Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lesio

Wydawnictwo: Kobra Media
7,29 (4050 ocen i 351 opinii) Zobacz oceny
10
408
9
690
8
756
7
1 126
6
470
5
342
4
85
3
123
2
25
1
26
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788388791901
liczba stron
362
język
polski

Na twarzy Lesia pojawił się wyraz bezgranicznego przerażenia. Mniej więcej zdawał sobie sprawę z tego, co czynił przez całe popołudnie i wieczór, i nagle pojął, że oto ma skutki. Halucynacje! Delirium tremens! I to nie nędzne myszki, króliki, nietoperze, ale od razu słoń!!! I to jaki!? Różowy!!! Lesio zamknął oczy na długa chwilę, a potem je ostrożnie otworzył. Słoń stał nadal. Lesio powtórzył...

Na twarzy Lesia pojawił się wyraz bezgranicznego przerażenia. Mniej więcej zdawał sobie sprawę z tego, co czynił przez całe popołudnie i wieczór, i nagle pojął, że oto ma skutki. Halucynacje! Delirium tremens! I to nie nędzne myszki, króliki, nietoperze, ale od razu słoń!!! I to jaki!? Różowy!!! Lesio zamknął oczy na długa chwilę, a potem je ostrożnie otworzył. Słoń stał nadal. Lesio powtórzył operację z oczami. - Zgiń przepadnij - powiedział ze zgrozą zduszonym głosem. - A kysz! A kysz! W odpowiedzi na zaklęcie nastąpiło coś strasznego.

 

pokaż więcej

książek: 828
Lily76 | 2013-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Prawie umarłam ze śmiechu czytając. Dawno się tak nie bawiłam przy książce i to całkiem na trzeźwo. Komizm sytuacji uchwycony przez Chmielewską idealnie, zastanawiałam się przy tym, jak to jest, że niektóre osoby zupełnie tego nie czują. Mam taką hipotezę, że wiąże się to z preferowanym typem percepcji, być może takie osoby lepiej rozumieją żarty typu gra słów itp. Tutaj chyba trzeba wyobraźni, która plastycznie nam przedstawi to, co opisuje autorka - ja przynajmniej czytając widziałam opisywane sytuacje - widok Lesia leżącego w korytarzu w samych majtkach, na stosie fartuchów, wyskakującego z bramy, żeby złapać jakieś auto jadące do domu (tym razem ubranego jedynie w 2 fartuchy robocze), dalej Lesio jadący autobusem z młotem do rozbijania kamieni - tego po prostu nie da się wytrzymać nie pękając ze śmiechu. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z teściową za pan wróg

Historia z pozoru banalna - małżeństwo kontra teściowie. Ola od zawsze marzyła o miłości rodziców, której nie dostała w swoim rodzinnym domu, dlatego...

zgłoś błąd zgłoś błąd