Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Komornik: Junior egzekutor

Cykl: Komornik | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,05 (43 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
4
7
10
6
11
5
5
4
2
3
2
2
0
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Komornik: Junior egzekutor
data wydania
ISBN
9788379641659
liczba stron
26
słowa kluczowe
komornik, opowiadanie, fantastyka
język
polski
dodał
EIGHT

Nadchodzi koniec. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, umarli wstają z grobów... Tylko że coś nie zadziałało. Zamiast totalnej Zagłady dochodzi do Apokalipsy zastopowanej w wielkim finale. Nadchodzi koniec. Ale taki w cholerę prawdziwy, biblijny. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, woda zamienia się w krew. Umarli wstają z grobów, otwiera się otchłań. Państwa upadają, brat powstaje...

Nadchodzi koniec. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, umarli wstają z grobów... Tylko że coś nie zadziałało. Zamiast totalnej Zagłady dochodzi do Apokalipsy zastopowanej w wielkim finale.
Nadchodzi koniec. Ale taki w cholerę prawdziwy, biblijny. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, woda zamienia się w krew. Umarli wstają z grobów, otwiera się otchłań. Państwa upadają, brat powstaje przeciw bratu, a dzieci podnoszą rękę na rodziców. Widać, że lada chwila świat spłonie. Tylko że coś w systemie nie zaskoczyło. Generalnie, zasadniczo i pobieżnie: zamiast bomby termojądrowej wychodzi fajerwerk. Bo ludzi jest dużo za dużo, o wiele więcej, niż gdy święty Jan spisywał ostatnie wersety swego dzieła. Technologia poszła mocno naprzód, więc przed rydwanem jeźdźca Apokalipsy można uciec, pedałując na rowerze. O dziwo, w ogóle nikt nie chce umierać, nawet jeśli plakaty i ulotki reklamowe obiecują Życie Wieczne w jaskrawych barwach pasteli. I tak to zostaje – na wpół rozbabrana Apokalipsa.
W końcu ktoś na Górze decyduje, że trzeba ten burdel ogarnąć. Powołani zostają do życia Aniołowie Apokryficzni. Postawione zostaje przed nimi proste zadanie: jak najszybciej i najskuteczniej rozporządzić masą upadłościową, w którą zamieniła się nasza Ziemia. Mają dokonać inwentaryzacji, zdecydować, co zrobić ze stanem zastanym, zlikwidować środki trwałe, upłynnić aktywa, wymieść brudy, zgasić światło i oddać klucz na portierni. Co robią Apokryficzni, przez ludzi wymyśleni, przez ludzi napisani i myślący częściowo jak ludzie? Najkrócej mówiąc decydują, że mają to w dupie. Że nie mają kompetencji i im się nie chce. Zwalają czarną robotę na ludzi. Na ziemię zstępują Komornicy...

 

źródło opisu: Fabryka Słów

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 64
vladimir_pudding | 2016-03-19
Na półkach: Przeczytane

Opowiadanko trochę za krótkie żeby mogło powiedzieć coś więcej o książce. Dlatego nie oceniam i czekam aż przeczytam całą powieść ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostrożnie z marzeniami

„Ostrożnie z marzeniami” osadzone jest w latach 1957-1964. W tej części przebywamy głównie w Wielkiej Brytanii, ale robimy również krótką wycieczkę do...

zgłoś błąd zgłoś błąd