Draka w muzeum

Wydawnictwo: druganoga
7,5 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394352806
liczba stron
80
słowa kluczowe
muzeum
język
polski

Muzeum, Obrazy i rzeźby, czy to może być fajne? Draka w Muzeum to dowód na to, że można znaleźć sposób, by muzeum stało się scenerią pasjonujących przygód. Pomysł jest zaskakująco prosty i tylko pozornie niepedagogiczny: dwaj bracia, Stefek i Janek zakładają się z kolegami. Podejmują wyzwanie- mają dostać się do muzeum nocą i wynieść z niego dzieło sztuki. I ma to jeszcze zostać opisane w...

Muzeum, Obrazy i rzeźby, czy to może być fajne? Draka w Muzeum to dowód na to, że można znaleźć sposób, by muzeum stało się scenerią pasjonujących przygód. Pomysł jest zaskakująco prosty i tylko pozornie niepedagogiczny: dwaj bracia, Stefek i Janek zakładają się z kolegami. Podejmują wyzwanie- mają dostać się do muzeum nocą i wynieść z niego dzieło sztuki. I ma to jeszcze zostać opisane w gazetach. Typowe zachowanie z kategorii ryzykownych, do których dzieci mają skłonność. Przedsięwzięcie urealnia się dzięki (nie do końca świadomemu) udziałowi dziadka - emerytowanego pracownika Muzeum Narodowego w w Warszawie. I dalej już intryga rozkręca się jak szalona. Tyle można powiedzieć, żeby za wiele nie zdradzić. Kolejne nocne przygody mają za tło zbiory Muzeum Narodowego w Warszawie. Pojawia się Bitwa pod Grunwaldem (i jej powojenne losy), weduty Canaletta (i ich wykorzystanie do odbudowy Warszawy), Bitwa pod Orszą, malowidła z Faras, zbiory monet, kolekcje miniatur i greckich waz. Zaletą książki jest nie tylko wciągająca i pełna fantazji przygodowa intryga w muzealnych okolicznościach, jest nią też autentyzm języka i zachowań dzieci-bohaterów. Nie do przecenienia są ilustracje: dynamiczne, świeże, łączące komiksowy styl i kreskę z dowcipem sytuacyjnym.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 276

Podstępny staruszek i nocna ekspedycja

A gdyby tak wyjście do muzeum zamienić w ekscytującą przygodę? W ogóle da się? Bo wcale się nie dziwię, że Stefek i Janek nie chcieli iść do muzeum. Ba, takich osób (i małych, i dużych) jest pewnie więcej. Tym starszym muzea mogą się kojarzyć z rozczłapanymi filcowym kapciami a młodszym – z przymusem chodzenia i nudną lekcją historii. Ale po przeczytaniu tej książki zmienicie zdanie. Tak jak zmienili je chłopcy, bohaterowie niniejszej książki. Najpierw do odwiedzenia Muzeum Narodowego w Warszawie namawiał ich dziadek, emerytowany pracownik tegoż przybytku. I oczywiście – bezskutecznie. Do czasu, aż chłopcy wpadli na pewien szatański pomysł i z niewinnymi minami zaproponowali dziadkowi wizytę w Muzeum. Nawet nie przypuszczali, co ich czeka!

I nie było to takie zwykłe zwiedzanie, bo zamieniło się wielką przygodę. Na dodatek... nocną! Ot, taka nietypowa lekcja historii, niemal jak podczas akcji Noc w muzeum. Z tą tylko różnicą, że cały misternie uknuty przez chłopców plan wymknął się spod kontroli. Warto przeczytać, co z tego wynikło. Na pewno wiele dobrego, bo Stefek i Janek otrzymali od dziadka solidną lekcję historii, podobnie jak czytelnicy. Niezwykłe eksponaty, ciekawostki związane z cennymi obiektami i reprodukcje autorzy sprawnie połączyli z tekstem i ilustracjami, a precyzyjnie odmierzona dawka wiedzy absolutnie nie przytłacza młodego czytelnika.

To świetny i pomysłowy sposób na popularyzowanie wśród dzieciaków wizyt w takich miejscach jak muzea i zachęcanie do...

A gdyby tak wyjście do muzeum zamienić w ekscytującą przygodę? W ogóle da się? Bo wcale się nie dziwię, że Stefek i Janek nie chcieli iść do muzeum. Ba, takich osób (i małych, i dużych) jest pewnie więcej. Tym starszym muzea mogą się kojarzyć z rozczłapanymi filcowym kapciami a młodszym – z przymusem chodzenia i nudną lekcją historii. Ale po przeczytaniu tej książki zmienicie zdanie. Tak jak zmienili je chłopcy, bohaterowie niniejszej książki. Najpierw do odwiedzenia Muzeum Narodowego w Warszawie namawiał ich dziadek, emerytowany pracownik tegoż przybytku. I oczywiście – bezskutecznie. Do czasu, aż chłopcy wpadli na pewien szatański pomysł i z niewinnymi minami zaproponowali dziadkowi wizytę w Muzeum. Nawet nie przypuszczali, co ich czeka!

I nie było to takie zwykłe zwiedzanie, bo zamieniło się wielką przygodę. Na dodatek... nocną! Ot, taka nietypowa lekcja historii, niemal jak podczas akcji Noc w muzeum. Z tą tylko różnicą, że cały misternie uknuty przez chłopców plan wymknął się spod kontroli. Warto przeczytać, co z tego wynikło. Na pewno wiele dobrego, bo Stefek i Janek otrzymali od dziadka solidną lekcję historii, podobnie jak czytelnicy. Niezwykłe eksponaty, ciekawostki związane z cennymi obiektami i reprodukcje autorzy sprawnie połączyli z tekstem i ilustracjami, a precyzyjnie odmierzona dawka wiedzy absolutnie nie przytłacza młodego czytelnika.

To świetny i pomysłowy sposób na popularyzowanie wśród dzieciaków wizyt w takich miejscach jak muzea i zachęcanie do poznawania historii oraz zainteresowania sztuką. Od początku do końca przemyślany, wzrok przyciąga staranne wydanie i ilustracje, dynamiczne z komiksową kreską, nieco mroczne acz niepozbawione elementów humorystycznych. Zresztą treść też jest dowcipna a sama historia wciągająca, utrzymana w łotrzykowskim klimacie. Jest tu wszystko, co wyróżnia dobrą książkę dla młodego czytelnika: nauka płynąca z lektury, dobra zabawa, wartka akcja, wątek kryminalny, nieprzerysowani bohaterowie i zajmująca przygoda. Autorzy też musieli się świetnie bawić przy tworzeniu tej historii.

Draka… dość szybko uwodzi czytelnika i wciąga aż do ostatniej strony. Jest w tym zasługa zajmująco opowiadającego o muzeum dziadka, sensacyjnych zwrotów akcji i pomysłowości chłopaków. Treść razem z ilustracjami sprawia, że już po chwili pędzimy przez muzealne salki razem z bohaterami książki. I aż szkoda, że nad ranem trzeba muzeum opuścić.

Książka Agaty Loth-Ignaciuk i Bartka Ignaciuka to pozycja nie tyle unikatowa, co wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że w ciekawy i oryginalny sposób zachęca do wycieczki (niekoniecznie nocnej) do muzeum. Mam nadzieję, że znajdą się kontynuatorzy tej skądinąd szlachetnej idei popularyzowania wśród dzieci i młodzieży spędzania wolnego czasu w muzeach. Może nie próbujcie aż tak dosłownie naśladować bohaterów książki, bo wtedy naprawdę wyniknie z tego jakaś draka, ale spróbujcie popatrzeć na te przybytki łaskawszym okiem. I koniecznie wybierzcie się do jakiegoś muzeum.

Magdalena Świtała

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 340
Buba | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2016

Niesione falą zainteresowania książkami historycznymi,
sięgnęłyśmy po książkę "Draka w muzeum" Agaty Loth-Ignaciuk.

W książce znalazłyśmy:
ciut historii, trochę sztuki, wątek kryminalny,
sporo przygody, nieoczekiwane zwroty akcji,
noc, muzeum, włamanie, dwóch braci, dziadka, strażnika i innych...
A także:
dziecięcy wózek, ciekawą opowieść, intrygę, prosty język i nienachalną dawkę wiedzy ;-)


Czyta się niesamowicie szybko i chętnie!
A potem szuka się w necie większej dawki wiedzy lub choćby obrazków ;-)
Tym sposobem znalazłyśmy cyfrowe zbiory Muzeum Narodowego.
Można oglądać, czytać, uczyć się, siedząc w domowych pieleszach.
Sztuka sama do nas przychodzi, mocium panie ;-)
I historia też ;-)


Właśnie w Muzeum Narodowym w Warszawie toczy się akcja książki.
Bohaterowie nocą przy świetle latarki mogą zerknąć na niektóre eksponaty.
Wymienione są m.in.:
obraz "Bitwa pod Grunwaldem" (można obejrzeć tu: klik),
obraz "Widok Warszawy z tarasu Zamku Królewskiego" (kikajcie:...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd