Śmiertelna rozgrywka

Wydawnictwo: Szara Godzina
6,36 (33 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
8
6
6
5
8
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364312823
liczba stron
352
język
polski

Bruksela. Polski profesor prawa nie zjawia się na umówione spotkanie. Korespondentka rozgłośni radiowej nie wierzy w oficjalny powód jego wyjazdu i rozpoczyna prywatne dochodzenie. Kilka tygodni wcześniej w Krakowie kancelarię profesora odwiedzają dwaj przedstawiciele walczącej o niepodległość Czeczenii. Ślady zniknięcia prowadzą do Moskwy i syberyjskiego łagru. Jaką grę prowadzą amerykańskie...

Bruksela. Polski profesor prawa nie zjawia się na umówione spotkanie. Korespondentka rozgłośni radiowej nie wierzy w oficjalny powód jego wyjazdu i rozpoczyna prywatne dochodzenie. Kilka tygodni wcześniej w Krakowie kancelarię profesora odwiedzają dwaj przedstawiciele walczącej o niepodległość Czeczenii. Ślady zniknięcia prowadzą do Moskwy i syberyjskiego łagru.

Jaką grę prowadzą amerykańskie i rosyjskie służby specjalne? Dlaczego zaginiony Polak stał się tak ważną figurą w tej partii szachów?


Jan Mostowik w swojej najnowszej powieści z prawdziwym kunsztem konstruuje pełną napięcia historię, w której zabiera Czytelnika w niebezpieczną misję po skutych lodem bezdrożach syberyjskiej tajgi.

 

źródło opisu: http://www.szaragodzina.pl/

źródło okładki: http://www.szaragodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 33
mgabarski | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2017

Dobra, polska książka sensacyjna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy

Takie czasy. Ludziom trzeba z kopa i po oczach, bo inaczej nie zrozumieją... chociaż może i tak nie zrozumieją... bo trzeba by pomyśleć, a to nie jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd