Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za głosem Sangomy

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,73 (55 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
2
7
6
6
13
5
14
4
5
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-230-4
liczba stron
470
język
polski

Wiktoria, ambitna kobieta sukcesu, rzuca pracę i wyrusza na dwumiesięczne wakacje do kraju swego dzieciństwa, RPA. Ma do niej dołączyć siostra, Dagmara. W Kapsztadzie spotyka amerykańskiego reporterawojennego, któremu sangoma, afrykańska szamanka, przepowiedziała spotkanie, którego reperkusje mogą b

 

Brak materiałów.
książek: 1290
awiola | 2011-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 grudnia 2011

„Bóg stworzył tak idealną naturę i tak beznadziejnego człowieka”

Agnieszka Podolecka, pisarka dotychczas mi nieznana. Absolwentka orientalistyki, dzięki spędzeniu kilku lat w RPA oraz przeżyciu wielu nowych doświadczeń, napisała swoją pierwszą powieść „Za głosem Sangomy”. Książkę, która znacznie przybliżyła mi obraz kontynentu afrykańskiego i ludzi go zamieszkujących.

Wiktoria – młoda, ambitna, robiąca karierę w biznesie kobieta, przyjeżdża do Kapsztadu, na dwa miesiące wakacji. Amerykański dziennikarz wojenny – Robert, otrzymuje przepowiednię od Sangomy. Spotka na swojej drodze błękitnookiego anioła, którym będzie musiał się opiekować. Podczas spaceru po mieście, do Wiktorii podbiega nieznajomy mężczyzna, który wciska jej w dłonie figurkę brzemiennej kobiety. Mężczyzna zostaje zabity a Wiktorię ratuje przed śmiercią Robert, który od tej pory będzie ochraniał dziewczynę zgodnie z przepowiednią.

Dagmara, siostra Wiktorii, studentka medycyny, przyjeżdża do Nairobi by pomóc siostrze będącej w tarapatach. Poznaje tam Michaela, lekarza leczącego rdzennych mieszkańców Afryki. Niemożność przedostania się do RPA z powodu zamieszek powoduje, że postanawia przez tydzień pomagać chorym zarażonym groźnym wirusem.

Dwie siostry, całkiem różne a jednak tak podobne. Dwa rodzące się uczucia na tle afrykańskiej różnorodności, gdzie bieda przeplata się z przepychem a cierpienie z uczuciem szczęścia. Bohaterki wraz ze swoimi mężczyznami przemierzają takie kraje jak RPA, Mozambik czy Etiopię. Jest to podróż o tyle ciekawa, że przeprowadzana różnymi środkami transportu – konie, samochód, samolot czy pieszo. Podróż ukazująca piękno afrykańskiej natury, obyczaje rdzennych mieszkańców różnych plemion, niekoniecznie zrozumiałe dla europejczyka.

„(...)jeśli istnieje piekło, to jedynie to, które ludzie stwarzają sobie nawzajem”

Moim zdaniem bardzo ciekawym jest sam wątek figurki, którą musi dostarczyć Wiktoria, historia jej powstania. Dzieje Jezusa, Marii Magdaleny, Mojżesza i templariusze w Afryce – to powinno każdego zaciekawić. Mnie osobiście ta historia bardzo zainteresowała, od dawna lubuje się w zgłębianiu różnych ciekawych hipotez, które dotyczą początków chrześcijaństwa czy ogólnie wszystkich religii świata. Dlatego bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie wiele nawiązań do historii religii, niekoniecznie samego chrześcijaństwa. Kto wie czy nie było tak jak wymyśliła to Agnieszka Podolecka….

Jedynym minusem powieści jest wątek romansowy. Zbyt przesłodzony jak dla mnie, prawie harlequin. Ale biorąc pod uwagę pozostałe walory artystyczne, ten minus ginie w samych pozytywach.

Książka bardzo przybliżyła mi Afrykę, pozwoliła zrozumieć pewne aspekty życia na tym różnorodnym kontynencie. Polecam ją czytelnikom, którzy chcą podjąć się tematu afrykańskich obyczajów i afrykańskiej polityki, z wartką akcją, tajemnicą i miłością w tle.

I na koniec cytat:

„Ziemia jest najpiękniejszą planetą, jaką mogła stworzyć dla nas Matka Natura. Mamy wszystko, by być szczęśliwi. Szkoda, że ludzie nie umieją tego dostrzec”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karaluchy

Zakończenie mało przewidywalne. Druga część tak samo dobra jak pierwsza. Harry Hole zadziwia mnie coraz większą chęcią samodestrukcji. Praca go wykańc...

zgłoś błąd zgłoś błąd