Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,2 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327442642
liczba stron
48
język
polski
dodała
Ola JB

Wyjątkowe adaptacje uwielbianych przez dzieci historii – napisane prostym językiem, dużą czcionką i uroczo zilustrowane. Będą stanowić doskonałe wprowadzenie do kanonu literatury.

W serii: Król Artur, Tajemniczy ogród, Przygody Hucka Finna, Mała Księżniczka, Czarny Książę, Moby Dick, Oliver Twist, Wyspa skarbów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoolesiejuk.pl/wyniki-wyszukiwania/507193/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoolesiejuk.pl/wyniki-wyszukiwania/507193/

Brak materiałów.
książek: 16
Salamanca | 2017-05-13
Na półkach: Przeczytane

Książka kupiona, nie bez pewnego wahania, na prośbę chłopców, którym bardzo podobała się wydana w tej samej serii adaptacja Stevensonowskiej „Wyspy skarbów”. Wątpliwości wynikały naturalnie z drastyczności opowieści, jakkolwiek nie byłaby ona złagodzona i jakichkolwiek eufemizmów nie użyto by na opisanie pracy harpunników. Chęć cenzurowania, a nawet rodzicielskiej korekty pojawia zresztą nawet przy „Baśniach” J. Ch. Andersena.
W każdym razie tekst i udane ilustracje zainteresowały moich przedszkolaków ponadprzeciętnie. Posypały się pytania w trakcie pierwszego, drugiego i trzeciego czytania… i po jego zakończeniu. Reakcje zasłuchanych przypomniały mi te, które obserwowałam wśród dorosłych widzów „W samym sercu morza” - niezłego filmu z wielorybnikami i H. Melvillem w tle. W obu przypadkach byli tacy, który trzymali kciuki za ocalenie twardych ludzi morza, zwłaszcza tych wolnych od pazerności, odważnych i pozbawionych mściwości Ahaba oraz tacy, którzy większą część serca podarowali inteligentnemu kaszalotowi, nie muszącemu mieć zrozumienia nawet dla usprawiedliwionych przed blisko dwustu laty potrzeb w zakresie olbrotu i ambry. Książeczka godna polecenia, ale nie bez uprzedniej refleksji. Wydawcy zaś chciałoby się powtórzyć pytanie odnośnie przemilczenia nazwiska autora oryginalnej epopei i ograniczenia się do wskazania pani S. Morton, która ją zaadaptowała dla dzieci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podpalacz

To moje kolejne spotkanie z panem Wojciechem Chmielarzem, ale pierwsze z komisarzem Morką. Uważam, że bardzo udane. Komisarz Jakub Mortka musi ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd