Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Testament

Tłumaczenie: Paweł Kruk
Wydawnictwo: Amber
6,75 (1094 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
70
8
147
7
374
6
261
5
148
4
22
3
17
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Testament
data wydania
ISBN
9788324131433
liczba stron
334
język
polski

Inne wydania

Ekscentryczny miliarder popełnia samobójstwo. Testament, który pozostawia, uruchamia lawinę nienawiści. Potentat zapisuje bowiem całą niebotyczną fortunę swojej nieznanej nieślubnej córce. Liczne byłe żony i potomstwo miliardera usiłują za wszelką cenę obalić testament. Wynajęta armia najlepszych prawników rozpoczyna bezwzględną walkę o jedenaście miliardów dolarów... John Grisham to...

Ekscentryczny miliarder popełnia samobójstwo. Testament, który pozostawia, uruchamia lawinę nienawiści. Potentat zapisuje bowiem całą niebotyczną fortunę swojej nieznanej nieślubnej córce. Liczne byłe żony i potomstwo miliardera usiłują za wszelką cenę obalić testament. Wynajęta armia najlepszych prawników rozpoczyna bezwzględną walkę o jedenaście miliardów dolarów... John Grisham to najpopularniejszy pisarz świata, autor książek sprzedanych w 200 milionach egzemplarzy. Powieści Czas zabijania, Firma, Rainmaker, Raport pelikana, Klient, Komora, ława przysięgłych, Wspólnik, Obrońca ulicy, Testament, Król afer, Ostatni sędzia, Wielki Gracz przyniosły mu sławę najwiekszego mistrza thrillerów prawniczych. Wszystkie stały się światowymi bestsellerami, wiele z nich zostało zekranizowanych. Inne książki dowiodły, jak wszechstronnym pisarzem jest Grisham: od komedii obyczajowej Ominąć święta, przez powieść psychologiczną Czuwanie, po Malowany dom wielką powieść o amerykańskim Południu i o dzieciństwie, które zbyt szybko zmienia się w dorosłość i Niewinnego, wstrząsającą autentyczną historię walki prawnika o niewinnego człowieka skazanego na karę śmierci. Najnowsza powieść Apelacja pierwszy od 4 lat thriller prawniczy mistrza od razu zdobyła 1. miejsca na amerykańskich listach bestsellerów. W 2007 roku John Grisham został nagrodzony British Book Award for Lifetime Achievement prestiżową brytyjską nagrodą literacką za całokształt twórczości.Suspens thrillera prawniczego i tempo najlepszej powieści przygodowej.aPublishers Weekly

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2020)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 316
SIA | 2016-06-28
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2016

Niektórzy dla pieniędzy są w stanie zrobić wszystko. Choć podobno pieniądze szczęścia nie dają, potrafią namieszać ludziom w głowach, zepsuć relacje z najbliższymi, a nawet doprowadzić do „wojny domowej”. Właśnie tak problem poruszył John Grisham w swojej książce „Testament”, który przedstawił bohaterów bezwzględnych, pragnących tylko jednego – wielkiego majątku swojego ojca.

Troy Phelan jest starym, samotnym i ogromnie bogatym człowiekiem, którego rodzina interesuje się wyłącznie jego majątkiem. Majątkiem, który nie miał sobie równych, ponieważ Troy jest prawdopodobnie najbogatszą osobą na świecie. Jego firma, wszystkie przedsiębiorstwa i akcje warte były ponad 11 miliardów dolarów. Jednak teraz te pieniądze nie robiły na nim dużego wrażenia; nie ma rzeczy, którą chciałby zrobić jeszcze przed śmiercią. Był trzykrotnie żonaty i w sumie miał sześcioro dzieci. Nie potrafił jednak ich kochać, ponieważ im wszystkim zależało wyłącznie ja jego pieniądzach.
Troy nie widzi sensu swojego...

książek: 2247
BetiFiore | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 15 września 2013

