Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata

Wydawnictwo: Muza
7,49 (109 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
34
7
40
6
9
5
3
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328704527
liczba stron
432
kategoria
literatura faktu
język
polski

Magda i Tomek Bogusz przemierzyli prawie cały świat. Ich podróż trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie z biletem w jedną stronę polecieli do Stanów Zjednoczonych. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324...

Magda i Tomek Bogusz przemierzyli prawie cały świat. Ich podróż trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie z biletem w jedną stronę polecieli do Stanów Zjednoczonych. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324 kilometry rowerami. 

Zardzewiałym samochodem i trochę stopem przejechali Stany Zjednoczone.

„Mieliśmy wrażenie, jakbyśmy byli w jakimś Kingsajzie, jakby ktoś jednym pstryknięciem powiększył świat dookoła. Duzi ludzie jeżdżący dużymi samochodami do dużych supermarketów, żeby kupić ogromne paczki chipsów. Małe były chyba tam tylko ceny paliwa”.

W Meksyku stali się gringos i zrozumieli, że nie wszyscy na świecie mówią po angielsku, w Gwatemali uczyli się więc hiszpańskiego. W Kolumbii kupili motor, którym jechali przez Ekwador, Peru, Boliwię i Chile, w ten sposób dotarli aż do Patagonii. Przez następne kilka miesięcy żeglowali jachtostopem po Pacyfiku. Odwiedzili Indian Kuna na archipelagu San Blas, później Galapagos, Tahiti, Bora-Bora, Fidżi, Vanuatu. W Australii pracowali, aby zarobi na podróż po Azji. W Tajlandii kulili rowery i przez Kambodżę, Laos i Chiny, aż do Hong Kongu przejechali na dwóch kółkach. Ostatecznie dotarli do Nepalu, trzy miesiące spędzili w Himalajach. Pod Everestem poczuli, że czas wracać do kraju, i po blisko 4 latach wrócili do Polski.Magda pisze lekko i dowcipnie o spotkaniach z ludźmi, o ich zwyczajach, o kulturze odwiedzanych krajów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 638
Nobliszka | 2017-08-05
Na półkach: Przeczytane

Zazdroszczę Magdzie Bogusz, naprawdę zazdroszczę (proszę nie mylić z zawiścią) tego, że miała odwagę zostawić wszystko i wybrać niepewną przyszłość, zakrzyknąć „ahoj przygodo” i zrobić pierwszy krok. I nie zamartwiać się o to co potem.

Też bym tak chciała, spakować plecak i wyruszyć przed siebie, pomieszkiwać to tu, to tam, trochę popracować, trochę się pobyczyć, powdychać egzotycznego powietrza, być obywatelką świata. Chciałabym, ale te kredyty, domy, rachunki, karty, telefony, te wszystkie MAM, te wszystkie MOJE.

A może to tylko wymówką, wymówka żeby jednak pozostać przy tym znanym sobie, wygodnym życiu?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pustka: Ewolucja

Zwieńczenie losów całego universum wspólnoty. Hamilton napisał jeszcze później dwie książki o pustce : Otchłań bez snów i Noc bez gwiazd, ale akcja ic...

zgłoś błąd zgłoś błąd