Arsene Lupin kontra Herlock Sholmes

Tłumaczenie: Beata Czarnomska
Cykl: Arsene Lupin (tom 2)
Wydawnictwo: Elipsa
6,64 (177 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
25
7
54
6
45
5
24
4
5
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Arsene Lupin Contre Herlock Sholmes
data wydania
ISBN
8376400649
liczba stron
188
słowa kluczowe
arsene, lupin, włamywacz, detektyw
język
polski

Jesteśmy w Paryżu początku ubiegłego stulecia. Po ulicach turkoczą dorożki, listy przesyła się pocztą pneumatyczną, a automobile to najnowszy cud techniki. Mieszczańskie kamienice i rezydencje arystokracji skrywają w sobie niejedną tajemnicę... Co łączy ze sobą tak różne sprawy, jak zaginiony bilet loteryjny wart fortunę, okrutne zabójstwo starego barona, kradzież błękitnego diamentu i dziwne...

Jesteśmy w Paryżu początku ubiegłego stulecia. Po ulicach turkoczą dorożki, listy przesyła się pocztą pneumatyczną, a automobile to najnowszy cud techniki. Mieszczańskie kamienice i rezydencje arystokracji skrywają w sobie niejedną tajemnicę... Co łączy ze sobą tak różne sprawy, jak zaginiony bilet loteryjny wart fortunę, okrutne zabójstwo starego barona, kradzież błękitnego diamentu i dziwne zniknięcie lampki żydowskiej? Nadinspektor Ganimard z paryskiej Sureté zna odpowiedź: to osoba Arsene’a Lupin. Jednak w starciu z nieuchwytnym włamywaczem okazuje się bezradny niczym dziecko. W sukurs przybywa mu z Anglii słynny detektyw Herlock Sholmes.Czy mistrzowi dedukcji uda się przechytrzyć Arsene’a i wyjaśnić, kim jest tajemnicza Jasnowłosa Dama? Czy angielska flegma i nieubłagana logika zatriumfują nad francuską fantazją i pomysłowością?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 190
drozynskixyz | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po wspaniałej przygodzie z 7 tomami Sherlocka Holmesa i po przypomnieniu sobie pierwszego tomu o Arsene Lupin przyszła kolej na ich konfrontację. Skoro Maurice Leblanc pokusił się o zapożyczenie postaci od A.C. Doylea zamieniając pierwsze litery w imieniu i nazwisku to musiał się pewnie liczyć z nieuchronnym porównaniem swojej twórczości do mistrza powieści detektywistycznych. Krótko mówiąc na tej płaszczyźnie poległ. Ale... ale... to nie ma nic do rzeczy bo ich style różnią się od siebie diametralnie co mnie nie przeszkadza. Osobiście gloryfikuje postać Sherlocka a Arsene Lupin to człowiek jeszcze bardziej tajemniczy niż znamienity detektyw.

Co się tyczy samej książki. Jest na pewno zabawniejsza od pierwszej części. Bez dwóch zdań. Postać Herlocka Sholmsa jest tutaj przedstawiona karykaturalnie. A dodając do tego postać niezmordowanego przyjaciela detektywa sprawia mieszankę iście komediową. Arsene Lupin musi być jeszcze bardziej przebiegły niż zwykle, ponieważ trafił przeciwnika godnego sobie. Całość historii jest przedstawiona głównie oczami detektywa co mi się spodobało. Jak przystało na dobry kryminał przyświeca święta zasada: Kiedy myślisz już że wszystko wiesz, nagle okazuje się że nic nie wiesz.

Trochę się rozpuściłem nad Holmesem ale dlatego że jestem ogromnym fanem i dla takich jak ja kieruję słowa by podejść do tej pozycji z dystansem a radochy będzie co nie miara.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smak pestek jabłek

Cóż za tragiczna nuda. Senność grozi już na pierwszej stronie, potem jest tylko gorzej. Autorka neurotycznie, nudno i bez pomysłu snuje swoją histor...

zgłoś błąd zgłoś błąd