Ściana Burz

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Cykl: Pod sztandarem Dzikiego Kwiatu (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
8,15 (99 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
25
8
32
7
21
6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wall of Storms
data wydania
ISBN
9788379246496
liczba stron
768
język
polski
dodał
aspolski

Żadna cywilizacja nie jest gotowa na swój kres. Kuni Garu, znany teraz jako cesarz Ragin, stara się zapewnić cesarstwu rozwój, a jednocześnie zadośćuczynić żądaniom ludu. Nie wie, że za mityczną Ścianą Burz kryje się potężna siła, zdolna rozpętać w Darze pandemonium. Kiedy do wybrzeży jednej z wysp docierają tajemniczy Lyucu ze swymi skrzydlatymi bestiami, w imperium wybucha chaos karmiony...

Żadna cywilizacja nie jest gotowa na swój kres.

Kuni Garu, znany teraz jako cesarz Ragin, stara się zapewnić cesarstwu rozwój, a jednocześnie zadośćuczynić żądaniom ludu. Nie wie, że za mityczną Ścianą Burz kryje się potężna siła, zdolna rozpętać w Darze pandemonium.

Kiedy do wybrzeży jednej z wysp docierają tajemniczy Lyucu ze swymi skrzydlatymi bestiami, w imperium wybucha chaos karmiony przerażeniem. Tym razem Kuni nie może poprowadzić swoich ludzi przeciwko zagrożeniu – musi radzić sobie z fałszywymi oskarżeniami i zdradą wśród najbliższych. Jedyną nadzieją są dla Dary dorosłe już dzieci cesarza, gotowe zaznaczyć swoją obecność w annałach historii. Czeka je trudne zadanie. Nadchodzą bowiem czasy przerastające wyobrażenie tak mieszkańców Wysp, jak i ich bogów.

„Ściana Burz” to długo wyczekiwana kontynuacja „Królów Dary” – powieści spod znaku iście epickiej fantasy autorstwa uhonorowanego prestiżowymi nagrodami Kena Liu.

 

źródło opisu: www.wydawnictwosqn.pl

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 207
Piotr_M | 2017-07-18
Na półkach: Przeczytane

Jeśli chodzi o kwestie techniczne to, tak jak w przypadku pierwszej części, tutaj też trudno się do czegokolwiek przyczepić. Twarda, ładnie zaprojektowana okładka, piękne mapy prezentujące krainy powieści uwagi dotyczące wymowy imion postaci, szczegółowa lista bohaterów oraz zamieszczony na końcu krótki glosariusz robią naprawdę dobre wrażenie. Brawa należą się również tłumaczce, która według mnie świetnie oddała charakterystyczny, podniosły styl powieści (a podejrzewam, że nie było to łatwe zadanie). Pozostaje zatem przejść do treści “Ściany Burz”.

Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości – tak, drugi tom jest lepszy od pierwszego, co nie znaczy jednak, że jest to powieść pozbawiona wad, ale od początku. Akcja rozpoczyna się sześć lat po zakończeniu “Królów Dary” – Kuniemu Garu (teraz zwanemu Raginem) udało się wprowadzić wiele usprawnień w funkcjonowaniu cesarstwa i wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku, pomimo jego splamionego zdradą dojścia do tronu. Ale czy aby na pewno? Kult byłego hegemona Maty Zyndu rośnie w siłę, ludzie stworzeni do wojny nie zawsze radzą sobie w czasach pokoju, a żony cesarza oczekują, na jego decyzję w sprawie wyboru następcy. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze zagrożenie związane z legendarną Ścianą Burz. Czy bohaterowie dobrze znani z “Królów Dary” podołają nowym wyzwaniom, a ich relacje przetrwają próbę czasu? O tym będziecie musieli przekonać się sami.

Jedną z większych zalet “Ściany Burz” jest na pewno konsekwencja autora – bohaterowie działają zgodnie ze swoimi charakterami i doświadczeniami, a wydarzenia z pierwszego tomu nieustannie oddziałują na świat powieści, dzięki czemu “szwy” łączące części cyklu “Pod sztandarem Dzikiego Kwiatu” są praktycznie niewidoczne.
Zapraszam do lektury pełnej recenzji - https://fantasmarium.com/2017/07/17/sciana-burz-ken-liu-recenzja/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spirit Animals. Upadek bestii. Ognista fala

Jakie to były emocje! Ponad dwa miesiące czekałam by preczytać tą część, w końcu przyszedł ten dzień i jak zaczełam czytać to nie mogłam się odebrać....

zgłoś błąd zgłoś błąd