Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
7,83 (157 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
21
8
28
7
34
6
19
5
4
4
3
3
2
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
À la recherche du temps perdu
data wydania
ISBN
8306027841
liczba stron
3875
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Rimokan

Kompletne wydanie siedmiotomowego cyklu powieściowego „W poszukiwaniu straconego czasu”. Pierwsze pięć tomów opublikowano w 2000 roku, ostatnie dwa - w 2001 roku.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1246)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 800
Tomasz Hansen | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2014

Opisy przyrody to uczta dla każdego miłośnika literatury. Czytanie tej książki to nie jest czas stracony; rzekłbym wręcz, że jest to poszukiwanie ze wszech miar ponadczasowe bo zaklęte w nieśmiertelnym druku.

książek: 401
biebronka | 2015-08-29
Na półkach: Przeczytane, Audiobook.
Przeczytana: 28 sierpnia 2015

Momentami piękna, momentami nudna tak bardzo, że słuchałam, ale nie słyszałam, co pozwoliło mi przetrwać kilka najtrudniejszych fragmentów. Zaletą tej powieści jest głównie piękny styl, bogaty język, metafory. Samej akcji w niej niewiele, ale nie o akcję w tej powieści chodzi, raczej o wgląd w mentalność ludzi z minionej epoki, o ich sposób patrzenia na sztukę, miłość i podziały klasowe.
Powieść oceniam wysoko, jednak przed wysłuchaniem kolejnych tomów muszę odpocząć, czytając coś bardziej aktualnego.

książek: 58
bishoujosenshi88 | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017

Jeśli czujesz coś, czego nie potrafisz wyrazić słowami, wiedz, że to tylko kwestia Twojego ograniczenia - Proust potrafiłby wyrazić wszystko. Niesamowita głębia analizy, rzeczy z pozoru tylko błahych, niespotykana umiejętność ubrania w słowa wszystkich rodzajów odczuć i emocji, o ile tylko mamy dość siły, by skupić się na zdaniach ciągnących się przez połowę strony, przerywanych nawiasami, które dodają komentarz do rzeczy, które dopiero po ich zamknięciu zostają powiedziane. Ale warto tę siłę mieć, oj warto, i warto poświęcić te długie dni i noce na czytanie tego dzieła. Pozostaje jedynie żałować, że Proust zmarł tak szybko, dosłownie poświęcając życie tej książce.

książek: 176
aneta | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane, Francja
Przeczytana: czerwiec 2015

Przepiękna, plastyczna książka. Zupełnie nie rozumiem tych, którzy twierdzą, że jest trudna lub nudna. Przeżywa się ją niczym chłodny jesienny wieczór w towarzysztwie ciepłej herbaty i szumu deszczu za oknem.

książek: 204
Ula | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2015

Przemęczyłam się przez tę książkę tylko ze względu na autora i na trudność, jaką sprawiło mi skoncentrowanie się na treści. Pięknie widać różnicę między tym, jak pisało się kiedyś, a jak pisze się dzisiaj. Nawet ambitniejsze pozycje współczesne nie wymagają od czytelnika takiej uwagi.
Historia mnie nie wciągnęła, co najwyżej pewne myśli, które były u jej postawy. Podobało mi się to, jak autor z powagą i obiektywizmem pisze o problemach błahych lub wymyślonych. Ciekawe, czy ten sposób pisania ma związek ze słabo rozpowszechnioną (nieistniejącą?) wiedzę na temat psychologii człowiek.
Czymś niezwykłym, ale też przygnębiającym, jest dla mnie pokazanie tego (mimowolnie, jak sądzę), jak kiedyś ludzi poruszała muzyka. Cały czas jestem pod wrażeniem jednego zdania z której książki Kundery, że wraz z rozpowszechnieniem się radia muzyka stała się hałasem.
Podsumowując, warto sięgnąć po tę powieść, żeby się przekonać, czy akurat to nam pasuje.

książek: 74
NullnFull | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2016

Absolutne arcydzieło!
Oczywiście niełatwa to lektura ale na ciekawego i wytrwałego czytelnika czeka nagroda. Dla mnie najlpiękniejsze są opisy, do których Proust stworzył piękne i sugestywne metafory. Wspaniały portret epoki, jej bohaterów, słabostek zwykłych ludzi, wielkich uniesień i przyziemnych trudności.
A oto mój ulubiony cyctat z pierwszej części:
"Czujesz ten wietrzyk? Ach, niech gadają co chcą, drogi Amadeuszu, życie ma swój urok!"

książek: 438
Athelastane_Sas | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane

Gdy po tysiącach miałkich stron dotarłem do kropki wieńczącej to monumentalne dzieło, jego tytuł zyskał na znaczeniu podwójnie.

książek: 18
Bianka | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Książka ni porywa nas w wir wydarzeń, wręcz przeciwnie -bardzo uspokaja. Przepiękny język bogaty w opisy i metafory. Bardzo dużo informacji o mentalności ludzi minionej epoki, o ich podejściu do życia, miłości, podziałach klasowych. Jest to książka, która wymaga od czytelnika ogromnych pokładów cierpliwości, zrozumienia ale w zamian daje niesamowite pobudzenie wyobraźni i wyciszenie. Jest to literatura ambitna, nie dla każdego. Osoby niezbyt wrażliwe na ten kunszt pisania z całą pewnością usną przy pierwszych trzydziestu stronach, reszta będzie powoli dawkowała sobie strony, ponieważ nie da się tej książki przeczytać na raz, w jeden wieczór i to wcale nie dlatego, że jest obszerna biorąc pod uwagę ilość stron (bo nie jest). Jednak wrażenia jakie po sobie pozostawia zostają na długie lata, ponieważ nie znalazłam innej książki, której kunszt pisania zrobiłby na mnie takie wrażenie.

książek: 1495
Konrad | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane

Gdyby urządzono mistrzostwa świata w dzieleniu włosa na czworo, Proust podzieliłby go na czworo, i jeszcze na czworo, i jeszcze na czworo, i jeszcze przynajmnie na dwa. Potem by to opisał. Czy powstałby z tego jeden tom "Poszukiwania"? Co najmniej pół tomu.
Dodam jeszcze, że uczyniłby to mistrz Proust w sposób zaiste mistrzowski, choć nie dla każdego porywający. Ja do porwanych zaliczyć się nie mogę.

książek: 164
czlowiekzdubaju | 2014-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2014

Pierwsza z serii. Zaciekawiła mnie, aczkolwiek nie jest to pozycja należąca do łatwych i lekkich.

zobacz kolejne z 1236 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marcel Proust dostrzeżony w filmie

Kanadyjski profesor Jean-Pierre Sirois-Trahan ogłosił na łamach francuskiego czasopisma Revue d’études proustiennes, że prawdopodobnie Marcel Proust widoczny jest na filmie nagranym 14 listopada 1904 roku. Pisarz był jednym z gości weselnych na ślubie bliskiego przyjaciela, który został uwieczniony na taśmie filmowej.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd