Dziewczyna, która igrała z ogniem

Tłumaczenie: Paulina Rosińska
Cykl: Millennium (tom 2)
Wydawnictwo: Czarna Owca
8,15 (26107 ocen i 1597 opinii) Zobacz oceny
10
4 503
9
6 245
8
7 708
7
5 273
6
1 534
5
579
4
115
3
112
2
20
1
18
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flickan som lekte med elden
data wydania
ISBN
9788375540901
liczba stron
704
język
polski

W kolejnej, po "Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet", części trylogii Millennium główną bohaterką jest Lisbeth Salander. Seria dramatycznych wypadków wywołuje u Lisbeth wspomnienia mrocznej przeszłości, z którą raz na zawsze postanawia się rozprawić. Dwoje dziennikarzy, Dag i Mia, docierają do niezwykłych informacji na temat rozległej siatki przemycającej z Europy Wschodniej do Szwecji...

W kolejnej, po "Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet", części trylogii Millennium główną bohaterką jest Lisbeth Salander. Seria dramatycznych wypadków wywołuje u Lisbeth wspomnienia mrocznej przeszłości, z którą raz na zawsze postanawia się rozprawić.

Dwoje dziennikarzy, Dag i Mia, docierają do niezwykłych informacji na temat rozległej siatki przemycającej z Europy Wschodniej do Szwecji ludzi wykorzystywanych w branży seksualnej. Wiele zamieszanych w to osób piastuje odpowiedzialne funkcje w społeczeństwie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 811
Fealrin | 2015-12-28
Przeczytana: 27 grudnia 2015

Dobry kryminał musi spełniać dla mnie trzy warunki: być krwawy albo pełen wymyślnych zbrodni, wciągający i nieprzewidywalny. Pierwsza część trylogii Larssona spełniła tylko częściowo pierwszy warunek a także w pełni drugi - mimo to byłam nieco zawiedziona, bo po tak szumnie polecanej mi książce spodziewałam się trochę czegoś innego. „Dziewczyna, która igrała z ogniem” okazała się być jednak o wiele lepsza od swojej poprzedniczki i spełniła każdy z wymaganych warunków, a do tego okazała się być wciągająca aż do przesady.

W drugiej części główną bohaterką jest Lisbeth i dzięki niezbyt szczęśliwemu zbiegowi okoliczności zostaje posądzona o potrójne morderstwo. Podejrzewam, że ta część zrobiła na mnie wrażenie dzięki temu, że nareszcie są ofiary i bezpośrednie zagrożenie. W "Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet" brakowało mi tego - niby były zamordowane dziewczyny, niby w różnoraki sposób grożono Mikaelowi, ale to wciąż nie było to co lubię. Muszę jednak przyznać, że do momentu pojawienia się morderstwa książka niezbyt mnie wciągnęła. Dopiero od tamtej chwili czytałam z prawdziwymi wypiekami na twarzy i ze złością, że policja wyciąga same błędne wnioski. Cieszę się, że Larsson postanowił w odpowiednim momencie zamordować parę osób, bo byłam już gotowa odłożyć tę powieść i zająć się czymś innym.

Przede wszystkim w dalszym ciągu lubię postać Lisbeth i cieszę się, że Larsson jej nie zepsuł, choć chwilami był tego bliski - drobna kobieta potrafiąca poturbować członków gangu motocyklowego raczej nie jest motywem dość realistycznym, a przy całym moim uwielbieniu do tej niezwykle inteligentnej i zamkniętej w sobie osoby, wolałabym ją jednak widzieć chociaż z podbitym okiem. W tej części autor postanowił uchylić rąbka tajemnicy wyjaśniając dlaczego sprawiająca wrażenie normalnej osoby, aczkolwiek nieco zamkniętej w sobie i wybitnie inteligentnej jest traktowana przez sąd i lekarzy jako ktoś skrajnie chory psychicznie. Mam jednak wrażenie, że dzięki temu wyjaśnieniu Lisbeth straciła coś nieokreślonego - podobała mi się jej kreacja jako osoby z problemami.

Jedyną rzeczą jaka mi niemiłosiernie działa na nerwy w książkach Larssona jest seksizm, wykorzystywanie seksualne i homofobia niektórych bohaterów. Kiedy tylko pojawiały się postacie Festa i Erikssona zgrzytałam zębami ze złości - naprawdę żałuję, że temu pierwszemu nie przytrafiło się coś złego, bo sposób prowadzenia przesłuchań z kobietami był oburzający. Mam nadzieję, że choć kolejna część będzie pozbawiona tej całej otoczki seksizmu.

Po przeczytaniu drugiej części doszłam też do wniosku, że chyba nie będę czytać kontynuacji serii napisanej przez Davida Lagercrantza - czuję, że może on nie dorównać Larssonowi i zrobić z głównych bohaterów coś, czego bardzo bym nie chciała.

Choć z reguły w trylogiach drugie części są gorsze od pierwszych, w tym przypadku muszę przyznać, że "Dziewczyna, która igrała z ogniem" podoba mi się o wiele bardziej niż "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewinny

Bardzo mi się podobała ta intryga, na końcu gdy wydaje się że wszystko zostało już wyjaśnione Coben jak zawsze zaskakuje

zgłoś błąd zgłoś błąd