Mój mąż potwór

Tłumaczenie: Anna Sauvignon
Seria: Autobiografie, Skrzywdzone
Wydawnictwo: Amber
6,83 (70 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
15
7
19
6
14
5
9
4
0
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Monstre
data wydania
ISBN
9788324157020
liczba stron
336
język
polski
dodała
ALEX

Wyznania znanej aktorki o jej arabskim małżeństwie porównywane są z Tylko razem z córką Betty Mahmoody. Jak długo można być traktowaną jak zwierzę, katowaną i narażaną na śmierć, żeby uciec od ukochanego? Miała osiemnaście lat, kiedy w rodzinnym Quebecu poznała pełnego uroku i tajemniczej charyzmy arabskiego studenta. Wyjechała z nim w jego rodzinne strony do Afryki, na najwspanialszą...

Wyznania znanej aktorki o jej arabskim małżeństwie porównywane są z Tylko razem z córką Betty Mahmoody.


Jak długo można być traktowaną jak zwierzę, katowaną i narażaną na śmierć, żeby uciec od ukochanego?
Miała osiemnaście lat, kiedy w rodzinnym Quebecu poznała pełnego uroku i tajemniczej charyzmy arabskiego studenta. Wyjechała z nim w jego rodzinne strony do Afryki, na najwspanialszą wycieczkę życia. Potem był ślub. Nie zauważyła, kiedy zdobył nad nią władzę, która zmieniła jej życie w piekło.
Jej ukochany okazał się potworem! Znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie. A ona ciągle miała nadzieję...
Zmusił ją do przerwania studiów, odciął od rodziny, przyjaciół i świata, bił i więził w piwnicy obskurnego domu. Uciekała, jednak jej prześladowca potrafił ją odnaleźć. W końcu mogła się już tylko modlić, by kolejny atak skończył się jej śmiercią…
Ta historia zdarzyła się naprawdę i tylko cudem nie zakończyła tragedią.


INGRID FALAISE znalazła w końcu siłę, by wyzwolić się od swego oprawcy. Teraz jest znaną aktorką. Publicznie opowiedziała swoją historię w autobiografii Mój mąż potwór, która stała się bestsellerem i poruszyła opinię społeczną w Kanadzie. Ingrid ocalała. Ale ilu kobietom może zabraknąć jej determinacji i szczęścia?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/autobiogr...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/autobiogr...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (206)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 475
Joanna | 2017-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2017

Mega mocna książka. Spisane przeżycia kobiety z mężem muzułmaninem potworem. Przezyla tragedię i przeżyła cudem. Ale równocześnie mam do niej taki zal. Miała tyle możliwości zestawienia go. A ona jak ta przyslowiowa ćma do ognia. Mogla wyrwac sie spod tyrani męża wczesniej.

książek: 4294
Eli1605 | 2018-04-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Niedzielne popołudnie i wieczór to nie jest najlepsza pora na czytanie książki o mężu potworze, na dodatek opartej na faktach autentycznych. Ale jak zaczęłam ją czytać to już nie mogłam przestać. Wielokrotnie słyszałam, że miłość jest ślepa, ale żeby była też tak ogłupiająca?
Ile może może znieść maltretowana kobieta. No wierzcie mi, że dużo albo jeszcze więcej. Tylko gdzie instynkt samozachowawczy?Autorka przeżyła piekło, niestety trochę na własne życzenie. Cieszę się jednakże, że ostatecznie udało jej się wyrwać z pod władzy i pięści tyrana. Tak trzymać

książek: 718
kama100 | 2018-05-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2018

No i mam kłopot. Nie wiem ile dać gwiazdek. Historia bardzo poruszająca i mocna. Nie potrafię jednak zrozumieć tak silnego uzależnienia od męża potwora. Sophie doskonale zdaje sobie sprawę, że jest manipulowana i może z początku jeszcze się łudzi i liczy że on się zmieni, ale z czasem już wie, że to się nigdy nie stanie. Ciągle jednak do niego wraca... Chyba faktycznie każdy musi osiągnąć swoje dno i albo się odbić albo zatonąć. Sophie się udało, chociaż stało się to w ostatniej chwili. Nie będę oceniać postępowania tej młodej kobiety, która przeszła przez piekło. Nie mam do tego prawa. Niech ta książka będzie przestrogą dla innych kobiet, które decydują się na podobny związek.

książek: 667
Ania | 2016-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2016

Historia tej kobiety jest przerażająca,aż cud że przeżyła taką traumę. Czytając tą książkę cały czas zastanawiałam się dlaczego tyle razy wybaczala swojemu mężowi potworowi i wracała do niego gdzie czekało ją jeszcze większe cierpienie. Podziwiam jej wytrwałość. Podsumowując powieść jest wstrząsająca.

książek: 2912
Przebudzona | 2017-01-30
Przeczytana: 21 grudnia 2016

Nadrabiane zaległości z grudnia 2016r w styczniu 2017r.

Tak się złożyło, że akurat ta powieść była moją OSTATNIĄ przeczytaną książką w starym roku 2016. Trzeba przyznać, że niezbyt optymistycznie zakończyłam stary rok, ALE miałam fazę na PRAWDZIWE HISTORIE ;).

Ingrid podzieliła się z nami SZCZEGÓŁAMI z życia z takim zwyrodnialcem. I przyznam ze smutkiem, że takich jak on brutali i damskich bokserów nie brakuje, co mydlą oczy i posiadają otoczkę niemal guru sekty. Ten ich nieodparty urok, który wabi potencjalne ofiary jest przerażający, ALE niestety prawdziwy.

Po pierwszym razie kiedy nazwał ją DZIWKĄ w swoim języku powinna odejść - tak by zrobiła każda i to nawet zakochana po uszy rozumna dziewczyna, ALE nie taka, której już podkopano pewność siebie i która ma już założone klapki na oczy przez przyszłego oprawcę. To cała smutna prawda, która boli.

Jej rodzice tutaj byli na plus, bo gdy już troszkę przejrzeli na oczy i zaczęli co nie co podejrzewać, że ten "dżentelmen"...

książek: 2313
Jola_St | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 23 maja 2017

Niewiarygodnym jest dla mnie to, że mimo upokarzania, bicia i kompletnego lekceważenia główna bohaterka dala się tak omamić swojemu pochodzącemu z Afryki mężowi, muzułmaninowi.
Czasem jej mówił mile słówka, był przystojny i takie tam ble ble ble...
Częściej ją bił i okrutnie traktował.
A ona nie mogła się wyzwolić z więzów tej chorej miłości.
Autorka pięknie pisze o miłości, to prawda. Ale nie zmienia to faktu, że od takiego faceta każda zdrowo myśląca kobieta uciekałaby, gdzie pieprz rośnie.

książek: 9151
ALEX | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane, Papierowe
Przeczytana: 10 lutego 2017

Dwie gwiazdki minus - nie potrafię zrozumieć, jak można kogoś kochać wiele miesięcy po zbiorowym gwałcie zainicjowanym przez "ukochanego". Nie mówiąc o innych upokorzeniach. Ale - nie doświadczyłam tego i nie chcę doświadczać, więc staram się oceniać "delikatnie".
Ale - mimo iż moim życiowym mottem jest NIKOGO NIE OCENIAĆ!!!, to jednak irytowało mnie, że bohaterka wciąż (mimo wsparcia rodziny) wracała do swojego oprawcy.No ale oczywiście nie mogę powiedzieć, że "ja zrobiłabym inaczej", ponieważ mnie coś takiego nie spotkało. I całe szczęście!

książek: 412
pasjonatka | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2017

Ta pozycja jest świetnym materiałem na książkę psychologiczną i byłaby niezłą pomocą dla przyszłych psychologów. Rozdwojenie jaźni, zaburzenia emocjonalne, schizofrenia? na pewno mąż potwór zmaga się z jakimś ciężkim zaburzeniem ale i autorka pozwalając się tak traktować, ma jakiś poważny problem. Na początku tłumaczyłam ją, ale im częściej wracała do brutala, który potrafił ją skatować, to już jej młody wiek przestał być według mnie usprawiedliwieniem.
Na własne życzenie jest teraz okaleczoną fizycznie i psychicznie osobą, która musi z traumą ofiary żyć i radzić sobie w codzienności. Taka trauma nie mija chociaż na pewno fakt iż ma obecnie nowego partnera, pomaga szybciej dojść do siebie.
Historia tragiczna, opowiedziana w interesujący sposób, przez swoją nieprzewidywalność trzyma w napięciu. Chociaż nadmiar brutalności, agresji, powodował u mnie chęć zamknięcia chociaż na chwile książki i krótkiego odsapnięcia...

książek: 103
Niebanalna | 2018-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2018

Po przeczytaniu lektury targały mną mieszane uczucia - trochę niedowierzenia, litości, a najbardziej irytacji. Pytałam samą siebie - czy to możliwe, żeby tak dużo znieść dla zwykłego prostaka, brutala i gwałciciela? Jakbym była na jej miejscu to nie wytrzymałabym tego ciągłego poniżania, znieważania, gwałcenia, zamykania, katowania fizycznego i psychicznego w imię miłości. No way! Tak mnie denerwowało ciągłe usprawiedliwianie JEGO podłego charakteru i nikczemności, jej wypaczonego obrazu i tego, że rozsądne głosy rodziny nie docierały do niej. Wrrrrrr...

książek: 655
Alexandra | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane

Bardzo poruszająca historia, która skłania nas do myślenia. Jak ktoś kto jest dla nas najważniejszy może zmienić nasze życie w koszmar. Jeszcze długo nie będę mogła otrząsnąć się po tym co tu przeczytałam.

zobacz kolejne z 196 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd