Ostatni list

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,64 (197 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
15
7
37
6
50
5
48
4
18
3
8
2
9
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380693517
liczba stron
344
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Czy można kochać dwóch mężczyzn naraz? Można. A czy obu można kochać tak samo? Majka Czerska podobno ma męski charakter. A raczej męskie podejście do życia. Brać, wycisnąć, zostawić. A co tam! Wiarołomna cyniczka, egoistka, przewrotna... A może jednak marzycielka, wrażliwa, miła, serdeczna i ciepła? Jaka jest naprawdę? A może – jak w życiu – trochę taka, trochę inna… Czy zawsze życie musi być...

Czy można kochać dwóch mężczyzn naraz? Można. A czy obu można kochać tak samo?
Majka Czerska podobno ma męski charakter. A raczej męskie podejście do życia. Brać, wycisnąć, zostawić. A co tam! Wiarołomna cyniczka, egoistka, przewrotna... A może jednak marzycielka, wrażliwa, miła, serdeczna i ciepła? Jaka jest naprawdę? A może – jak w życiu – trochę taka, trochę inna…
Czy zawsze życie musi być przyjemne? I czy potrafimy sobie je ułożyć tak, jakbyśmy chcieli? Niektóre sprawy toczą się same, rzekomo bez naszego udziału. Tylko – czy możemy trochę zmieniać bieg rzeczy?
Bohaterce tej powieści będzie dane to sprawdzić.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Ostatni_list-p-34407-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Ostatni_list-p-34407-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (529)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1807
Piotr | 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2016

Maria Ulatowska jest znaną autorką bestselerowych książek. W swoich utworach wykazuje wielką empatię w stosunku do zwierząt. Jej historie pokochały tysiące czytelników i czytelniczek.
Sam z przyjemnością sięgnąłem po jej najnowszą powieść "Ostatni list".

Akcja rozgrywa się w czasach komunizmu. Poznajemy Majkę, Andrzeja, Zbyszka i inne postacie, których losy splatają się na kolejnych stronach tej opowieści. Maria Ulatowska snuje historię osób, których życie zaskakuje, a wybory nie zawsze są adekwatne do zdrowego rozsądku. Trudno jest zrozumieć zachowanie Majki, która jest skupiona na sobie i myśli głownie o swoim szczęściu. Wielkim plusem jest namalowanie emocji, rozterek, rozdarcia i trudnych wyborów.

Z przyjemnością cofnąłem się w czasie, do chwili, w której rozmowa telefoniczna "międzymiastowa" graniczyła z cudem, ulice patrolowała milicja, a w telewizji przemawiał Jaruzelski.

Pisarka ma cudowny dar umiejętności przenoszenia czytelnika w czasie. A sam tekst?...

książek: 3185
filozof | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane

Ostatni List,to jedna z najlepszych polskich jakie ostatnio czytałem.
Piękna historia "kochliwej" kobiety.
Której sex i miłość wypełnia życie.
Nie jest to jednak jakiś tani romans,a według mnie poważna mówiąca o życiu książka obyczajowa.

Dużo tu ciekawostek z czasów PRL,choćby Stan Wojenny czy Czernobyl/
Książka bardzo piękna/

książek: 1171
Izabela Pycio | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2016

"Czy można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie?... Czy można kochać obydwóch tak samo?... I nie umieć zrezygnować z żadnego?"

Warto zastanowić się nad tym, jak bardzo to, co odrzucone przez kogoś, w jego opinii nudne, nieciekawe i niewystarczająco dobre, w oczach innych staje się niezwykle interesujące, wartościowe, piękne, będące urzeczywistnieniem marzeń i pragnień. Podobnie jest z pełną miłością, poszukiwaniem partnera, budowaniem satysfakcjonującego związku i odczuwaniem spełniania u boku bliskiej osoby. Potrzebna jest dojrzałość emocjonalna, znajomość siebie samego, świadomość swoich wad i zalet, własnych oczekiwań i dążeń, umiejętność dostrzegania tego, co najcenniejsze w życiu. Niektórzy nie potrzebują dużego bagażu doświadczeń życiowych, aby wykazać się mądrością i gotowością do zawiązywania prawdziwych i trwałych relacji, innym zajmuje to znaczną część życia i wciąż poszukują. Miotają się wówczas między dostępnymi możliwościami, pogonią za czymś nieuchwytnym, bolesnym...

książek: 1419
eduko7 | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 15 sierpnia 2016

Poplątane losy Majki i ludzi z jej bliższego otoczenia. Trudne uczucia, rozpadające się związki i ten jeden rodzaj więzi, bo przecież nie miłości czy zauroczenia. Potrzeba bycia razem "za wszelką cenę". Egoizm, przedmiotowe traktowanie innych, w tym najbliższych osób, a jednocześnie odruchy ludzkiej troski, bezinteresowności. Chyba najbardziej urzekła mnie okładka i mądrość cioci. Poza tym wolę wcześniejsze powieści Pani Marii Ulatowskiej.

książek: 670
CuriousSoul | 2016-09-12
Przeczytana: 12 września 2016

Nierzadko samo życie przekracza granice ludzkiej wyobraźni. To czego się nie spodziewamy, uderza w nas, jak grom z jasnego nieba. Czy mamy wpływ na koleje losu, a może jesteśmy tylko lalkami w theatrum mundi?

"Ostatni list" wprawia w drgania refleksyjną strunę duszy. Sprowadza do retrospekcji. Być może gdzieś w odległej przeszłości spotkałam osobę podobną do Zbyszka, Majki, Andrzeja, Basi... Może sama byłam którąś z nich. A co byłoby gdyby?...

Tymczasem życie bywa bardziej skomplikowane niż fabuła niejednej książki.

książek: 3189
Gosia | 2016-08-08
Na półkach: Przeczytane, ROK 2016
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

Po wszystkich przeczytanych książkach pani Marii - ta totalnie nie przypadła mi do gustu. Główna bohaterka Majka zakochuje się praktycznie w każdym zapoznanym mężczyźnie, wogóle nie wie co ma z sobą zrobić, wskakuje każdemu do łóżka. Książka opisuje jej rozstania i powroty. Doczytałam raptem do połowy, bo dalej się nie dało i szkoda mi było czasu. Mam nadzieję, że następna książka tej autorki będzie lepsza!

książek: 836
Nina | 2016-06-25
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Maria Ulatowska znaną pisarką jest... tak. I zawsze sprawiało mi przyjemność czytanie jej książek. Tym razem jednak nie znalazłam żadnej przyjemności. Jest to kolejna książka, którą odłożyłam, nie doczytawszy nawet do połowy. Miałam wrażenie, że czytam jakieś tanie romansidło. Szkoda, bo naprawdę czekałam na jej najnowszą pozycję.

książek: 1343
Katherina87 | 2017-10-01

Czy można kochać równocześnie dwóch mężczyzn? Można. Ale czy obu można kochać tak samo?

Majka Czerska podobno ma męski charakter. A raczej męskie podejście do życia. Brać, wycisnąć, zostawić. A co tam! Wiarołomna cyniczka, egoistka, przewrotna... A może jednak marzycielka, wrażliwa, miła, serdeczna i ciepła? Jaka jest naprawdę? A może – jak w życiu – trochę taka, trochę inna…
Czy zawsze życie musi być przyjemne? I czy potrafimy sobie je ułożyć tak, jakbyśmy chcieli? Niektóre sprawy toczą się same, rzekomo bez naszego udziału. Tylko – czy możemy trochę zmieniać bieg rzeczy?
Bohaterce tej powieści będzie dane to sprawdzić.

Jak sama autorka zdradziła, historia opowiedziana w tej książce składa się z autentycznych elementów. Zaczerpniętych z prawdziwego życia. I nie tylko jej życia. Głównie z życia znanych jej osób. Oraz tych o których czytała w książkach. A także ludzi, których tylko spotkała w autobusach czy też tramwajach i chcąc nie chcąc, słyszała i podsłuchiwała ich rozmowy....

książek: 1261
Anna | 2016-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2016

„Ostatni list” Marii Ulatowskiej to książka lekka, łatwa, obyczajowa.
W sam raz na leżak, na plażę, na urlop albo w podróż. Kilka razy miałam ochotę rzucić ją w kąt. Lubię powieści obyczajowe, ale bohaterka „Ostatniego listu” nie da się polubić. Od początku działała mi na nerwy. Co to za kobieta? Czy są takie kobiety?
Zresztą faceci w tej książce to też dranie. Ale tacy bywają. Natomiast Majka, zresztą nie tylko ona…przekonajcie się sami.
Dziwię się sobie, ale jednak ta historia mnie wciągnęła.
Maria Ulatowska, autorka „Ostatniego listu”, nie muszę polecać jej książek. Niezwykle poczytna wśród czytelników. Jej książki są albo wypożyczone albo zarezerwowane.

książek: 256
biruta | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Och, gdyby nie podróż, nie doczytałabym do końca n. Powiało totalną nudą. Czy rzeczywiście, jak zakłada Autorka, to opowieść o każdym z nas? No chyba raczej nie. Mam nadzieję, że niewielu na świecie jest ludzi tak niedojrzałych i niezdolnych do uczucia jak bohaterowie książki, zwłaszcza Majka. Płytka treść, monotonna akcja sprawiają, że nieciekawe to spotkanie z lekturą. Autorka osadziła akcję w latach 70-tych i 80-tych XX wieku,ale brak tu realiów epoki. Może poza lodami z Horteksu , na które ciągle chadzają bohaterowie, jak gdyby nie było innych miejsc w ówczesnej Warszawie.I nie wierzę, jak zapewni narratorka,że wydoroślała, niby odchodząc od kochanka. A list na pewno nie był ostatni. Znów zadzwoni telefon, Majka zapomni o córeczce i popędzi w ramiona tego czy innego faceta.Itd.itd.itd.

zobacz kolejne z 519 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Jak co roku maj obfituje w nowości wydawnicze. Co warto przeczytać? Po co warto sięgnąć w najbliższym czasie? Podpowiadamy, jakie tytuły pod naszym patronatem wkrótce pojawią się w księgarniach. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd