Komu zupki?

Tłumaczenie: Iwona Janczy
Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamada
7,55 (20 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
8
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Une soupe 100% sorciere
data wydania
ISBN
9788374207553
liczba stron
32
język
polski
dodał
Ewa

Jak ugotować magiczną zupę czarownicy Gryzminy? Do bulgoczącego kotła z wrzątkiem wrzucić pożyczone ukradkiem warzywa, dodać zioła do smaku oraz szczyptę abrakadabra. Potem dobrze zamieszać i gotowe.

No to – komu zupki?

 

źródło opisu: Wydawnictwo ADAMADA, 2016

źródło okładki: http://www.adamada.pl/komu-zupki.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 200
Maarcelina | 2019-02-01
Na półkach: Przeczytane

Poznajcie czarownicę Gryzminę. Posiada ona sekretny przepis na zupę tylko z trzech składników. Pełna humoru i to co nam się najbardziej podoba to opowieść przepleciona jest z głównymi bohaterami baśni. Koniecznie się przekonajcie sami z którymi Bon appetit!

książek: 199
basik03 | 2017-01-16
Przeczytana: 10 stycznia 2017

Moja corka Ida uwielbia te ksiazeczke. Historia czarownicy, ktora robi zupe bardzo przypadla jej do gustu.

książek: 3944
ejotek | 2016-12-09
Przeczytana: grudzień 2016

Pod postacią historii o głodnej czarownicy autorka przemyciła bardzo dużo ważnych przesłań dla małych czytelników. Przede wszystkim udowodniła dzieciom, jak ważnym posiłkiem jest zupa - nie dość, że rozgrzewa zziębnięte ciało to jeszcze jest bogata w witaminy, daje siłę, jest pożywna a przede wszystkim po niej się ROŚNIE! Choć nie wiem czy nie ważniejsze jest to, że czyni cuda :) Masz w domu niejadka zupkowego? Oto publikacja, która może odmienić Wasze życie.

Quitterie Simon pokazała też, że nie wolno kraść niczego innym, lepiej poprosić a zapewne się otrzyma wymarzony przedmiot. Jakie są skutki takiej kradzieży?
Istotną sprawą jest również dzielenie się z innymi - czarownicy nie miała zbyt dużego wyboru, ale przekaz jest dość konkretny i przemawiający do wyobraźni malucha.

"Komu zupki?" jest mądrą i dowcipną historią, która bawi a jednocześnie niesie wiele morałów dla naszego dziecka. Wielkoformatowe ilustracje w połączeniu z niezwykłym gotowaniem tworzą cudowną opowieść, która...

książek: 1858
Na półkach: Przeczytane, Adamada

Dzieci nie lubią jeść zup. A przynajmniej ja takich maluchów nie znam. U nas zazwyczaj są tolerowane tylko niektóre z nich, a resztę muszę przemycać podstępem. Pomidorówka? Mniam! Barszczyk biały lub czerwony? Miodzio! A może rosołek? Pyyyycha! Gorzej jak zamierzam zrobić coś zupełnie innego. Brokułowa, fasolowa, kalafiorowa, ogórkowa... Nie wiem, czy te nazwy odstraszają te moje dziewczyny, czy po prostu za dużo składników w nich pływa? Starsza córka to co prawda z rozsądku, ale jeszcze zmusi się, by jedną porcję w siebie wcisnąć. Ale jeśli chodzi o młodszą - tu dopiero zaczyna się zabawa! Dla niej zupki są be i już!

A przecież taki obiadek to samo zdrowie! To taka witaminowa bombonierka. Tylko jak to przetłumaczyć dzieciakom? I tak przechodzimy do sedna, czyli książki, którą Wam dziś chciałam pokazać. Namierzyłam ją w ofercie wydawnictwa Adamada i pomyślałam, że mogłaby ona rozwiązać moje zupkowe problemy. W końcu sam tytuł wskazuje na to, że opowiadanie w niej zawarte dotyczy...

książek: 1542

Lubicie zupkę? A może macie ochotę na magiczne danie które ugotuje dla Was najprawdziwsza czarownica? Wystarczy kilka pysznych składników, szczypta magii, abrakadabra i gotowe! No to – komu zupki?

Pewnego dnia czarownicę Gryzminę naszła ochota na pyszne ciepłe danie. Postanowiła więc ugotować zupę. Jak się jednak okazało, w swoim domu nie miała żadnych składników, żeby ów zupę przygotować. Wskoczyła więc na miotłę i pofrunęła do ogródka sąsiada. U babci Czerwonego Kapturka znalazła marchewkę, potem udała się do olbrzyma skąd wzięła sobie kilka ziemniaków, zaś u drwala znalazła pora, którego też postanowiła sobie wziąć. W domu wszystkie składniki wrzuciła do kotła, dodała trochę ziół aby zupa miała lepszy smak i aromat, po czym gdy już zamierzała zasiąść do stołu i spróbować wyśmienicie pachnącej potrawy usłyszała pukanie do drzwi. Jak się okazało, nie tylko ona chciała spróbować zupy marchewkowo-ziemniaczano-porowej. Czarownica postanowiła się nią podzielić.

„Komu zupki?” to...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd