Zaginiona kolonia

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Cykl: Artemis Fowl (tom 5)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,25 (949 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
129
8
167
7
317
6
147
5
78
4
10
3
17
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Artemis Fowl and the lost colony
data wydania
ISBN
8374143444
liczba stron
424
słowa kluczowe
Artemis Fowl, elfy
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dziesięć tysięcy lat temu ludzie toczyli z wróżkami wielkie boje. Kiedy wróżki zdały sobie sprawę z tego, że nigdy nie wygrają, przeniosły swoje królestwo pod ziemię i od tamtej pory żyją w ukryciu. Wszyscy godzą się na ten układ z wyjątkiem przepełnionych nienawiścią demonów, z których jeden odkrywa tajemnicę czarodziejskiego świata. Jeśli ten sekret poznają ludzie, życie wróżek będzie...

Dziesięć tysięcy lat temu ludzie toczyli z wróżkami wielkie boje. Kiedy wróżki zdały sobie sprawę z tego, że nigdy nie wygrają, przeniosły swoje królestwo pod ziemię i od tamtej pory żyją w ukryciu. Wszyscy godzą się na ten układ z wyjątkiem przepełnionych nienawiścią demonów, z których jeden odkrywa tajemnicę czarodziejskiego świata. Jeśli ten sekret poznają ludzie, życie wróżek będzie zagrożone. Tylko jedna osoba może zapobiec tragedii, nastoletni geniusz Artemis Fowl. Chłopiec próbuje powstrzymać demony, okazuje się jednak, że uprzedza go Minera Paradizo, dwunastoletnia genialna dziewczynka. Artemis trafia na równego sobie przeciwnika, który być może okaże się... sprzymierzeńcem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Perc | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2011

„Zaginiona kolonia” to już piąty tom serii opowiadającej o przygodach nastoletniego geniusza, ‘Artemis Fowl’ autorstwa Eoina Colfera. Tym razem ponownie wybierzemy się na przygodę z naszymi ulubionymi bohaterami i zmierzymy się z … demonami.

Dziesięć tysięcy lat temu, ludzie i wróżki toczyły bój o wyspę Irlandię. Gdy wróżki zdały sobie sprawę, że przegrywają przeniosły się pod ziemię razem z całym swoim królestwem magicznych stworzeń. Pogodziły się z tym życiem i żyją w ukryciu po dziś czasy. Jednak ten układ nie podoba się demonom, które są żądni władzy i na swojej wyspie, która służy im zarówno za mieszkanie jak i więzienie, planują zamach na rasę ludzką. Nikt nie bierze demonów za zagrożenie, dopóki nie zaczynają one pojawiać się w naszym świecie. Artemis Fowl postanawia pomóc swojej przyjaciółce, Holly Niedużej w walce z nimi. Dzięki obliczeniom które wykonał udało mu się zlokalizować miejsce pojawienie się następnego potwora. Wszyscy ruszają tam i czekają. Jednak sprawa się komplikuje, gdy okazuje się, że nie tylko Artemis ma zamiar przechytrzyć demona …

Kolejny raz powracamy do świata pełnego naszych ulubionych bohaterów – genialnego Artemisa, odważnej Holly czy oddanego swojemu pryncypałowi, Artemisowi ochroniarza Butlera. Kolejna część, jak zwykle opowiada inną historię i postaci muszą zmierzyć się z nowym zagrożeniem, jakim są diaboliczne demony. Ten tom Artemisa jest najgrubszym i ma najbardziej złożoną fabułę ze wszystkich dotychczasowych wydanych części. Mimo, że demony są charakterami czarnymi, to bardzo dużo się o nich dowiadujemy ze względu na pojedyncze rozdziały z punktu widzenia jednego z nich, wiecznie diabełka czternastoletniego Numeru Jeden, który odegra w tej historii istotną rolę. Jest on nową postacią i ma bardzo unikalny charakter, różni się od swoich demonich krewnych. Ale nie tylko on jest wartą zwrócenia uwagi nową postacią – pojawia się jeszcze tajemnicza dwunastoletnia dziewczyna, której sposobem działania i intelektem nie pogardziłby sam Artemis Fowl …

Zawsze uważałem, że jedną z najmocniejszych cech całej serii są jej unikalni i niepowtarzalni bohaterowie. Sarkastyczny i genialny Artemis, niezależna, odważna i odanna swojej pracy która łączy się z walką z przestępczością Holly Nieduża, mądry i często opętany lekką paranoją Ogierek to tylko kilku z wielu barwnych postaci. Każda postać w tej książce ma w sobie coś, co ją charakteryzuje i zdobywa naszą sympatię bądź nienawiść. Najczęściej oczywiście to pierwsze. Żadna postać zła nie jest czarno-biała i ma motywy działania, które często mogą przyprawić nas o atak śmiechu …

Jak już o śmiechu mowa, to trzeba przyznać, że przy tej książce można się pośmiać. Jesteśmy obdarowani kolejną dawką śmiesznych często opisów bądź porównań podmiotu mówiącego w książce, do tego sarkastycznej i często ironiczne poczucie humoru często rozśmieszało mnie do rozpuku. A to rzadkość, bym śmiał się przy książce. Artemis podołał wyzwaniu i chwała mu.

Wartka akcja również często nas zaskakuje nieprzewidywalnymi zdarzeniami. Dzieje się coś cały czas, czy to w Przedpiekle, krainie demonów czy u Artemisa i przyjaciół podczas jakiejś niebezpiecznej przygody – dzieje się cały czas i w rezultacie ciężko odezwać się od lektury piątego tomu Artemisa. Do tego dochodzi świetny wątek kryminalny, który niesamowicie trzyma w napięciu i powieść autentycznie wciąga nie dając nam ani chwili wytchnienia.

Ciekawie jest też poruszony wątek przyjaźni. Niby banalne, bo pojawia się to bardzo często w takich książkach, ale Artemis to świetny przykład. W pierwszym tomie, stosunki Artemisa i Holly były napięte, nie lubili się. W kolejnych dwóch wykonywali razem misje i zaczęli czuć do siebie sympatię, a w następnych stali się przyjaciółmi, którzy wiele razem przeszli i bardzo lubią rozmawiać ze sobą nawzajem. Było to dla mnie bardzo wzruszające, pokazuje, jaka jest magia przyjaźni.

9/10. Nie jest może taka dobra, jak poprzednie i podobała mi się na razie najmniej, ale mimo wszystko jest to kolejna emocjonująca przygoda Artemisa Fowla i nie pożałujecie, że ją przeczytacie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaopiekuj się mną. Opowieść o zimowym kotku

tak książka Holly Web, jest według mnie arcydziełem. są w niej podróże w czasie, dużo zabawnych scen i jeden czarny pies :-) ps: już pokolorowałam w...

zgłoś błąd zgłoś błąd