Polowanie

Tłumaczenie: Miłosz Urban, Anna Urban
Cykl: Beatrice Kaspary (tom 1) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,44 (172 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
21
8
45
7
55
6
29
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Funf
data wydania
ISBN
9788380083011
liczba stron
448
język
polski
dodała
Sophie

Na pastwisku leży martwa kobieta. Na jej stopach – wytatuowane współrzędne, które prowadzą policję do makabrycznego znaleziska – zafoliowanej dłoni i… zagadki od sprawcy. Beatrice Kaspary i Florin Wenninger, sympatyczni śledczy z Salzburga, zaczynają grać z mordercą w krwawą grę, w której stawką jest życie kolejnych ludzi. Wyposażeni w odbiornik GPS znajdują potworne fanty i próbują zatrzymać...

Na pastwisku leży martwa kobieta. Na jej stopach – wytatuowane współrzędne, które prowadzą policję do makabrycznego znaleziska – zafoliowanej dłoni i… zagadki od sprawcy. Beatrice Kaspary i Florin Wenninger, sympatyczni śledczy z Salzburga, zaczynają grać z mordercą w krwawą grę, w której stawką jest życie kolejnych ludzi. Wyposażeni w odbiornik GPS znajdują potworne fanty i próbują zatrzymać przestępcę, który prowokuje ich i wyzywa na pojedynek. A czas ucieka…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 336
miharu | 2017-11-06
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 04 listopada 2017

Kryminał o seryjnym mordercy z geocachingiem w tle. Właściwie nie w tle, wręcz przeciwnie - jest to główny, nieustannie się przewijający motyw, sposób działania mordercy. Zainteresowało mnie to, bo sama też lubię szukać keszy i ciekawa byłam, jak merytorycznie przedstawia się książka. Miło mi donieść, że środowisko geocacherów opisane jest bez pomyłek, charakterystyczne słownictwo, skróty i otoczka całej zabawy jest oddana bardzo wiernie (w porównaniu z austriackimi keszerami polscy używają mniej skrótów przy wpisach - bywa TFTC i czasem FTF). Plus idzie też na konto tłumaczy, którzy musieli zapuścić żurawia na portal opencaching i się podszkolić. :) Zawsze się cieszę, jeśli autor (i tłumacz) wie, o czym pisze.
Przebieg śledztwa jest opisany umiejętnie. Może i rzeczywiście nie ma tu nic odkrywczego, ale należy docenić sprawne pisanie i nieprzynudzanie czytelnika. To naprawdę bardzo ważne. Bohaterowie są średnio interesujący - Florin jest potwornie nudny i nijaki, Beatrice ma nieco więcej charakteru. Ma oczywiście na koncie nieudane małżeństwo, problemy z wychowaniem dwójki dzieci (cóż by to był za policjant z udanym życiem rodzinnym? #ironia-mode-off), tragiczne przeżycia, napady paniki i fascynację partnerem z pracy (ten ostatni wątek jest całkowicie zbędny, skoro nie ma kontynuacji). Szkoda, że pobieżnie tylko opędzlowany jest Stefan, bo ma predyspozycje na fajną postać. Niestety dostał za mało "czasu antenowego".

Nie ma za dużo rzeczy, do których mogłabym się przyczepić. Na stronie 32 zamiast słowa "outfit" sugerowałabym zwyczajny "strój". Str. 53 - "kobiece pismo, żaden mężczyzna tak nie pisze". Po co się tak nadymać, przez wielu grafologia uznawana jest za pseudonaukę. Aha, czym w końcu morderca podrapał ofierze nogi? Nie dowiedziałam się. :( Minus za scenkę z udziałem policjantki i mordercy pt."proszę, niech mnie pan puści" - mało profesjonalne zachowanie ze strony stróża prawa. Drugi minus za nieogar Beatrice, która nie wie, jak wyglądają współrzędne geograficzne ("coś mi to przypomina"). Ja się tego uczyłam w piątej klasie szkoły podstawowej, to wiedza tej wagi właśnie. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez przebaczenia

Początek był interesujący, a potem coś się stało i było bez polotu. Płasko, nijako i mdło. Domęczyłam się do 2/3 i odłożyłam, bo historia nie budzi ża...

zgłoś błąd zgłoś błąd