Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

George Rozpruwacz

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,92 (63 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
7
7
26
6
9
5
6
4
1
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ladykiller
data wydania
ISBN
9788372987136
liczba stron
689
słowa kluczowe
obsesja, zbrodnia, gangster
język
polski

George Markham ma dość swoiste upodobania, którym oddaje się w tajemnicy, za zamkniętymi drzwiami. wkrótce jednak hobby zamienia się w obsesję, która eksploduje deprawacją seksualną i zbrodniami... Śledztwo, mające na celu ujęcie Rozpruwacza z Grantley, prowadzi detektyw inspektor Kate Burrows. Staje przed dość trudnym zadaniem, kiedy poznaje Patricka Kelly`ego. To słynny w Londynie windykator...

George Markham ma dość swoiste upodobania, którym oddaje się w tajemnicy, za zamkniętymi drzwiami. wkrótce jednak hobby zamienia się w obsesję, która eksploduje deprawacją seksualną i zbrodniami... Śledztwo, mające na celu ujęcie Rozpruwacza z Grantley, prowadzi detektyw inspektor Kate Burrows. Staje przed dość trudnym zadaniem, kiedy poznaje Patricka Kelly`ego. To słynny w Londynie windykator długów i gangster o złej sprawie, którego jednak nie złapano na żadnym przestępstwie. Gdy ginie jego ukochana córka, Kelly zapowiada zemstę - nie oglądając się na poczynania policji. Kate i Patricka zaczyna łączyć głębsze uczucie. Tymczasem Rozpruwacz z Grnatley wciąż pozostaje nieuchwytny...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 239
Pumpkinhead | 2012-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2012

Dlaczego odradzam czytanie tej książki, szczególnie tym którzy po notce wydawcy oczekują porządnego kryminału:
Po pierwsze - to nie jest kryminał, tylko tani romans z elementami kryminału. Śledztwo jest sobie gdzieś tam w tle, a na pierwszym planie miłostki pani detektyw.
po drugie - zero jakiejś intrygi, zmiany tropów, składania wielu elementów w jedną całość. Morderca sobie po prostu działa, a pani detektyw w tym czasie zajmuje się swoim romansem,swoim byłym mężem i swoją córką.
Po trzecie - styl pisania pani Martiny Cole. Jak licealistki ze szkolnego wypracowania. Czasami trafiałem na takie smaczki że aż nie mogłem uwierzyć w to co czytam. Ale może to wina tłumacza, chociaż śmiem wątpić...
Po czwarte - gdyby odmłodzić głównych bohaterów i akcje zrobić w liceum, to można by tą książkę nawet uznać za przeciętną, ale jako że miał to być w założeniu mroczny kryminał i tak też jest reklamowany to wydawca powinien dostać po uszach.
Ponieważ w jakiś niewytłumaczalny dla mnie sposób doczytałem ją do końca, daje 3 gwiazdki a nie jedną. Ale fanom główkowania zdecydowanie odradzam. W szybkim skrócie: 200 stron śledztwa (marnego zresztą) i 500 rozterek sercowo-wychowawczych głównej bohaterki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szkolne Życie! #8

SZKOLNY ROZŁAM Znalezienie bezpiecznego miejsca w świecie opanowanym przez zombie nie wydaje się szczególnie łatwe. Ale, jak przekonały się bohate...

zgłoś błąd zgłoś błąd