Harry Potter i Insygnia Śmierci

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Harry Potter (tom 7)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8,27 (40571 ocen i 1642 opinie) Zobacz oceny
10
11 051
9
9 086
8
8 342
7
7 554
6
2 371
5
1 480
4
188
3
378
2
31
1
90
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Deathly Hallows
data wydania
ISBN
9788372782816
liczba stron
782
słowa kluczowe
Harry Potter, magia, przygoda
język
polski

Po śmierci Dumbledore'a Zakon Feniksa wzmaga swoją działalność, próbując przeciwstawić się coraz potężniejszym siłom śmierciożerców. Harry wraz z przyjaciółmi opuszcza Hogwart, by odnaleźć sposób na pokonanie Voldemorta. Wyprawa ta pełna niepewności i zwątpienia najeżona jest niebezpieczeństwami, a co gorsza nikt nie wie, czy zakończy się sukcesem i czy wszyscy dotrwają do jej końca. Dlaczego...

Po śmierci Dumbledore'a Zakon Feniksa wzmaga swoją działalność, próbując przeciwstawić się coraz potężniejszym siłom śmierciożerców. Harry wraz z przyjaciółmi opuszcza Hogwart, by odnaleźć sposób na pokonanie Voldemorta. Wyprawa ta pełna niepewności i zwątpienia najeżona jest niebezpieczeństwami, a co gorsza nikt nie wie, czy zakończy się sukcesem i czy wszyscy dotrwają do jej końca.

Dlaczego Dumbledore nie pozostawił Harry`emu czytelnych wskazówek? Czy przeszłość nieżyjącego dyrektora kryje jakieś niezwykłe tajemnice? Jaką rolę odegra Snape przy boku Voldemorta? Czy Harry`emu uda się dotrzeć do najważniejszych miejsc i faktów dotyczących jego rodziny?

Siódmy tom przygód Harry`ego Pottera jest już ostatnią częścią cyklu i - jak spodziewają się czytelnicy - przynosi odpowiedzi na wszystkie istotne dla potteromaniaków pytania.

 

źródło opisu: mediarodzina.pl

źródło okładki: mediarodzina.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 353
ZetQna | 2016-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Właśnie skończyłam czytać ostatnią książę z cyklu przygód o młodym czarodzieju - Harrym Potterze i muszę przyznać, że jestem wprost zachwycona. Przy recenzjach do poprzednich części również wyrażałam swój podziw do każdej z nich jednak nie równa się to z wrażeniami po "Insygniach Śmierci". Fabuła oczywiście nadal kręci się dookoła naszego głównego bohatera, który, jak mogliśmy już zauważyć w pozostałych tomach, rośnie wraz z kolejną odsłoną. W siódmej części jest siedemnastoletnim już prawie mężczyzną, który na swoich barkach utrzymuje olbrzymie brzemię. Nie mam zamiaru tutaj spojlerować, co jest trudniejsze niż mi się wydawało :)
O tej części mogłabym naprawdę dużo powiedzieć ale spróbuję zamknąć się w konkretach.
Pierwsza kwestia godna poruszenia to na pewno główny motyw przygody Harrego, który wykonuje ważną misję dla Dumbledore. Bardzo przyjemne jest to, że od razu uderza czytelnika powaga całej sytuacji w jakiej wszyscy się znajdują. Niebezpieczeństwa czyhające na bohaterów są o wiele groźniejsze niż w poprzednich książkach, mimo tego, ze tak naprawdę opierają się na tym samym. Dzięki temu podczas czytania, nawet tych przyjemniejszych wątków, czułam ciągłe napięcie, bo czekałam na to aż stanie się coś złego. I chyba przez to lektura tak szybko się skończyła, bo wprost nie mogłam zasnąć jeśli nie przeczytałam "tylko jeszcze ostatniego" rozdziału, który, jak miałam nadzieję, będzie więcej wyjaśniał.
Następna kwestia to taka, że dziwię się, że dużo osób uważa to za sagę dla dzieci. Inne części jeszcze jestem wstanie jakoś zrozumieć dlaczego niektórzy tak uznają ale ta była naprawdę dość skomplikowana. Zapewne dla tego, że wyjaśniała chyba każdy wątpliwy wątek a takich było dość sporo.
Bohaterowie siódmej części są po prostu wspaniali. Rzeczywiście trochę bark mi słów, bo nie spodziewałam się aż tak miłego zaskoczenia. Przyjaciele Harrego i to co sobą reprezentują jest bardzo przyjemne do poznawania. Z początku nie za bardzo rozbudowane tożsamości, które brałam w większości jako grupę teraz bez problemu można wyróżnić każdą osobowość. Co jest też miłą lekcją, co robi z dziećmi dorastanie ;)
I wreszcie coś co chciałam zostawić na sam koniec, by móc to na spokojnie przemyśleć i przypadkiem nie spojlerować. Postać Severusa Snape'a. Chyba przy żadnej innej książce nie przeżyłam takiej paraboli uczuciowej w stosunku do jakiejkolwiek postaci. Bohater, którego się nie lubi, następnie można go zaakceptować, później nienawidzi się go z całego serca by na samym końcu go pokochać. Przez całą sagę towarzyszyły mi bardzo skrajne uczucia względem tej postaci ale w tej części to sięgnęły zenitu.
Na koniec jeszcze dodam, że rzadko zdarza mi się płakać przy lekturze tak tutaj, no niestety, nie mogłam się powstrzymać. Chyba mogę uznać ją za najsmutniejszą część całej sagi, a zarazem za koniec końców najszczęśliwszą.
Podsumowując, uwielbiam cały zbiór ale "Insygnia Śmierci" biją wszystko na głowę. A postać Severusa, jako tak rozbudowanej psychologicznie postaci pozostanie ZAWSZE* w moim sercu ;)


*nawiązanie do chyba najsławniejszego cytatu z siódmej części jakby ktoś się nie zorientował, w co szczerze wątpię ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krąg

Jedyna książka, która wytrzymuje blurby porównujące każdą antyutopię do "Roku 1984". Ponieważ pokazuje inwigilację i Wielkiego Brata, tym ra...

zgłoś błąd zgłoś błąd