Miecz Shannary

Cykl: Kroniki Shannary (tom 1) | Seria: Shannara
Wydawnictwo: Replika
6,21 (241 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
30
7
57
6
62
5
28
4
19
3
10
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sword of Shannara
data wydania
ISBN
9788376745220
liczba stron
448
słowa kluczowe
fantasy
język
polski
dodał
EIGHT

Bestsellerowa powieść fantasy z przeniesionego na ekrany cyklu „Kroniki Shannary” Zanim legendarni bohaterowie, Wil, Amberle i Eretria wyruszyli w drogę, by uratować starożytne drzewo Ellcrys, historia miała swój początek. Mieszkając w spokojnym Shady Vale, Shea Ohmsford niewiele wiedział o problemach nękających resztę świata. Niespodziewane przybycie Allanona, tajemniczego druida,...

Bestsellerowa powieść fantasy z przeniesionego na ekrany cyklu „Kroniki Shannary”

Zanim legendarni bohaterowie, Wil, Amberle i Eretria wyruszyli w drogę, by uratować starożytne drzewo Ellcrys, historia miała swój początek.

Mieszkając w spokojnym Shady Vale, Shea Ohmsford niewiele wiedział o problemach nękających resztę świata. Niespodziewane przybycie Allanona, tajemniczego druida, szukającego potomka królewskiego rodu Shannary, burzy jego dotychczasowe życie. Czas, by spełniły się słowa przepowiedni, gdyż lord Warlock, który, jak sądzono, nie żyje, snuje plany zniszczenia świata. Jedyną bronią przeciw siłom ciemności jest Miecz Shannary, którego moc może zadziałać tylko w rękach prawowitego spadkobiercy...

 

źródło opisu: Replika

źródło okładki: Replika

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 370
Jasmina Janiak | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2018
Przeczytana: 04 marca 2018

Zaczęłam czytać, tę książkę z powodu serialu. Miałam niedosyt. Serial Pokochałam od pierwszego odcinka, więc pomyślałam, iż książka będzie tak samo dobra. Niestety się zawiodłam.

Kroniki Shannary to powieść fantasy. Widać, że Terry Brook bardzo inspirował się Tolkienem. Niestety dużo mu do niego brakuje. Tak jak przeczytałam Hobbita i go bardzo polubiłam, to Kroniki niezbyt przypadły mi do gustu. Opisy mnie nudziły, bohaterów się nie dało poznać, a akcja była nudna i rozwlekła.

Jeszcze jedna rzecz, która mnie dobiła w tej powieści, jest szowinizm twórcy. No bo dlaczego w 450 stronicowej książce jest tylko jedna bohaterka kobieca, która odgrywa minimalną rolę w całej historii.

Hmm... To by było na tyle. Książki nie polecam, gdyż to jest zwykłe marnowanie czasu, lecz serial jak najbardziej. Pierwszy sezon jest na Netflixie!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Poniedziałkowe dzieci

Za każdym razem, gdy czytam coś Patti Smith mam wrażenie, że coś od niej kradnę. Zawsze coś biorę sobie z jej nastawienia do ludzi, fascynacji sztuką....

zgłoś błąd zgłoś błąd