Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiatr księżyca

Tłumaczenie: Danuta Kałuża
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,91 (33 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
7
6
12
5
5
4
3
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El viento de la luna
data wydania
ISBN
9788375080612
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jest 20 lipca 1969 roku. Misja kosmiczna Apollo XI ląduje na księżycu, a jej kapitan stawia jako pierwszy człowiek stopę na tym obcym do tej pory lądzie. Wiadomości z przebiegu podróży stanowią główny wątek tej powieści, której kilkunastoletni bohater staje się świadkiem narodzin nowej epoki. Jednocześnie otaczający go świat andaluzyjskiego miasteczka Magina powoli staje się tak obcy i...

Jest 20 lipca 1969 roku. Misja kosmiczna Apollo XI ląduje na księżycu, a jej kapitan stawia jako pierwszy człowiek stopę na tym obcym do tej pory lądzie. Wiadomości z przebiegu podróży stanowią główny wątek tej powieści, której kilkunastoletni bohater staje się świadkiem narodzin nowej epoki. Jednocześnie otaczający go świat andaluzyjskiego miasteczka Magina powoli staje się tak obcy i odległy, jak jego własne szczęśliwe dzieciństwo. Chłopak tak mocno przeżywa owe doniesienia, że wszystko podporządkowuje temu co widzi na ekranie kina lub telewizora, czy też odkrywa w książkach science fiction.

"Wiatr księżyca" to wybitna lektura, porównywana z dziełami takich autorów jak Philip Roth czy J.D. Salinger, a nostalgiczny obraz przyszłości widziany oczami nastolatka jest najważniejszym elementem tej porywającej powieści.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 147
naekana | 2010-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2010

Czy można aż tak pragnąć samotności, by jej idealną formą wydawało się zawieszenie ciała w nieważkości kosmicznej przestrzeni? Ta fascynacja wyprawą na Księżyc i jej drobiazgowe opisy denerwowały mnie w czasie lektury. Niecierpliwie czekałam, aż narrator wróci do życia w Malignie. Żyjąc na co dzień w zgiełku dużego miasta, lubię się czasem wyrwać do fikcyjnego sennego miasteczka, w którym życie toczy się zgodnie ze świętym rytmem natury, a każdy dzień ma swoje specjalne przysłowie. Literatura iberoamerykańska jest wspaniale sensualna. Między słowami czuć skwar gorącego dnia i chłodną wieczorną bryzę, kiedy sąsiedzi wystawiają krzesła przed dom, by do późnej nocy omawiać zdarzenia minionego dnia. Tą książkę czyta się powoli, z namysłem - nie jest na pożarcie, a degustację ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zagadki tolkienowskie

Tak jak i poprzedni moi oceniający, ja również uważam, że trudno ocenić tę książkę pod kątem walorów literackich. Ale muszę powiedzieć jedno: Cieszę s...

zgłoś błąd zgłoś błąd