7 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364736551
liczba stron
104
słowa kluczowe
kraczkowska, poezja, flamingi
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Marta Bilewicz

Najnowszy tomik „Flamingi" Bożeny Kraczkowskiej to zbiór wierszy na wskroś indywidualnych, osobistych. Utwory autorki to poetyckie postrzeganie rzeczywistości – rzeczy zarówno ważnych, jak i drobnych, nieraz błahych.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo.elset.pl/?p=news&id=83

źródło okładki: http://wydawnictwo.elset.pl/img/kraczkowska_tomik_...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 612
Czyżyk | 2017-11-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 15 listopada 2017

“Flamingi” to książka, którą otrzymałam od samej autorki podczas kolejnego spotkania. Utwory zostały bardzo trafnie zobrazowane ilustracjami Małgorzaty Chomicz, mają one charakter metaforyczny i są tak samo poetyckie, jak wiersze.
Bożena Kraczkowska pisze o życiu, spokoju i wojnie, smutku i radości, zniechęceniu i nadziei. Nie komplikuje jednak niczego, stara się mówić wprost, co czuje. Stosuje niewiele środków artystycznego wyrazu, niemniej jej utwory to czysta poezja. Mój ulubiony wiersz to "Donos na anioła":
Trafił mi się anioł stróż z głową w białych chmurach.
Trafił mi się anioł stróż, co nie dba o pióra...
Trafił mi się anioł stróż raczej mało chciwy
Trafił mi się anioł stróż prawdziwie leniwy.
[...]
Kiedyś częściej sięgałam po poezję, dziś robię to rzadziej, ale czasami powracam do wierszy, szczególnie tych autorów, których miałam przyjemność poznać osobiście. Wtedy ich twórczość trafi swoją anonimowość.

książek: 814
Marta Bilewicz | 2016-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

Lubicie poezję?
A czytacie poezję?
Osobiście lubuję się w wierszach Adama Asnyka, Władysława Broniewskiego czy Antoniego Słonimskiego. Lubię do nich wracać, czasem zapomnieć się w tomikach ich wierszy. Rzadko sięgam po nowości, ale przyznaję, że od czasu do czasu lubię przeczytać coś z zupełnie innej bajki niż poeci, o których wspomniałam.

Tym razem w moje ręce trafił tom wierszy Bożeny Kraczkowskiej pt.: “Flamingi”. Miałam już przyjemność recenzować książkę pani Bożeny, ale była to baśń dla dzieci i młodzieży “Purpurowe Gniazdo”.

Wiersze mają to do siebie, że nie lubię ich czytać szybko. Lubię je kontemplować, lubię smakować, lubię zatapiać się w słowach autora i próbować odnaleźć w nich jego samego, jego myśli, jego marzenia, jego serce. Oczywiście nie zawsze mi się to udaje, ale zawsze próbuję. A czasem warto po prostu bez żadnych analiz dać się porwać poezji i niczego na siłę nie szukać.

“Flamingi” to bardzo zróżnicowany zbiór utworów, wśród których znajdziemy zarówno radość...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd