Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zryw. Graj, aby żyć

Wydawnictwo: Rea
7,5 (18 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
6
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379931668
liczba stron
312
język
polski
dodała
Patrycja

Zryw - ten niezwykły fenomen wstrząsnął światem. Oddając się ulubionej grze online i całkowicie pogrążając się w wirtualu - bądź ostrożny. Prawdopodobieństwo, że twoja świadomość zrzuci pęta niedoskonałego ciała i na zawsze pozostanie w wirtualnym świecie, jest całkiem spore. Biada temu, kto ugrzązł w tetrisie. Nie do pozazdroszczenia jest także los tych, którzy setki razy dziennie muszą...

Zryw - ten niezwykły fenomen wstrząsnął światem. Oddając się ulubionej grze online i całkowicie pogrążając się w wirtualu - bądź ostrożny. Prawdopodobieństwo, że twoja świadomość zrzuci pęta niedoskonałego ciała i na zawsze pozostanie w wirtualnym świecie, jest całkiem spore. Biada temu, kto ugrzązł w tetrisie. Nie do pozazdroszczenia jest także los tych, którzy setki razy dziennie muszą spalać się w zbroi symulatorów czołgu. Ale może ludzie, którzy świadomie skorzystali z fenomenu zrywu i dobrowolnie pogrążyli się w bezkresnym świecie miecza i magii, powinni zostać nazwani szczęściarzami?

Los nie dał Glebowi szczególnego wyboru. Wyrok śmierci, wydany przez diagnozę lekarską, ukazał ostatnią z kart kalendarza jego życia. Jak postąpić - pokornie gasnąć, wykreślając jeden po drugim pozostałe dni, czy może zaryzykować, decydując się na zryw? Gleb dokonał wyboru.
Przed nim życie wieczne, wierni przyjaciele, ukochana kobieta i kilometry dróg nowego, skomplikowanego świata, z blaskami i cieniami pełnej wolności i braku ograniczeń.

 

źródło opisu: http://www.rea-sj.pl/zryw-grac-aby-zyc/1011/

źródło okładki: http://www.rea-sj.pl/zryw-grac-aby-zyc/1011/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
Mateusz Wawro | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Na wstępie chcę podkreślić, że w swojej opinii odniosę się też do tej, która jest napisana na jedną gwiazdkę, gdyż według mnie książka została potraktowana niesprawiedliwie i jest to dla niej krzywdzące. Nie jest to pozycja idealna, ale na pewno nie beznadziejna jak to jest sugerowane. Z częścią zarzutów się zgadzam, natomiast inne są już wynikiem niespełnionych oczekiwań i zbytnio pozytywnego nastawienia przed przeczytaniem książki.

Zacznę od głównego wątku podkreślanego na okładce, czyli śmierci. Główny bohater dowiaduje się, że ma raka mózgu i zostało mu około miesiąc życia. Chcąc nie dopuścić do tego szuka alternatyw na przedłużenie sobie go. Jedną z nich jest hibernacja, ale jest zbyt droga, więc po uprzednim rozeznaniu się w temacie, decyduje się na nielegalny zakup kapsuły i chipa, za pomocą których może podłączyć świadomość do wybranej przez siebie gry. Przede wszystkim boli mnie tutaj to jak łatwo przyszła ta decyzja głównemu bohaterowi i jak ten wątek nie został wykorzystany. Jedynie na początku występują dylematy moralne - umrzeć godnie, czy jednak uciec w świat wirtualny i zostawić matkę ? Jednak decyzja zapada szybko, a potem już w ogóle się o tym nie wspomina. A szkoda.

Odnośnie klasy postaci, jest to opisane w książce dosyć dokładnie, więc nie jest to klasa kiepska, tylko trudna do opanowania. A to różnica. Każda zdolność wybrana przez Gleba jest szczegółowo na początku opisana, więc czytając później opisy walk można sobie to wyobrazić, co jest dla mnie na plus, chociaż po pewnym czasie widząc już kolejny raz nazwę którejś z umiejętności może to kogoś znudzić. Porównawczo w serii Gail Martin był kopniak w stylu Wschodniej Marchii, który przez sześć książek nie został wytłumaczony. Było tylko wyjaśnienie, że jest zwalający z nóg, więc opis ubogi i nic nie wyjaśniający.

Kwestia przypadku i farta, jaki miał Gleb, rzeczywiście jest nie do uwierzenia. Jako gracz w przeciągu paruset, jak nie tysięcy godzin, nie zdarzyło mi się mieć tyle szczęścia, ile główny bohater. Mimo początkowego zagubienia oraz paru wpadek, później wszystko idzie jak po maśle, co jest kolejnym niewykorzystanym potencjałem, gdyż parę wątków można by śmiało bardziej rozbudować, przez co było by znacznie ciekawiej. Tak to wychodzi na to, że Gleb owszem, posiada wiedzę, gdyż miał czas na przestudiowanie WIKI gry oraz poświęcenie się na rozwijanie najbardziej potrzebnych umiejętności, ale za to ma wyższe niż przeciętne szczęście w zdobywaniu przedmiotów oraz w walkach.

Wątek kobiecy przedstawiony w opinii na jedną gwiazdkę jest nierzetelny. Przede wszystkim już od początku książki zostaje wprowadzona postać Taali. I to nie ona, a jej siostra zostaje zgwałcona, a następnie po przegranej w sądzie popełnia samobójstwo. Podsumowując - jest czas na rozwinięcie się relacji.Początkowo Taali jest nieufna i bardziej z pogardą odnosi się do Gleba, natomiast z czasem i po paru miłych incydentach oraz tym, że jest upartym mężczyzną, zmienia o nim zdanie i tak rodzi się ich związek. I według mnie jedno zdanie idealnie opisuje to jak zmienne są kobiety i już nie wiadomo, co zrobić, aby je zadowolić. Ale to już sobie doczytacie :)

Jeśli chodzi o język powieści, jest on bardzo specyficzny ze względu na to, iż stosuje terminy typowo wykorzystywane w grach MMORPG. Dla osoby, która nigdy nie grała w taki gatunek i czytała książki o innej tematyce może to być nie do przełknięcia. O ile to mi odpowiadało, bo można się było wczuć jeszcze bardziej, tak niektóre tłumaczenia słów były po prostu beznadziejne. Przykład - zamiast ukrywanie się używano stelf.

Uwaga - fabuła istnieje. Gleb zostaje wrzucony w nieznaną mu przestrzeń i chce nauczyć się reguł rządzących tym światem, więc czytelnik razem z nim poznaje te tajniki. Część informacji bohater dowiaduje się podczas rozmów z innymi graczami, a część z przewodnika w grze. Wszystko zostaje szczegółowo przedstawione czytelnikowi. Gleb stawia sobie wyzwania, poznaje późniejszych przyjaciół, spotyka go wiele interesujących przygód - to jest główna oś fabuły. Poznawanie tego świata razem z nim - jego walka o początkowe przetrwanie, o przychylność Ciemnych Bogów, o wejście w szeregi topowego klanu. To są oczywiście niektóre wymienione wątki. Jest również i polityczny, ale tutaj zostaje on bezczelnie przerwany poprzez zakończenie się książki. Pewnie będzie szerzej opisany w drugiej części.

Podsumowując - książka ma swoje słabe i mocne strony. Dla mnie jednak jest to ciekawy pomysł przedstawienia ucieczki od śmierci i doświadczanie tego świata razem z Glebem mimo potyczek tłumacza i zbyt szybkiego urywania niektórych wątków było interesujące. Polecam książkę, ale z zastrzeżeniem, że zdecydowanie bardziej spodoba się graczom ze względu na język jak i opisy umiejętności oraz przedmiotów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ścigana

Porażka!!!! Myślę, że żaden wielbiciel twórczości Tess nie wierzy, że mogła napisać coś takiego. No chyba, że w szkole podstawowej. Tylko dla fanów ki...

zgłoś błąd zgłoś błąd