Ksiązki Grishama to zawsze mistrzostwo gatunku. "Testament" przeczytałam bardzo szybko, z trudem odrywając się od lektury. Tak samo jak "Firmę", którą stawiam jednak wyżej na piedestale. Kolejna ksiązka Grishama już czeka w kolejce :)

książek: 315
Nitager | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane

To moje pierwsze spotkanie z Johnem Grishamem, ale po lekturze powieści wiem już na pewno, że nie ostatnie.
Stary przedsiębiorca Troy Phelan nie budzi sympatii. Jest wprawdzie niezmiernie bystry i przewidujący, ale przy tym złośliwy i zgryźliwy. Z żadnym ze swoich siedmiorga dzieci z trzech małżeństw nie utrzymuje kontaktu i nie ukrywa, że nimi gardzi. I, jakby było tego mało, jest też niewyobrażalnie bogaty. Jego majątek szacuje się na jedenaście miliardów dolarów, i to po odjęciu kolosalnych sum, jakie otrzymały jego żony podczas rozwodów oraz sum, przekazanych na dzieci.
Zbliża się do kresu swoich dni. Majątku do grobu nie zabierze. A jego rodzinie na gwałt potrzebna jest gotówka. Każde z nich boryka się z problemami finansowymi i to pomimo wielkich sum, otrzymanych od Troya w przeszłości. Starzec tymczasem w świetle reflektorów, kamer i w obecności nie tylko prawników, ale i psychiatrów, oświadcza, że sporządził testament. W skrócie omawia jego treść, korzystną dla rodziny. Ta...

książek: 342
Ramzes1988 | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2016

To już moja któraś pozycja z dorobku mistrza dramatu sądowego, jednak czytając tę akurat książkę miałem nieodparte wrażenie, że mało tu Grishama w Grishamie. Ale po kolei.
Fabuła książki koncentruje się na dość sporej familii Phelanów, której głowa, ekscentryczny miliarder Troy popełnia samobójstwo, zostawiając po sobie ogromny majątek w wysokości 11 miliardów (9 zer :D )dolarów. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że całą fortunę postanowił przekazać swojej nieślubnej córce, która jest misjonarką w Ameryce Południowej, co jak wiadomo nie przypadnie zbytnio do gustu zepsutej do cna bardzo licznej rodzinie bogacza.
Tak jak wspominałem, ta książka jest mało Grishamowa, owszem mamy trochę akcji dziejącej się na sali sądowej, oraz w zaciszach prawniczych gabinetów, jednak zdecydowana większość dzieje się w brazylijskiej dżungli, gdzie nie ustają poszukiwania spadkobierczyni. Reasumując, lekka łatwa lektura, z dość przewidywalnym zakończeniem, ale czyta się dobrze.

książek: 378
MariaMR | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Zachwyciłam się powieściami Johna Grishama odkąd przeczytałam "Firmę". Jeszcze większe wrażenie wywarła na mnie powieść "Obrońca ulicy", potem jeszcze inne pozycje. Ktoś mógłby powiedzieć, że Grisham jest autorem monotematycznym, jego książki to głównie thrillery prawnicze lub kryminały. Mnie jednak każda jego książka zachwyca, intryguje.

Tak też było z "Testamentem". Powieść ta przykuła moją uwagę opisem na okładce. Krótki zarys fabuły zapowiadał ciekawą historię. Oto słynny miliarder zapisuje swój cały majątek jemu tylko znanej córce, o której prawie nikt nie wie. Wystawia "do wiatru" resztę swojego pazernego, zepsutego do szpiku kości, potomstwa, po czym skacze z okna swojego biurowca i ponosi śmierć na miejscu.
Szokujący początek powieści mnie zaciekawił, wciągnął i trzymał w napięciu do samego końca. A koniec był, muszę przyznać, niespodziewany.
Znakomita powieść, polecam wszystkim.

książek: 297
alicjuszka | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2012

Nie będę opisywać treści, bo świetnie zrobiły to dwie koleżanki z portalu.
Po przeczytaniu tej książki mam ciut mieszane uczucia. Temat rzeczywiście ciekawy, ale jak dla mnie zbyt długie opisy, chyba najdłuższe, z jakimi spotkałam się do tej pory u Grishama. Z zaciekawieniem czytałam tę pozycję dopiero od połowy (mniej więcej), gdy zaczęło się "coś dziać", bo ja jednak wolę u Grishama akcje w sądach i w kancelariach.
To oczywiście moja subiektywna opinia, jeśli ktoś lubi tego autora powinien ją przeczytać.

książek: 1379
Marysieńka | 2011-04-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Ekscentryczny miliarder, kilkakrotnie żonaty i posiadający sporą liczbę potomków, inscenizuje spotkanie na którym ma ogłosić swój testament. Na tym dziwnym odczytaniu są obecni specjaliści wyznaczeni przez spadkobierców, którzy w obecności kamer muszą określić poczytalność spadkodawcy i cała rzesza prawników. Po tej całej maskaradzie, kiedy zadowoleni członkowie rodziny się rozchodzą, milioner w obecności tych samych kamer zmienia zapisy testamentu a na wykonawcę nowego wyznacza współpracującą z nim od lat kancelarię, po czym zaskakaując wszystkich obecnych popełnia samobójstwo, skacząc z okna swojego wieżowca. W zmienionym w ostatniej chwili testamencie jedyną spadkobierczynią fortuny uczynił nikomu nieznaną, swoją nieślubną córkę. Kancelaria ma niewiele czasu na odnalezienie kobiety, wiedzą tylko, że przebywa gdzieś wśród indiańskich plemion w Amazonii, jest misjonarką. Zadanie odnalezienia jej przypada jednemu z pracowników kancelarii, Natowi, borykającemu się z osobistymi...

książek: 417
Betoniarka | 2014-07-14
Przeczytana: lipiec 2014

Lubię czytać Grishama z doskoku. Naraz nie dałabym rady, bo uważam, że jest trudny. Trudny dla Polaków. Prawo amerykańskie jest tak odmienne od naszego rodzimego, że czasem aż włos się jeży. Gdyby Grisham urodził się w Polsce, nie zrobiłby wielkiej kariery pisząc książki prawnicze, a "Testament" nie byłby wartki i ciekawy, byłaby to książka, która toczy się na przestrzeni kilkudziesięciu lat i nic się w niej nie dzieje.

Na szczęście Grisham pochodzi z USA, dzięki czemu ze sprawy spadkowej robi się całkiem niezła akcja, z wielce zaskakującą końcówką. Polecam.

książek: 973

To moje pierwsze spotkanie w twórczością Johna Grishama i trochę mnie rozczarowało. Chyba za mało znam się na obecnym tzw. "rynku wydawniczym" i za dużo oczekuję po pisarzach znanych, wydających książki jedną za drugą i osiągających sukces mierzony wielkością sprzedaży i miejscami na listach różnorakich rankingów.
Trudno coś konkretnego zarzucić tej książce, poza tym, że w mojej opinii jest przeładowana i zbyt dokładna. Kojarzycie tasiemcowe seriale, w których dwójka bohaterów w kolejnym odcinku kończy podwieczorek zaczęty w poprzednim? Takie właśnie wrażenie wywarł na mnie "Testament". Nie było białych plam w życiu bohaterów, nie było niedomówień, chwili oddechu, z której można by nagle wyrwać czytelnika jakimś niespodziewanym zdarzeniem. Tak miało być? Bo to thriller? Nie zauważyłam, autor nie zdołał wywołać u mnie dreszczyku emocji, jedynie pewne znużenie, a nawet niedowierzanie, że opowieść kiedyś się skończy. Początkowo trudno jest nawet wyłonić głównego bohatera, kolejne...

książek: 292
Sorsha | 2015-05-20

Robiłam do tej książki dwa podejścia, ponieważ ciężko mi było przebrnąć przez pierwszą jej część. Mniej więcej do połowy historia po prostu mnie nużyła (choć początek jest bardzo intrygujący). Przyznaję, historia jako całość bardzo mi się spodobała, główny bohater przypadł do gustu - był prawdziwy, z krwi i kości, z wadami i zaletami. Jego życie tak naprawdę powinno zakończyć się w jakimś podrzędnym motelu, w oparach alkoholu, leżąc we własnych wymiocinach, zapomniany przez przyjaciół i rodzinę. A jednak dostał drugą szansę i postanowił ją wykorzystać. Jego podróż do Pantanalu, przygody, które tam przeżył, a nawet jego duchowe nawrócenie nie wydały mi się sztuczne czy przesadzone. A jednak czegoś mi w tej książce brakowało i pozostawiła po sobie niedosyt. Niby to thriller prawniczy, a tego prawa tam trochę za mało. Może też coś nie tak było w stylu autora - czasami tak jakby pozbawionego wyrazu, polotu, emocji. Może pokazanie oponentów w walce o testament było tendencyjne (zarówno...

zobacz kolejne z 2010 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd