Hotel „Wieczność”

Wydawnictwo: superNOWA
5,84 (25 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
9
6
4
5
2
4
1
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788370541743
liczba stron
235
język
polski

W wirtualnym hotelu domu pracy twórczej zamordowano pisarza. Okazuje się, że podobny hotel istnieje w świecie rzeczywistym w Szwajcarii. Młody autor wyrusza, by pomścić śmierć przyjaciela. W tym samym czasie studentka z Polski trafia tam do pracy. śledztwo w sprawie prowadzi też detektyw, który wcześniej wpadł na trop elektronicznych książek skanujących psychikę czytelników.

 

Brak materiałów.
książek: 723
magfre | 2017-07-31

Zapowiadało się ciekawie. Morderstwo w wirtualnym świecie, tajemniczy hotel, książki czytające ludzi. Niestety na interesującym pomyśle się skończyło. Taki jest przynajmniej mój odbiór. Mam wrażenie, że morderstwo, na którym opiera się cała fabuła, było jedynie pretekstem do rozważań nad mocą słowa, literatury, pisarzami. Gdzieś od połowy książka wygląda tak, jakby autor stracił kontakt ze swoją opowieścią, chcąc puścić wolno słowa lęgnące się w głowie i przy okazji pochwalić się przeczytanymi książkami, prezentując wybrane z nich cytaty.

Możliwe, iż autor chciał pokazać, jak ważny jest dla niego intelekt, literatura wymagająca włożenia wysiłku umysłowego w jej zrozumienie, jak miałka jest każda inna twórczość. Nie wiem. W każdym razie wyszło to na niekorzyść samej historii i ogólnemu przekazowi. Stworzone na podobieństwo dantejskiego piekło dla pisarzy nie przekonuje, niedopracowany świat, kulejąca logika, scena gwałtu... no cóż... żenująca. To samo dotyczy postaci, którym brakuje wyrazistości. Może niewielkim wyjątkiem jest Sonia, jedyna kobieta w tym męskim, twórczym świecie. Choć ta bohaterka znowu kazała się zastanowić nad inną sprawą. Sonia z jednej strony jest wykształcona i oczytana, a z drugiej - zadziwiająco często w jej kontekście używane jest słowo "dziwka". Jak mówi jedna z postaci: "... w każdej kobiecie tkwi dziwka". Skoro tak, czy to nie znaczy, że w każdym mężczyźnie tkwi dziwkarz?

W moim odczuciu, nastąpił tu przerost formy nad treścią. Jakby autor chciał stworzyć inteligentną, głęboką powieść i tak się zagalopował w tym swoim intelektualizmie, że wszystko inne, co składa się na udaną powieść, zeszło na inny plan. A mogło być naprawdę interesująco, bo same pomysły i poruszane kwestie są zajmujące.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwuję cię

Zdarza Wam się podsłuchiwać czyjeś rozmowy? Myślę, że w środkach transportu miejskiego jest to nie do uniknięcia. A zareagowalibyście w momencie poten...

zgłoś błąd zgłoś błąd