Niedziela, 4 stycznia

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Wydawnictwo: Karakter
7,59 (32 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
10
7
8
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bicentenaire
data wydania
ISBN
9788365271075
liczba stron
120
język
polski
dodała
Tania

Słoneczny poranek. Lucien wychodzi z domu, by wziąć udział w antyrządowej manifestacji. Myśli o matce, która została w wiosce, o Cudzoziemce, która przyjechała napisać kolejny reportaż na temat biednego kraju, o młodszym bracie, który wierzy tylko w siłę. Wielość głosów oraz spojrzeń i – jedność miejsca: Port-au-Prince, stolica Haiti. Z sekwencji nakładających się obrazów wyłania się...

Słoneczny poranek. Lucien wychodzi z domu, by wziąć udział w antyrządowej manifestacji. Myśli o matce, która została w wiosce, o Cudzoziemce, która przyjechała napisać kolejny reportaż na temat biednego kraju, o młodszym bracie, który wierzy tylko w siłę.

Wielość głosów oraz spojrzeń i – jedność miejsca: Port-au-Prince, stolica Haiti. Z sekwencji nakładających się obrazów wyłania się historia kilku ludzkich losów i wizja pękniętego kraju, w którym współistnieją upokorzenie i duma, nędza i marzenia o wolności, przemoc i piękno.

Powieść, napisana w geście sprzeciwu po krwawo stłumionych demonstracjach przeciw reżimowi Aristide’a i dedykowana ich uczestnikom, ukazuje dziś swą uniwersalną moc.

 

źródło opisu: https://www.karakter.pl/ksiazki/niedziela-4-stycznia

źródło okładki: https://www.karakter.pl/ksiazki/niedziela-4-stycznia

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 347
Inga | 2017-07-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 18 lipca 2017

Nie jestem sobie w stanie przypomnieć, co robiłam 4 stycznia 2004. Mieszkałam wtedy w Londynie, więc chyba odpoczywałam po całym tygodniu pracy w szkole i w barze. Czy słyszałam o Haiti? Nie. Ja w ogóle niewiele słyszę o Haiti. Jest gdzieś na obrzeżach mojej pamięci. Kojarzę nazwę. Coś chyba o tsunami na myśl mi przychodzi. A literatura haitańska? Gdyby nie dziewczyny z bloga niespodziegadki.pl pewnie bym tego stanu rzeczy nie zmieniła.
(http://niespodziegadki.pl/2017/07/06/proza-pisana-poezja-lyonel-trouillot-niedziela-4-stycznia/)

Teraz już wiem, kim jest pisarz Lyonel Trouillot i że w swojej krótkiej powieści nawiązuje do dnia, kiedy pokojowe obchody dwusetnej rocznicy niepodległości państwa zamieniły się w dramat pacyfikacji ulicznych protestów antyreżimowych. Od początku wiemy, że główny bohater umrze. Od początku wiemy, że to będzie totalna porażka. Jednak w czytaniu nie o to chodzi.

Po pierwsze, tło społeczne, czyli dwóch braci Lucien i Little Joe, którzy w różny sposób walczą o swoja godność. To życiorysy przegranych, którzy nie mieli szansy przeżyć swojego życia. Trouillot ukazuje także eskapistów: bogatego lekarza, jego żonę, sklepikarza zanurzonego w dźwiękach dawnej muzyki.

Po drugie, język. Świetny. Mocny. Poetycki. Wielogłosowy. Niczym chór z greckiego dramatu zapowiada nieuchronna klęskę.

Naprawdę przeczytajcie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga Szamana. Etap 1: Początek

Ok, urzekła mnie ta historia z dwóch powodów - pierwszy jest taki, że to rosyjska fantastyka przesiąknięta świetnym humorem, z ciekawymi postaciami. D...

zgłoś błąd zgłoś błąd