Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbrodnia na festynie

Tłumaczenie: Andrzej Milcarz
Cykl: Herkules Poirot (tom 31)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,02 (970 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
73
8
158
7
410
6
207
5
66
4
8
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead Man's Folly
data wydania
ISBN
9788324586325
liczba stron
216
słowa kluczowe
powieść, festyn, morderca
język
polski

Jutro będzie tu wielki festyn, a jedną z atrakcji ma być Polowanie na Mordercę. Będzie oczywiście Ofiara. Tropy. I Podejrzani. Takie klasyczne typy, wie pan: Wamp, Szantażysta, Młodzi Kochankowie, Posępny Lokaj i tak dalej. Po zapłaceniu pół korony za wstęp ogląda się pierwszy Trop, a potem trzeba znaleźć Ofiarę, Narzędzie Zbrodni oraz powiedzieć, kto jest Sprawcą i wskazać Motyw . Słynący z...

Jutro będzie tu wielki festyn, a jedną z atrakcji ma być Polowanie na Mordercę. Będzie oczywiście Ofiara. Tropy. I Podejrzani. Takie klasyczne typy, wie pan: Wamp, Szantażysta, Młodzi Kochankowie, Posępny Lokaj i tak dalej. Po zapłaceniu pół korony za wstęp ogląda się pierwszy Trop, a potem trzeba znaleźć Ofiarę, Narzędzie Zbrodni oraz powiedzieć, kto jest Sprawcą i wskazać Motyw . Słynący z niekonwencjonalnych pomysłów państwo Stubbs postanawiają zadziwić wszystkich niezwykłą rozrywką przygotowaną z okazji wielkiego festynu organizowanego na terenie ich posiadłości. Atrakcją, o przygotowanie której proszą znaną autorkę powieści kryminalnych, Ariadnę Oliver, ma być zabawa w Polowanie na Mordercę. Pani Oliver spełnia kaprys Sir George?a i Lady Stubbsów, lecz gdy do rozpoczęcia festynu pozostają tylko godziny, tknięta złym przeczuciem postanawia zaprosić Herkulesa Poirota. Na wszelki wypadek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1543
jaszczurowa | 2012-02-19
Przeczytana: 31 stycznia 2012

Co tu dużo mówić. Po prostu uwielbiam książki Agaty Christie, a w szczególności powieści i opowiadania z Herkulesem Poirot. Większość już przeczytałam, ale czasem uda mi się znaleźć w bibliotece „perełkę”, której nie mam. Tak też było ze „Zbrodnią na festynie”.

Pewnego dnia spokój Herkulesa Poirot zostaje przerywany przez niespodziewany telefon Pani Adriane Oliver, znanej pisarki. Prosi go ona o natychmiastowy przyjazd do Nassecombe, na festyn organizowany przez państwo Stubbs, w czasie którego odbędzie się Polowanie na Mordercę. Kobieca intuicja podpowiada Pani Oliver, że może dojść do prawdziwego morderstwa. Słynny detektyw postanawia jej pomóc. Ma okazję gościć w rezydencji i poznać jej mieszkańców i przyjaciół właścicieli.
Pani Oliver opowiada detektywowi o „zaaranżowanym” morderstwie, przedstawia wszystkie wskazówki, tropy, osoby biorące w tym udział, w tym harcerkę, Marlenę Tucker, która miała „grać” zwłoki. W czasie festynu okazuje się, że Marlena naprawdę została zamordowana, a Pani Stubbs zniknęła. Mimo starań, nawet Poirot nie potrafi wyjaśnić motywu zabójstwa, ani jego sprawcy. Wraca do Londynu, choć sprawa nie daje mu spokoju. Dochodzi do kolejnego morderstwa.

Jak niemal w każdej powieści Christie, występuje tu zamknięty krąg podejrzanych, ograniczona przestrzeń, dlatego wiemy, że mordercą nie będzie ktoś nieznany czytelnikowi. Rozwiązanie jest zaskakujące i nieprzewidywalne. Nie chcę zdradzać więcej szczegółów, żeby nikogo nie naprowadzić na żaden trop. Książka lekka i przyjemna, w sam raz na jeden wieczór.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwodząc Pana W.

Najpierw nie mogłam dostać książki, potem jak dostałam, to nie mogłam się przekonać, a potem jak zaczęłam czytać, to nie mogłam skończyć. Ta opowieść...

zgłoś błąd zgłoś błąd