Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej

Tłumaczenie: Ewa Jusewicz-Kalter
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,44 (306 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
35
8
94
7
104
6
52
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De Crisiskaravaan: Achter de Schermen van de Noodhulpindustrie
data wydania
ISBN
9788380493087
liczba stron
264
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Nigdy wcześniej nie istniało tak wiele instytucji niosących pomoc. Karawana organizacji humanitarnych wraz z podążającymi ich śladem gwiazdami muzyki pop, aktorami, politykami i dziennikarzami sunie po planecie, przesuwając się od obszaru dotkniętego kryzysem do strefy wojennej, od przepełnionych obozów dla uchodźców, wzdłuż punktów dystrybucji żywności na obszarach dotkniętych głodem, do...

Nigdy wcześniej nie istniało tak wiele instytucji niosących pomoc. Karawana organizacji humanitarnych wraz z podążającymi ich śladem gwiazdami muzyki pop, aktorami, politykami i dziennikarzami sunie po planecie, przesuwając się od obszaru dotkniętego kryzysem do strefy wojennej, od przepełnionych obozów dla uchodźców, wzdłuż punktów dystrybucji żywności na obszarach dotkniętych głodem, do zbombardowanych wiosek i domów dziecka dla sierot wojennych.

Niesienie pomocy stało się przemysłem, w którym obraca się miliardami, walczy o jak największy udział w rynku i robi wszystko, by uprzedzić konkurentów. A pomocy udziela się, nawet jeśli pieniądze i towary zasilają kasy wojenne walczących stron. Czy więc organizacje humanitarne mogą twierdzić, że są neutralne? Czy powinny pomagać, jeśli pomoc dociera tylko do najwyżej postawionych, ginie w sidłach korupcji albo przedłuża walki? Co jest na dłuższą metę bardziej okrutne – pomagać czy pozwolić krajowi się wykrwawić albo samemu stanąć na nogi? Kiedy zasady humanitarne przestają być etyczne?

Karawana kryzysu to trafna, a jednocześnie szokująca analiza działalności międzynarodowej pomocy humanitarnej. Od Półwyspu Bałkańskiego po Darfur, od Somalii po Afganistan.

Ze wstępem Janiny Ochojskiej-Okońskiej.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/karawana-kryzysu-2016

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 784
krolewna | 2017-10-09
Na półkach: Do zdobycia, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2017

Uwielbiam gdy reportaż wali mnie po twarzy, burzy porządek, zadaje pytania, na które nie ma jednoznacznych odpowiedzi...
Ten reportaż taki właśnie jest! I choć wiedziałam, że pomoc humanitarna nie jest ani czarna ani biała a odcieni szarości jest cały wachlarz to jednak lektura ta była szokująca.
Większości z nas wydaje się, że pomoc humanitarna to wielka praca ludzi zbierających pieniądze, żywność, potrzebne przedmioty, leki... i dostarczanie ich w miejsce gdzie akurat są bardzo potrzebne.
Ta książka pokazuje jednak, że pomoc humanitarna to wielomiliardowy, rozrastajacy się przemysl, którym rządzą bezduszne prawa konkurencji a te często gęsto nie stawiają prawdziwych potrzeb ludzi na pierwszym miejscu.
Książka ta oparta jest na zasadniczym pytaniu i dwóch sprzecznych filozofiach: czy pomoc humanitarna powinna być neutralna i docierać do każdej potrzebującej istoty bez względu na to czy są to "źli czy dobrzy"? Czy może powinna skupiać się wyłącznie na niewinnych ofiarach a pomijać sprawców, co przeważnie wiąże się z bardzo utrudnionym dostępem do tych pierwszych.
Autorka na przykładzie wielu krajów dotkniętych kataklizmami czy wojnami domowymi przedstawia sytuacje, które wprost nie chcą się zmieścić w głowie ale też pokazuje jak bardzo niejednoznaczne są problemy związane z pomocą humanitarną.
Bardzo mocna lektura!
Bardzo polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Autostrada słońca

Tytuł ten zakupiłem zainspirowany okładką. Mówią by nie oceniać książek po okładce, ale to samo można powiedzieć o komiksowych albumach. Koniec wieku...

zgłoś błąd zgłoś błąd