Syberia Zimowa Odyseja

Cykl: Tryptyk Syberyjski (tom 3)
Wydawnictwo: Grafix
7,54 (103 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
38
7
32
6
8
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393266821
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
marplemiss15

„Syberia Zimowa Odyseja” to pełna niezwykłych przygód relacja z najtrudniejszej w historii motoryzacji, zimowej ekspedycji samochodowej, z przylądka Roca w Portugalii, przez Syberię, na dalekie krańce Czukotki. Podróżnicy w składzie: Romuald Koperski, Marian Pilorz oraz Viktor Makarovskiy swym brawurowym, ekstremalnym przejazdem jako pierwsi w dziejach motoryzacji spięli zachodnie krańce...

„Syberia Zimowa Odyseja” to pełna niezwykłych przygód relacja z najtrudniejszej w historii motoryzacji, zimowej ekspedycji samochodowej, z przylądka Roca w Portugalii, przez Syberię, na dalekie krańce Czukotki. Podróżnicy w składzie: Romuald Koperski, Marian Pilorz oraz Viktor Makarovskiy swym brawurowym, ekstremalnym przejazdem jako pierwsi w dziejach motoryzacji spięli zachodnie krańce Eurazji ze wschodnimi.

Autor z typową dla siebie swadą wprowadza nas w świat dzikiej przyrody, pięknej i groźnej syberyjskiej zimy oraz wspaniałych ludzi, których podróżnicy spotkali na swojej drodze. Sami, bez wsparcia z zewnątrz, w skrajnie niskich temperaturach torowali sobie drogę przez liczącą tysiące kilometrów syberyjską tajgę, doliny, przełęcze i pustynie arktyczne.

 

źródło opisu: Wdawnictwo Grafix, 2011

źródło okładki: http://www.taniaksiazka.pl/syberia-zimowa-odyseja-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (337)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 920
Elżbieta | 2019-03-03
Na półkach: 2019, Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2019

W sposobie narracji podobna do Pojedynku z Syberią tegoż autora. Tyle że wyprawa, którą autor teraz opisuje, przeprowadzona była zimą, w niewyobrażalnie, dla nas mieszkańców umiarkowanego klimatu, trudnych warunkach klimatycznych. Wystarczy przecież tylko usłyszeć słowa: syberyjska zima i już przenika nas lodowate zimno, a oczyma wyobraźni widzimy biały, zamrożony krajobraz, wichury, zamiecie śnieżne i niewyobrażalnie bezkresną i bezludną przestrzeń. Koperski,poniekąd, zaraził mnie swoim entuzjazmem do Syberii ( już zapisałam się w bibliotece na następną jego książkę). Nawet zaczęłam podejrzewać, że odezwał się we mnie jakiś atawizm. Myślę jednak, że to jednak raczej wspólna nam wszystkim ludziom ciekawość dla świata i życia istniejącego i dziejącego się tuż obok naszej cywilizacji, a jednocześnie dla nas, przeciętych ludzi naszej wysokiej przecież technologicznie cywilizacji, jakby nieosiągalnego. Tam gdzie dotarła wyprawa Koperskiego, żadne samoloty nawet nie latają. To są...

książek: 615
anika | 2014-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niesamowite przygody, wartka akcja, dzikie krajobrazy, gościnni ludzie, a wszystko to na trasie najtrudniejszej w historii zimowej ekspedycji samochodowej z przylądka Roca aż do Czukotki, którą to trasę autor pokonał z dwoma przyjaciółmi.

książek: 311
Ana | 2011-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2011

"Świat zasługuje na to, aby go odkrywać nie raz i nie dwa."

Rok 1908, Nowy York. Sześć samochodów wyrusza w stronę Alaski, aby przez Syberię dotrzeć do Europy i mety wyścigu - Paryża. Do mety docierają tylko trzy załogi. Rok 2008, Paryż. Samochód z 3-osobową załogą wyrusza w stronę Portugalii, żeby tam rozpocząć ekspedycję, zainspirowaną wyścigiem sprzed stu lat. Cel: przebycie całego kontynentu euroazjatyckiego jednym samochodem, od Przylądka Roca po Przylądek Dieżnowa. Tak się zaczyna Ekspedycja Stulecia, której organizatorem i pomysłodawcą był Romuald Koperski, autor "Syberii Zimowej Odysei".

Koperskiemu towarzyszą Polak Marian Pilorz i Rosjanin Viktor Makarovskiy. Każdy z nich ma już za sobą doświadczenie w starciu z syberyjskim żywiołem, jednak nikt tak do końca nie wie, czego można oczekiwać od Syberii zimową porą.

Odległość z Przylądka Roca w Portugalii, najdalej na zachód wysuniętego punktu Europy, do Przylądka Dieżnowa, najdalej na wschód wysuniętego punktu azjatyckiej...

książek: 132
Łukasz | 2018-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzecia część tryptyku Koperskiego, niestety najsłabsza, pisana trochę na siłę. Oczywiście zachowując odpowiednie proporcje. Pierwsze dwie części rewelacyjne (Pojedynek z Syberią i Syberia na gapę). Romuald Koperski dwoma pierwszymi częściami postawił sobie bardzo wysoko poprzeczkę i odnoszę wrażenie, że nie utrzymał formy. Książkę czyta się lekko i przyjemnie ale nie ma już tego czegoś. Oczywiście warto przeczytać wszystkie trzy części serii.

książek: 2996
nunachopin | 2011-07-06
Przeczytana: 21 czerwca 2011

Wyobraźcie sobie pustynię. Widzicie to? Teraz zasypcie tę pustynię śniegiem. Grubą skorupą śniegu. Dziewiczymi zaspami. A teraz w tę zaspę wrzućcie trzech Kozaków — wróć — dwóch Polaków i Rosjanina. Ci Kozacy (wybaczcie, to słowo samo wkrada się pod palce) niech siedzą w wielkim niemieckim K-MANie. Albo nie! Niech stoją obok, odkopują samochód z zaspy, a wokół nich powietrze niech drży od chrzęstu śniegu pod łopatami i siarczystej "łaciny" polsko-rosyjskiej. Macie całość? Zatem mogę Wam teraz wyjaśnić kim są ci ludzie (w) śniegu, gdzie ich poniosło, dlaczego ich poniosło i co tam właściwie robią.

Kozakami są panowie: Roman Koperski, Marian Pilorz i Viktor Makarowskiy — podróżnicy z urodzenia i z wyboru. Wyruszyli w podróż zainspirowani wyścigiem z roku 1907, będącym odzewem na niezwykle inspirujące pytanie francuskiej gazety "Le Martin": "Czy znajdzie się śmiałek, który jeszcze w tym roku odważy się przejechać samochodem z Paryża do Pekinu?" Znalazło się wielu śmiałków, choć sam...

książek: 88
qqrczak | 2018-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2018

Podobnie jak "Pojedynek z Syberią" tak i "Zimowa Odyseja" jest pozycją bardzo dobrą. Świetna opowieść o zimowej podróży po Syberii. Książka bardzo wciągająca, fajnie napisana. Romuald Koperski zabiera nas w niesamowitą podróż po zapomnianej części Ziemi. Poznajemy ponownie Syberię, jej ekstremalny klimat i jak się okazuje bardzo serdecznych ludzi którzy żyją w tych wręcz nieludzkich warunkach. W mojej ocenie jedna z najlepszych książek podróżniczych. Jestem pod ogromnym wrażeniem podróży którą odbył Autor. Widać olbrzymią miłość do Syberii i jej mieszkańców. Tutaj jedna uwaga krytyczna. Autor w kilku miejscach dodał osobiste, krótkie komentarze o charakterze politycznym, które trochę były jakby z innej epoki. Odniosłem wrażenia (być może mylne), że przyczyny obecnie trudnych relacji polsko-rosyjskie leżały głównie po stronie Polskiej. Mieszkańcy Syberii nie czują żadnych negatywnych emocji w stosunku do Polski, jednakże wydaje mi się, że Rosja europejska a azjatycka to jednak dwa...

książek: 123
krochet | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tu Pan Koperski mnie nie zawiódł. Po "Pojedynku..." po przeczytaniu "Syberia zimowa..." również czułam niedosyt.

książek: 232
Anaki | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2013

Wspaniała,mądra książka i do tego napisana ciekawym,barwnym językiem.
W naszej rusofobicznej ojczyźnie autor idzie troszkę pod prąd i pisze o Rosjanach ciepło i z sympatią,co nie znaczy,że bezkrytycznie.Jego przemyślenia na wiele tematów są wyjątkowo trafne,może dlatego zaskakujące dla zakochanego w Ameryce polskiego społeczeństwa. Niestety w książce znalazłem kilka zdań prawie identycznych z tymi,które przeczytałem w "Ludziach północy" Jurija Simczenki. Książce zostawiam dziewięć gwiazdek, bo naprawdę mi się podoba, ale nie wiem co sądzić o panu Koperskim.

książek: 248
Nefele | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane

Długo na nią czekałam, bo z wydaniem zwlekano wiele miesięcy, a po przeczytaniu - rozczarowanie. Po "Przez Syberię na gapię" i "Pojedynku z Sybierią" spodziewałam się kolejnej fascynującej opowieści o życiu w miejscu, które nie rozpieszcza, o tej części świata, gdzie człowiek jeszcze musi kłaniać głowę przed potęgą natury i przyrody. Tymczasem styl pozostawia wiele do życzenia, tak jakby autorowi brakowało pomysłu na wypełnienie kartek książki. Ekspedycja ciekawa, ale sama relacja miałka i pozbawiona ognia.

książek: 1219
Matacz | 2012-07-04
Przeczytana: 17 maja 2012

Przejechane dziesiątki tysięcy kilometrów, spalone hektolitry ropy i wypite porównywalne ilości wódki podczas bratania się z mieszkańcami tych niegościnnych(tylko pod względem warunków naturalnych) obszarów.
Ostatnia część trylogii syberyjskiej Romualda Koperskiego trzyma wysoki poziom pozostałych dwóch części. Tym razem Autor przemierza syberyjskie bezkresy bardzo mroźną zimą. W wyprawie towarzyszą mu dwaj przyjaciele, bez których cała ekspedycja na pewno nie dojechała by szczęśliwie do celu (jeden z przyjaciół zajmował się naprawą usterek w samochodzie). Książka oprócz opisów krajobrazów, fauny i flory, przedstawia również walkę ludzi z siłami natury, oraz przeciwnościami losu. Aż miałem ciarki na plecach gdy czytałem o noclegu w namiocie w temperaturze -50*C. Dodatkowo w książce zawarte są opisy kontaktu z miejscową ludnością, dzięki którym dowiemy się, że nie liczą się tylko pieniądze, i że zdarza się jeszcze na świecie bezinteresowna pomoc.
Pod względem technicznym, wydaje mi...

zobacz kolejne z 327 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd