Zwyczajna łaska

Tłumaczenie: Anna Rojkowska
Wydawnictwo: Dreams
7 (18 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
9
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ordinary grace
data wydania
ISBN
9788363579692
liczba stron
404
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
brenda95

New Bremen w stanie Minnesota, rok 1961. Okres niewinności i nadziei dla kraju pod wodzą nowego, młodego prezydenta. Jednak dla trzynastoletniego Franka Druma, syna pastora, było to ponure lato, w czasie którego śmierć często odwiedzała miasto. Jawiła się pod wieloma postaciami: wypadku, samobójstwa, morderstwa i jako naturalna kolej rzeczy. Kiedy tragedia uderza w rodzinę Drumów, Frank musi...

New Bremen w stanie Minnesota, rok 1961. Okres niewinności i nadziei dla kraju pod wodzą nowego, młodego prezydenta. Jednak dla trzynastoletniego Franka Druma, syna pastora, było to ponure lato, w czasie którego śmierć często odwiedzała miasto. Jawiła się pod wieloma postaciami: wypadku, samobójstwa, morderstwa i jako naturalna kolej rzeczy. Kiedy tragedia uderza w rodzinę Drumów, Frank musi przestać zamartwiać się sprawami typowymi dla nastolatka i odnaleźć się w świecie dorosłych. Świecie, który jest przepełniony sekretami, kłamstwami i niewyjaśnionymi okolicznościami.

Zwyczajna łaska to historia opowiedziana z perspektywy Franka po upływie czterdziestu lat. Niezwykle poruszający rozrachunek chłopca próbującego zrozumieć otaczającą go rzeczywistość, która zdaje się rozpadać na jego oczach. To niedająca o sobie zapomnieć powieść o wielkiej cenie mądrości i łasce Boga, która przetrwa wszystko.

 

źródło opisu: http://dreamswydawnictwo.pl/nowosci/zwyczajna-laska,produkt163/

źródło okładki: http://dreamswydawnictwo.pl/nowosci/zwyczajna-laska,produkt163/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 16
mensbooks | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2017

"(...) nie ma czegoś takiego jak prawda przeszłości. Znamy daty, miejsca, uczestników wydarzeń, lecz relacje z tego, co się wydarzyło, zależą od punktu widzenia".

Ta książka jest pełna uczuć, szczerych wyznań i wspomnień dorosłego mężczyzny sprzed czterdziestu lat. Nasze życie jest przepełnione tajemnicami, niewyjaśnionymi sprawami, niedomówieniami. A jak w takim świecie mogą (i muszą) odnajdywać się młodzi ludzie, którzy dopiero na dobre poznają świat łącznie z jego tajemnicami? Czasem naprawdę jest im trudno uwierzyć, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Takie przejście z czasów wspierania przez rodziców do czasów coraz większej samodzielności nie zawsze jest łagodne, stopniowe i zrozumiałe. Czasem, niestety, dzieje się to nagle, niespodziewanie i pod wpływem jednego lub wielu czynników. Sytuacja po prostu nas zmusza do dorośnięcia, wejścia w świat dorosłych i rozpoczęcia myślenia o skutkach i przyczynach skutków.
W takiej sytuacji znaleźli się dwaj bracia - Frank i Jake. Mieli szczęśliwą rodzinę - matkę, ojca i siostrę. Ich życie było pełne innych ludzi, ponieważ ich ojciec był pastorem. Jednak ich względny spokój został przerwany w czasie lata, kiedy inne dzieci bawiły się w parku i grały w baseball. Frank i Jake jako bracia i najlepsi przyjaciele to lato spędzali głównie ze sobą i razem byli wplątywani w różne, dziwne i czasem tragiczne sytuacje. Zostali postawieni przed wieloma decyzjami i sprawami, które nie powinny ich dotyczyć, ale od samego początku w nich uczestniczyli. Dorośli często nie chcieli, aby oni w tym wszystkim brali udział, ale później zaczęli rozumieć, że młodzi chłopcy z powodu ostatnich wydarzeń zaczęli dorastać i muszą wiedzieć o wszystkim, co ich dotyczy.

"Oglądasz w kinie filmy z Johnem Wayne'em i Audiem Murphym i wydaje ci się, że łatwo jest zabijać ludzi. Prawda jest taka, że jeśli kogoś zabijesz, to nie ma znaczenia, czy był wrogiem i czy do ciebie strzelał. Moment jego śmierci będzie cię prześladował przez całe życie. Wrośnie w ciebie tak głęboko, że nawet ręka Boga nie będzie w stanie tego z ciebie wyrwać, nawet jeśli będziesz się o to stale modlił".


Ta powieść to nie tylko śmierć zabierająca kilkoro mieszkańców New Bremen - małego miasteczka w Minnesocie, ale również przekazanie ukrytej wiedzy o dorastaniu w obliczu wyzwań i radzenia sobie z tym, o wybaczaniu i godzeniu się z odejściem najbliższych osób, również o religii, która niekoniecznie musi dzielić, ale może łączyć ludzi.

Muszę wspomnieć, że ta książka jest przepełniona wiarą, ale taką wiarą, która dotyczy każdego, a nie wybranej grupy osób i jest uniwersalna. Nikt nie zmusza nas do patrzenia na jedną religię, ale możemy dane przesłanie odebrać dla siebie. Każdy na swój własny, indywidualny sposób.


"Zmarli nigdy nie są od nas daleko. Są w naszych sercach i w naszych głowach, i właściwie to, co nas od nich dzieli, to tylko jeden oddech, ostatnie tchnienie".


"(...) tory są jak rzeka, stalowa rzeka, zawsze w tym samym miejscu, choć zawsze w ruchu (...)".

www.themensbooks.blogspot.com
www.instagram.com/mensbooks
www.facebook.com/themensbooks

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody muzułmanki w zachodnim społeczeństwie

Jedna z wielu żartobliwych opowieści o życiu nowoczesnej kobiety. Weź książkę: - o życiu nastolatki, a nastepnie kobiety, kłócącej się z matką, ojcem...

zgłoś błąd zgłoś błąd