Anton Czechow. Droga na wyspę katorżników

Tłumaczenie: Renata Lis
Wydawnictwo: Sic!
7,23 (13 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
5
7
2
6
2
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361967972
liczba stron
288
język
polski
dodała
Tania

Każdy pisarz rosyjski ma swoją tajemnicę; ma ją także Czechow: wiosną 1890 roku jako trzydziestolatek wyruszył w podróż na wyspę Sachalin - owiane złą sławą miejsce katorgi, zsyłek i przymusowych osiedleń na najdalszym wschodzie Rosji, ówczesne rosyjskie "jądro ciemności". Wyruszył w czasie roztopów, po błocie i bezdrożach, przez szeroko rozlane syberyjskie rzeki, wielokrotnie ryzykując...

Każdy pisarz rosyjski ma swoją tajemnicę; ma ją także Czechow: wiosną 1890 roku jako trzydziestolatek wyruszył w podróż na wyspę Sachalin - owiane złą sławą miejsce katorgi, zsyłek i przymusowych osiedleń na najdalszym wschodzie Rosji, ówczesne rosyjskie "jądro ciemności". Wyruszył w czasie roztopów, po błocie i bezdrożach, przez szeroko rozlane syberyjskie rzeki, wielokrotnie ryzykując życiem. Dlaczego? Na to pytanie można udzielić stu odpowiedzi i żadna z nich nie będzie ostateczna, Leonid Bieżyn szuka więc własnej - sto pierwszej. Wyprawa na Sachalin staje się dla niego reflektorem, który oświetla całe życie Czechowa, pomagając stworzyć sugestywny portret Antona Pawłowicza i wydobywając na jaw ukrytą stronę zdarzeń, czasem nieoczekiwaną - jak wtedy, gdy pod maską ateusza i racjonalisty odkrywamy w Czechowie człowieka w pewien sposób religijnego, traktującego zawód lekarza jako służbę miłosierdzia; albo gdy krytykowany przez Sołżenicyna za pięknoduchostwo Czechow okazuje się prorokiem-katastrofistą. Powodowany poznawczą pasją i miłością, Leonid Bieżyn stawia się w miejscu swego bohatera nie tylko mentalnie, ale też całkiem dosłownie - w setną rocznicę wyprawy Czechowa na Sachalin powtarza jego podróż we wszystkich szczegółach, które można powtórzyć na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku: korzysta z podobnych środków transportu, wystawia się na podobne niewygody i przygodne znajomości, przesiada się tam, gdzie Czechow się przesiadał, wreszcie zwiedza "wyspę katorżników" z Sachalinem Czechowa w ręku, szukając jego śladów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo-sic.com.pl/ksiazka/398/Anto...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 358
Basia | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane

Książka jest naprawdę dobra, bardzo dobra jeśli czytelnik ubóstwia Czechowa - jak go tylko lubi, to za mało. Przyznam, że męczyłam się, chciałam dobrnąć do jej końca, dowiedzieć się w końcu dlaczego Czechow ruszył na Sachalin, ale dopiero trzecia część tej książki mnie wciągnęła. Nigdy do tej książki nie wrócę, wyssała ze mnie energię, ale gatunkowo jest dobra i polecam ją wszystkim, którzy mają wiedzę o Czechowie i odczuwają głęboką więź z tym autorem. Leonid Bieżyn na pewno do takich fanów należy i to, czego doświadczył by tę książkę napisać jest na pewno cenniejsze niż produkt tego doświadczenia, tj. sama książka.

książek: 881

Bieżyn mnie irytuje, tak mnie irytuje tym patosem, że czytać dalej nie mogę. Na domiar złego te jego osądy o Czechowie, chciało by się powiedzieć z d...y są, jakieś oczywistości wymyślone, niczym nie potwierdzone zachowania Czechowa przyjęte jako pewnik. Takie powielanie opinii Bieżyna może wywołać sporo chaosu przy różnego rodzaju opracowaniach.
Nie lubię książek, które stawiają mnie w sytuacji nieufnej do tego co czytam.

książek: 223
Lissa | 2016-11-15
Przeczytana: 13 listopada 2016

"Mam w duszy zimną galaretę" - tak oceni swój stan ducha Antoni Czechow płynąc statkiem na Sachalin. Dlaczego więc tam wyruszył? Oto pytanie, które stawia Leonid Beżyn w znakomicie napisanej biografii autora ”Trzech sióstr”.

Aby zgłębić tę tajemnicę, udaje się śladami swego ukochanego pisarza, także na Sachalin. To niezmiernie rzadkie, aby biograf nie poprzestał na ślęczeniu w bibliotece, lecz próbował ”odczytać” poprzez fakty to, co uchwycić najtrudniej (o ile w ogóle jest to możliwe), a mianowicie – duchowy stan swego bohatera, bo przecież tam jest początek wszystkiego.
”Sachalin” - pisze Bieżyn – nie jest dla Czechowa książką, lecz czynem.
Zagadką jest, jak do tego czynu doszło i by ją pojąć, trzeba poznać dogłębnie samego człowieka. Bieżyn dokonuje swoistej r e k o n s t r u k c j i wydarzeń, udając się do miejsc z Czechowem związanych, uważa bowiem, że człowieka i jego historię można pojąć właśnie poprzez miejsce.

Moskwa Czechowa

Antoni Czechow przyjeżdża do Moskwy na...

książek: 485
Marek | 2016-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

I ponownie Rosja ale to opowieść o Czechowie w trzech częściach gdy każda zawiera po dwadzieścia rozdziałów. Momentami wyglądających jak osobne opowieści. Dlatego wyszła książka nie łatwa bo należy uważać czytając. Autor nie tylko siebie przygotowuje do podróży na Sachalin stąd tyle szczegółów z życia Antona Czechowa. I ciągle poznajemy Rosję tamtą z końca XIX wieku jak i współczesną. A podróż nawet ta w stulecie wyprawy pisarza jest poniekąd pielgrzymką wyznawcy z "Sachalinem" w ręku. Zwracam uwagę na dobrze napisany tekst, dla czytelnika jest to niezwykle ważne. Ale także muszę podkreślić iż przekład Renaty Lis oraz przypisy dodają tej opowieści jeszcze obrazu. Jest to znaczący argument aby zapoznać się z tą niezwykłą książką

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd