Moja droga do nowego życia

Wydawnictwo: Muza
5,44 (72 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
12
6
17
5
15
4
7
3
6
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328702639
liczba stron
240
język
polski
dodała
madeleine90

Cała Polska śledziła, jak popularna aktorka i dziennikarka Dominika Gwit, znana z „Przepisu na życie”, „Na dobre i na złe”, „Singielki” oraz „Odważ(o)nych”, walczyła z otyłością. Gdy ta tryskająca radością życia dziewczyna schudła ponad 50 kg, olśniła widzów swoją spektakularną przemianą. Media huczały, portale plotkarskie zaliczały tysiące odsłon, zaś złośliwi tylko czekali, aż dosięgnie ją...

Cała Polska śledziła, jak popularna aktorka i dziennikarka Dominika Gwit, znana z „Przepisu na życie”, „Na dobre i na złe”, „Singielki” oraz „Odważ(o)nych”, walczyła z otyłością. Gdy ta tryskająca radością życia dziewczyna schudła ponad 50 kg, olśniła widzów swoją spektakularną przemianą. Media huczały, portale plotkarskie zaliczały tysiące odsłon, zaś złośliwi tylko czekali, aż dosięgnie ją efekt jo-jo. Teraz głos zabiera sama Dominika i opowiada historię, w której odnajdzie się każda osoba walcząca z cyferkami na wadze. Jej słowa pomogą również bliskim każdego „grubaska” zrozumieć jego wewnętrzne zmagania. Autorka wyznaje, co zmotywowało ją do zmian, w jaki sposób schudła i dlaczego, mimo że nie jest już szczupła, czuje, że osiągnęła swój cel? Wyznaje też, w jaki sposób osiągnęła zawodowy sukces, choć życie nie raz rzucało jej kłody pod nogi. Książka Gwit zachęca nie tylko do zmian w trybie życia, ale do zastanowienia się nad swoim zdrowiem, poczuciem własnej wartości i życiowymi celami. Wyróżnione w tekście przemyślenia autorki mogą stać się drogowskazami dla każdego, kto skrycie marzy, by pójść w jej ślady. Publikację wzbogacają fotografie z różnych etapów życia Dominiki, w tym nigdy nie publikowane zdjęcia prywatne.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura-faktu/2316-moja-drog...(?)

źródło okładki: http://muza.com.pl/literatura-faktu/2316-moja-drog...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 172
dzoanka | 2018-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2018

Hmm...przeczytałam, może dlatego ze problem dotyczy tez i mnie, jedno co się nasuwa do głowy to nie jest to łatwa wojna. A Dominika...cudowna osoba i świetna aktorka.

książek: 333
viridian | 2018-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2018

No i cóż ja mam z tym fantem zrobić. Lubię Dominikę, nie obchodzi mnie ile waży, choć może odrobinkę tak - cieszę się, że nawet w tym polskim zaściankowym "szołbiznesie" pojawiają się gwiazdy plus size. Różnorodność jest potrzebna, nawet jeśli twórczość owych nie sięga wyżyn sztuki. Póki co.

Ta książka, to nie książka. Coś w rodzaju bloga, pamiętnika nastolatki. Pomyślicie, o czym może pisać tak młoda osoba? Moje myśli były podobne, ale to dlatego, iż nieczęsto się spotyka tak drobiazgowo opisany każdy zgubiony (i przybrany) kilogram. Czytając poznajemy dokładnie losy bohaterki, nowe szkoły, przeprowadzki, egzaminy, a także to kiedy schudła i kiedy przytyła, oraz jak trenowała. Nie jest to jednak poradnik, trudno wyciągnąć dla siebie jakieś wnioski prócz oczywistych - jedz zdrowo, trenuj. (Albo raczej - idź do dietetyka, zapłać trenerowi). W książce nie ma nic ciekawego, jest nudna, bo ileż można. Być może ktoś w wieku autorki (lub młodszy) znajdzie tam coś dla siebie, ja jednak...

książek: 119
Gosia | 2018-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2018

Są to wspomnienia skupiające się przede wszystkim na biografii głównej bohaterki, oraz jej przygody z odchudzaniem, droga do akceptacji siebie a raczej znalezienie złotego środka.

Problem odchudzania, otyłości jest bardzo złożony i tylko osoby, które przez to przeszły, będą w pełni mogły zrozumieć o czym pisze aktorka/ dziennikarka.

To nie jest tak, że schudniesz i już... koniec. Wszystko jest w głowie, w psychice. Trzeba być dążyć do tego by być zdrowym i znaleźć dla siebie optymalną wagę. I nie zatracić się w tym.

Moim zdaniem wspomnienia Dominiki, wbrew opiniom z którymi się spotkałam są bardzo autentyczne. Jej uczucia, odczucia zmieniają się razem z sytuacją w jakiej się znajduje. I ona ma do tego święte prawo. Tak, jak wspominałam zbicie wagi to jedno, utrzymanie jej i nie popadanie w paranoję to drugie. Zwłaszcza gdy jesteś na świeczniku. I co chwilę dla otoczenia jesteś za chudy, lub za gruby.

Mam jednak wątpliwości co do taktyk pana Gacy. Gdy przeczytałam, że pomimo...

książek: 301
Ailith | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 12 czerwca 2018

Z jednej strony autorka ujmuje szczerością swoich słów - z drugiej zamęcza powtarzającymi się wyrazami wdzięczności dla rodziców i przyjaciół.
Z jednej strony chylę przed nią czoła, że tak mocno się w sobie zawzięła i postanowiła ostatecznie schudnąć, a z drugiej wciąż zachodzę w głowę jak po tak trudnej drodze w kierunku zgrabnej sylwetki mogła powrócić do tak dużej nadwagi jaką ma obecnie?
Szanuję Dominikę Gwit za to jaka jest i jak wiele osiągnęła w życiu i wiem doskonale, że otyłość jest naprawdę poważną chorobą wspólczesnego świata, ale nie potrafię zrozumieć dlaczego w momencie, gdy poczuła, że jej ciało jest jej tak obce, nie wyciągnęła ręki po pomoc psychologiczną?
Mam bardzo mieszane uczucia...

...jak paprykowe chipsy z lodami waniliowymi.

książek: 435
mw_15 | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane

W książce nic ciekawego i nowego. Typowa walka ze słodkościami i kalorycznym, niezdrowym jedzeniem... Czasami ciężko się czyta, autorka skacze w datach miesiącach i latach... Ogólnie pogodna i miło się czyta.

Dlatego 4 gwiazdki za odwagę i pogodę ducha Pani Dominiko! Powodzenia, trzymam kciuki

książek: 391
Yoasiczka | 2017-10-23
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Na tą książkę szkoda czasu - to mało powiedziane, NIE POLECAM. Bo nie ma w tej książce nic ciekawego, historia walki z otyłością, jak wyglądała jej droga do szczupłej figury.

Ciekawe czy teraz napisze książkę jak wygląda jojo i jak dobrze się czuje ważąc teraz 150kg.

książek: 205
Monika | 2017-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2017

Motywująca (bez ostatnich około 40 stron), szybko się czyta. Cieszę się, że po nią sięgnęłam.

książek: 424
kasia2133 | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

Książka autorstwa Dominiki Gwit niestety nie wyróżnia się niczym ciekawym. Kolejny dowód na to, że nie każdy może i powinien pisać. Mimo, że cel był szczytny na samym początku się rozjechało. Zamiast opisu walki aktorki z otyłością dostaliśmy w zasadzie autobiografię. Sama walka o piękną sylwetkę zajełaby może z 50 stron. Nie tego się spodziewałam. Autorka położyła za mały nacisk na tym, na czym miała się skupić. Za dużo tutaj "zapychaczy" tak jakby autorka nie miała czego przekazać czytelnikowi. Forma mnie nie przekonała.

książek: 601
Marta | 2017-06-30

Szkoda czasu...

książek: 681
Sylwia | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane, 2017

Jeśli mam być taka 'hop do przodu' to zastanawiam się tylko nad jednym: jak wyglądałby kolejny rozdział tej książki biorąc pod uwagę to, jak w tej chwili wygląda Dominika Gwit?
Ale dobra, nie jestem jasnowidzem, więc skupmy się na tym co było - a było różnie. Raz na wozie raz pod wozem. I powinnam w tym miejscu powtórzyć: wozem, wozem, wozem, bo autorka w kółko powtarza te same myśli.
O ile pierwsza próba podjęcia walki z otyłością była pełna energii i motywacji choć szybko się skończyła, o tyle druga walka... przepełniona dylematami skupia się na finiszu, w którym autorka tłumaczy, że każdy ma swoją wagę, w której czuje się dobrze i tym samym uzasadnia, że... w sumie to nie wiem z jakiej wagą było jej ok. Jak ważyła 80 kg - chciała schudnąć, jak ważyła 100 - za dużo, jak 50 - niekobieco, jak 60 - jadła, bo nie chciała się ograniczać i czuć się wolna.
Autorka ma rację tylko w jednym - jej problem siedzi w głowie. I (nie, nie jestem hop do przodu) znając to, co wydarzyło się jakiś...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd