Żywe trupy. Prawdziwa historia zombie

Seria: Ciekawostki historyczne.pl
Wydawnictwo: Znak Horyzont
6,36 (83 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
12
7
20
6
22
5
15
4
6
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324034703
liczba stron
272
kategoria
historia
język
polski
dodała
Psotka

PRAWDA O ŻYWYCH TRUPACH JEST DZIWNIEJSZA OD FIKCJI Złowieszcze żywe trupy atakują z ekranów kin, telewizorów i komputerów. Uwielbiamy się ich bać. Myśl o tym, że nadejdą chwiejnym krokiem, zwiastując kres cywilizacji, pochłonęła miliony na całym świecie. Adam Węgłowski – człowiek, który zjadł zęby na zombie – udowadnia, że nie jest to wcale nowy fenomen. Ludzkość drżała ze strachu przed...

PRAWDA O ŻYWYCH TRUPACH JEST DZIWNIEJSZA OD FIKCJI


Złowieszcze żywe trupy atakują z ekranów kin, telewizorów i komputerów. Uwielbiamy się ich bać. Myśl o tym, że nadejdą chwiejnym krokiem, zwiastując kres cywilizacji, pochłonęła miliony na całym świecie. Adam Węgłowski – człowiek, który zjadł zęby na zombie – udowadnia, że nie jest to wcale nowy fenomen. Ludzkość drżała ze strachu przed żywymi trupami już dwa tysiące lat temu. I miała ku temu doskonałe powody.

Autor przemierza Afrykę, Karaiby, Bliski Wschód i dziewicze puszcze średniowiecznej Polski. Zagląda do laboratoriów wybitnych biologów i analizuje czarnoksięskie księgi. Jego wnioski są zatrważające.

Od biblijnego Łazarza, przez mrożące krew w żyłach rytuały Haitańczyków, po polowania organizowane przez istniejących naprawdę polskich wiedźminów – walka z żywymi trupami trwa od najdawniejszych czasów. A współczesna nauka tylko potwierdza, że jest się czego bać.

 

źródło opisu: Znak Horyzont, 2016

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (293)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4798
Wkp | 2016-06-08

TRUP, KTÓRY WSZEDŁ NA SZCZYT – PRAWDZIWA HISTERIA ZOMBIE

Wiele sytuacji przeczy logice ludzkiej, a jednak w popkulturze zdarza się nader często. Weźmy choćby takiego trupa. Zimny, sztywny, nadgryziony nie tylko zębem czasu… Wystarczyło jednak, że zaczął się ruszać, a szybko wspiął się na szczyt… popularności. Jaka jest jednak prawda o zombie w naszym świecie? Prawda historyczna, prawda popkulturowa… Przerażająca prawda. Jesteście gotowi by ją poznać?

Żywe trupy przeżywają w ostatnich latach prawdziwy renesans, jednak ich korzenie są o wiele bardziej odległe niż początkowo mogłoby się wydawać. I o wiele bardziej także skomplikowane. Myśleliście, że – poza propagowanym przez filmy obrazem zarazy przybyłej nie wiadomo skąd, ewentualnie atakującej z czeluści wątpliwego moralnie laboratorium – zombie istnieją tylko jako część wierzeń Voodoo? Czas byście zrewidowali swoje poglądy i przekonali się, co powłóczące nogami truposze mają wspólnego z krwią płodów z aborcji i poronień,...

książek: 4093
eR_ | 2016-06-02
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 27 maja 2016

Zombie, kreatury, które od kilku stuleci, a może i dłużej rozpalają wyobraźnię człowieka na całym świecie.Dodatkowo, uczucie to spotęgowane jest setkami książek, komiksów, filmów i seriali, które traktują o tych stworach.

Wystarczy tu wspomnieć najbardziej chyba znany przykład, osławiony, że tak powiem serial The Walking Dead, czy słynne filmy samego George'a A. Romero.
W każdym z nich, żywe, choć rozkładające się potwory dążą do zagłady rodzaju ludzkiego.

W swojej książce"Żywe trupy.Prawdziwa historia zombie, autor przedstawia historyczne konteksty, które doprowadziły do aż takiej fascynacji tymże tematem.Zaczynając od XVI wieku i samego Ludwika XIV, a kończąc na czasach nam współczesnych autor snuje opowieść, która dosłownie mrozi krew w żyłach.
Uwielbiamy się bać, a co za tym idzie, wymyślamy historie, które dają nam ten dreszczyk emocji.

Od haitańskich czarowników, po swojskie, polskie strzygonie, autor na temat zombie wie wszystko.I umie to przedstawić w taki sposób, że od...

książek: 560
mirabelka01 | 2016-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2016

Zawsze byłam większą fanką wampirów niż zombi. To wampiry, choć śmiertelnie niebezpieczne są bardziej eleganckie, charyzmatyczne, takie ludzkie, a przynajmniej tak kreuje je świat popkultury w ostatniej dekadzie. Zombi natomiast nieustająco przerażają – są obrzydliwe, nieprzewidywalne i niemal zwierzęce. Ostatnie lata pokazały, że mają jednak niezmierzone rzesze swoich fanów, a filmy i książki, w których się pojawiają odnoszą wielkie sukcesy.

Adam Węgłowski zaintrygował mnie już podtytułem swojej książki. No bo jak coś, co według mnie jest jedynie wytworem ludzkiej wyobraźni może być prawdziwe? Okazało się jednak, że o zombi można pisać naprawdę rzetelnie, powołując się na dziesiątki źródeł i dokumentując swoje badania. Byłam naprawdę niezmiernie usatysfakcjonowana podejściem do tematu, czasami z przymrużeniem oka, ale generalnie bardzo poważnie.

całość na: http://mirabelkowabiblioteczka.blogspot.com/2016/06/zywe-trupy-prawdziwa-historia-zombi.html

książek: 113
NieTylkoGry | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane

W tym miesiącu swoją premierę miał siódmy już sezon serialu The Walking Dead stacji AMC. Perypetie grupy ocalałych, walczących o byt w postapokaliptycznym świecie wypełnionym zombie co tydzień przyciągają przed ekran miliony widzów. Jednak czy takie chodzące truchła to jedynie wymysł bujnej wyobraźni autora? A co ważniejsze: czy może nam grozić powstanie zmarłych z grobu, skutkujące końcem cywilizacji takiej, jaką znamy? Adam Węgłowski, twórca Prawdziwej historii zombie, stara się rzucić w swojej książce trochę światła na oba problemy i robi to w sposób dla mnie niecodzienny.

Dlaczego niecodzienny? Rozpoczynając lekturę spodziewałem się tekstu na temat występowania umarlaków w kinematografii, z krótkim wstępem dotyczącym wierzeń mieszkańców Haiti w życie po śmierci. I w pewnym sensie się nie pomyliłem. Autor jednak postanowił zamienić proporcje, zabierając nas na wypełnioną magią i zabobonami wycieczkę po terenie Karaibów. Dowiadujemy się o pochodzeniu słowa „zombie”, a także o...

książek: 566
Maynard | 2016-09-26
Przeczytana: 26 września 2016

Trzeba przyznać, że autor podszedł do tematu profesjonalnie, odrobił lekcje i nawet pojechał na Haiti, żeby na własne oczy ujrzeć kolebkę mitu o zombifikacji.
Książka podzielona jest na cztery części opisujące różne aspekty historii o żywych trupach. Na początku trafiamy na Karaiby i zgłębiamy ich szczegółową historię. Niewolnicy, krwawe rewolucje, polski akcent oraz wszechobecne Wodu (nie mylić z VooDoo) to główne elementy tego rozdziału. Później mamy coś na kształt migawki "Z Zombie przez wieki" (mity, legendy, folklor i tradycje od czasów prehistorycznych aż do współczesności), rozdział trzeci to Zombie i nauka (proszek zombie, autentyczne przypadki zniewolenia, badania Daviesa, mafia Woduistów itd.). Na koniec mamy popkulturę, kinematografię i socjologę bo przecież, nikt juz nie wyobraża sobie współczesnego świata bez lęku przed apokalipsą kroczących ożywieńców.
Książka na światowym poziomie, choć napisana przez naszego krajana. Czyta się szybko, język jest przystępny a...

książek: 444
Sebastian Janek | 2016-05-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2016

Książka podzielona jest na pięć części, ale całość czyta się na jednym oddechu. Fakty się przenikają, a po ukończeniu jednego podrozdziału przechodzi się automatycznie do drugiego. Zabieg ten sprawia, że książkę czyta się niemal bez przerwy bo ciągle coś się z czymś łączy. I nie jest to tylko moje osobiste spostrzeżenie, ale fakt, że wszystkie światowe wątki zombie są do siebie bardzo podobne niezależnie od lokalizacji geograficznej. Przypadek?

W przytaczanej bibliografii autor wykazuje tylko część prac, na których się opierał. Ale jest tego naprawdę sporo. Przede wszystkim historyczne źródła i zapisy na temat kultów voodoo, vodu (wodu) – nie mylić tych pojęć (!) następnie historie o europejskiej wersji zombie – strzydze, której wersji jest od groma, i wyraźnie widać, że z biegiem czasu ewoluuje, a bardzo mocno wierzono w jej istnienie jeszcze za młodości Karola Wojtyły. Sporym źródłem materiałów do książki są stare europejskie kroniki, ale nowoczesnych źródeł jest najwięcej –...

książek: 1020
Elevander | 2016-05-01
Przeczytana: 25 marca 2016

Gdy zaczynałem czytać tę książkę byłem pełen sceptycyzmu i obawiałem się, że będą to jakieś bzdury z dodatkiem zdjęć z amerykańskich horrorów, a historii ni krztyny. Tymczasem zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony przez Autora. Przede wszystkim operuje konkretem, nie opowiada bajek i to, co pisze, jest solidnie umocowane w literaturze przedmiotu. Gdzie się zaczyna narracja? We Francji Ludwika XIV! Węgłowski porusza różne kwestie, zwłaszcza te związane z wyspą Haiti, która - tyle tylko zdradzę z treści - jest dla treści "Żywych trupów" bardzo istotna. Liczba różnych wątków literackich, filmowych, czy przyrodniczych jest naprawdę duża i Autor potrafi nieraz czytelnika zaskoczyć. Podsumowując mogę stwierdzić, że rzeczywiście jest to prawdziwa historia i to bardzo dobrze świadczy o tej publikacji.

Tomasz Babnis

książek: 697
Książkomaniacy | 2016-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2016

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Zombie od bardzo dawna towarzyszą życiu człowieka. Fascynacja, strach, obrzydzenie. Moda na książki, filmy, seriale nie przemija. Coraz to nowe, innowacyjne pomysły. Noc żywych trupów, Resident Evil, Zombieland, The walking dead, Dead Island, The last of us i wiele innych. Jesteśmy bombardowani zombiakami. Czy chcecie z humorem, paskudztwem, strachem? Do wyboru do koloru.
Ale jak to się stało?


Z książki dowiedziałam się, że Blessbois jako pierwszy użył słowa zombie. I od tego właśnie się zaczęło. Słowo to nabierało różnego znaczenia, zaczęło przemierzać przez wiele kontynentów. Afryka, Europa. Dotarło nawet do Polski i to dość wcześnie.

Co ciekawe!

Strzygoń, czyli żywy trup po polsku.
Na ile polski strzygoń, ów niechciany gość zza grobu, był odpowiednikiem haitańskiego zombie? W czym tkwiły podobieństwa?

Podróżnicy z wnętrza ziemi, których bał się cały świat.
Średniowieczne strachy, skaczące umarlaki, egzotyczne potwory. Czyli róże...

książek: 1093
Aga | 2016-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2016

Jesteś fanem serialu The Walking Dead ? Interesuje cię ta tematyka ? To ta książka jest dla ciebie, jeżeli chcesz się dowiedzieć jak rozpoczęła się historia tego fenomenu na skale światową. Chronologiczny przekaz pokazuje gdzie i jak narodziła się tematyka zombie. To bardzo ciekawa książka poparta poszukiwaniami historycznymi oraz przez nowoczesne kulturowe postrzeganie tematu żywych trupów. Książka nie jest nuda pomimo, że traktuje o historii w dużej mierze. Napisana jest naprawdę dobrze z przypisami, które pozwalają nam odnieść się do innych źródeł w celu jeszcze głębszego zanurzenia się w temat. Autor wiedział co robi i nie zanudza, a przytacza wiele różnorodnych przykładów i jego myślenie nie jest jednotorowe. Porusza wiele wątków. Polecam, warto przeczytać dla zgłębienia tego fenomenu.

książek: 721
Shiosai Tresbellevue | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane, ◄ 2016 ►
Przeczytana: 19 października 2016

Pisana jakby na szybko, chaotycznie. Informacji wiele, ale pobieżnych i w większości nie sprawdzonych. Przypisy jakieś są, ale głównie nie do tych informacji, które by tego wymagały.

I jak można zamieszczać zdjęcie czaszki w lesie i podpisać je "czyżby pozostałość po obrzędach czarnej magii?"?!! Czytelnik ma to wiedzieć? Litości.

Jako pierwsza książka o tej tematyce, czytana przed zagłębieniem się w jakieś bardziej ambitne opracowania - obleci.

zobacz kolejne z 283 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd