Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kryptonim „Kawki”

Wydawnictwo: Albatros
6,99 (452 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
83
7
175
6
81
5
35
4
13
3
8
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jackdaws
data wydania
ISBN
9788373591530
liczba stron
512
słowa kluczowe
ruch oporu, II wojna światowa
język
polski

Maj 1944, tuż przed aliancką inwazją na Normandię. Grupa dywersyjna Kawki , złożona z samych kobiet i dowodzona przez brytyjską agentkę Felicity Flick Clairet, ląduje w okupowanej Francji. Jej cel to zniszczenie niemieckiej centrali telefonicznej koło Reims, niezwykle cennego ogniwa w niemieckim systemie łączności. Kawki tropi oficer niemieckiego wywiadu Dieter Franck

 

Brak materiałów.
książek: 289
BIETKA | 2011-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2010

Interesująca książka trzymająca czytelnika w napięciu, sensacyjno-szpiegowska. Tematyka wojenna jak w większości powieści Folletta.
Rok 1944, akcja fabuły rozgrywa się w okupowanej przez Niemcy, Francji. Dywersyjna grupa brytyjskich agentek na czele z Felicity Clairet, zwaną Flick( lamparcica), ma trudne zadanie zniszczenia niemieckiej centrali telefonicznej w Sainte-Cecile koło Reims. Niestety, za pierwszym razem to przedsięwzięcie nie udaje się. Agentki mają przeciwko sobie inteligentnego, bezlitosnego i bezwzględnego niemieckiego majora, Dietera Franka, specjalistę od tropienia partyzantów francuskiego Ruch Oporu. Druga próba kończy się z powodzeniem na krótko przed inwazją aliantów.
Powieść budzi wiele oczywistych refleksji. Wojna jest piekłem, a w tym piekle zawsze może się znależć mały przerywnik na miłość, która jest lekiem, bo wyzwala w człowieku zapomnienie koszmaru w tyglu nienawiści.
Są tutaj sceny ekstremalne, wywołujące drżenie serca, wzmagające napięcie podczas lektury, angażujące emocje.
Pisarz poświęcił tę powieść właśnie brytyjskim agentkom , które w liczbie 50 wzięły udział w słynnej akcji niszczenia niemieckiej centrali telefonicznej. Tylko 14 z nich uszło z życiem. W powieści symboliczna liczba sześciu z nich, bierze udział w misji. Dobra książka, jest wartością historyczną i literacka, polecam! Z całą pewnością nie nudzi:)







Przeplatają się z sobą wątki: wojenno-historyczny z miłosnym.Wartościowa lektura, polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W niewoli ambicji

Kolejna przerażająca historia,która wydarzyła się naprawdę i której nie da się wyrzucić z pamięci.To książka,z którą warto się zapoznać.Należałoby się...

zgłoś błąd zgłoś błąd