Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyścig

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Cykl: Tracked (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
6,16 (73 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
5
7
21
6
12
5
5
4
5
3
8
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tracked
data wydania
ISBN
9788328702868
liczba stron
400
język
polski
dodała
Książkomania

Zapierające dech w piersi połączenie „Gwiezdnych wojen” z „Szybkimi i wściekłymi”. Naładowana emocjami, oszałamiająca tempem akcji przygodówka, której bohaterowie na długo zapadają w pamięć. Na kontrolowanej przez korporacje planecie Castra uliczne wyścigi samochodowe to nie tylko dochodowa rozrywka, ale i walka o znacznie wyższą, polityczną stawkę. 17-letnia Phoebe van Zant należy do...

Zapierające dech w piersi połączenie „Gwiezdnych wojen” z „Szybkimi i wściekłymi”. Naładowana emocjami, oszałamiająca tempem akcji przygodówka, której bohaterowie na długo zapadają w pamięć.

Na kontrolowanej przez korporacje planecie Castra uliczne wyścigi samochodowe to nie tylko dochodowa rozrywka, ale i walka o znacznie wyższą, polityczną stawkę. 17-letnia Phoebe van Zant należy do najlepszych kierowców w stawce, nic więc dziwnego, że każdy chciałby ją widzieć w swoim zespole. Dziewczyna musi się dobrze zastanowić nad wyborem, ale decyzji nie ułatwiają jej ani sercowe rozterki, ani świadomość, że każdy nierozważny krok może doprowadzić do kosmicznej wojny. Czy młoda bohaterka poradzi sobie w skorumpowanym świecie międzyplanetarnej polityki?

Świetnie skrojone postaci z krwi i kości, psychologiczna wiarygodność bohaterów, szaleńcze tempo narracji i międzygwiezdny konflikt w tle sprawiają, że to bez wątpienia jedna z najlepszych książek przygodowych dla młodzieży ostatnich lat.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 119
Mariposa | 2016-04-01
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2016

http://beauty-little-moment.blogspot.com/2016/04/wyscig-jenny-martin-przedpremierowo.html

Czytaliście kiedyś książkę o wyścigach samochodowych? Być może. Jednak czy czytaliście o wyścigach samochodowych w kosmosie? Z pewnością nie. Wyobraźcie więc sobie rozpędzone maszyny i ryk silników, dodajcie do tego międzyplanetarne imperium i nastolatkę wplątaną w wielką polityczną intrygę. Co może z tego wyniknąć?

Phoebe Van Zant jest córką legendarnego kierowcy wyścigowego, który zniknął wiele lat temu zostawiając ją zupełnie samą. Jedyne, co Phoebe odziedziczyła po ojcu, to wielka miłość do wyścigów i uzależnienie od ich wygrywania za wszelką cenę. Jeden z nielegalnych wyścigów okazuje się jednak zasadzką, a dziewczyna zostaje zatrzymana i surowo osądzona. Przed dożywotnim więzieniem uchronić ją może nieoczekiwana propozycja jednego z najbardziej wpływowych i znienawidzonych ludzi na całej planecie. Wystarczy jeden podpis by Phoebe, pod zmienioną tożsamością ścigała się najlepszymi samochodami, na największych torach. Skuszona obietnicą złudnego bezpieczeństwa, dla siebie i swojego przyjaciela, dziewczyna podpisuje cyrograf z diabłem. Nie wie jednak, że właśnie wplątała się w międzyplanetarną intrygę.

„Mogłam pędzić, ale nie mogłam biec. Mogłam żyć, ale nie oddychać.”

Akcja powieści toczy się na Castrze, surowej i gorącej planecie, przypominającej nieco naszego Marsa. Castra, to potęga imperium, której dynamiczny rozwój napędza wydobywane na sąsiedniej planecie paliwo, będące największym źródłem energii. Pochodnym składnikiem paliwa jest sap, bardzo silny narkotyk, wymazujący ludzkie wspomnienia i osobowość. Wszystkie międzyplanetarne intrygi dotyczą właśnie tych dwóch substancji, a w połączeniu z kilkoma konkurującymi ze sobą korporacjami nabierają one niebezpiecznego wydźwięku, nieubłaganie prowadząc do buntu.

W świecie stworzonym przez Jenny Martin, bardzo ważną rolę odgrywają wyścigi samochodowe, które nie tylko są rozrywką tłumów, ale przede wszystkim, decydują o ważnych kwestiach ekonomicznych. Dużo tu polityki i intryg, ciężko pojąć ten skomplikowany świat, tym bardziej, że nasza nastoletnia narratorka, wplątana wbrew swojej woli w skomplikowaną sieć intryg, sama do końca ich nie rozumie. Razem z nią będziemy powoli odkrywać wstrząsające tajemnice i brudne interesy, przy okazji przeżywając pełne adrenaliny przygody na torze i wielkie porywy serca, które nie chce się słuchać rozumu.

„Opony piszczą, ale trzymają się toru. Wyjeżdżam na następną prostą. Serce mi wali, w całym ciele rozlewa się uniesienie, promieniuje od kręgosłupa, aż staję się nieważka, jak śmiech. Właśnie dla takich chwil jestem stworzona. Nieważne, dobra czy za, ta chwila to moje dziedzictwo.”

Cala historia ma sporo podobieństw do „Igrzysk śmierci”. Znajdziemy tu odpowiednik Prezydenta Snowa, Gayle’a, a nawet Kapitol, dokładnie pod tą samą nazwą. Igrzyska zastąpią wyścigi samochodowe, równie ekscytujące, lecz zdecydowanie mniej krwawe. Na podobieństwa jestem w stanie przymknąć oko, bo pomysł autorki, był po prostu genialny. Od pierwszej strony byłam całkowicie zauroczona i z rozpoczęciem każdego nowego wątku coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że to będzie wyjątkowa książka. Niestety autorka nie potrafiła rozwinąć sytuacji tak, by czytelnik był usatysfakcjonowany, ucinała najlepsze sceny, które wymagały jedynie nieco większego zaangażowania i szerszego opisania. Choć potencjał był ogromny, nie udało się go wykorzystać nawet w połowie, a szkoda, wielka szkoda, bo zamiast kolejnej ciekawej dystopii, autorka miała szansę stworzyć coś niezapomnianego i uzależniającego.

O CZYM? „Wyścig”, to oryginalna i pełna przygód opowieść o wyścigach samochodowych w kosmosie, a także o politycznych intrygach, niebezpieczeństwie i buncie. Znajdzie się tu miejsce na przyjaźń, nagłe porywy serca i masę emocji. Sporo tu niedoskonałości i niedociągnięć, autorka rozpoczęła mnóstwo wątków i nie potrafiła w satysfakcjonujący sposób ich rozwinąć. Mimo to książkę czyta się rewelacyjnie, szybko i bez żadnych zgrzytów. To szybka jazda bez trzymanki, pełna doznań i adrenaliny. Po dotarciu do mety, mimo wszystkich wad, jestem wciąż pod wrażeniem i z przyjemnością pościgam się jeszcze przy okazji drugiej części, która mam nadzieję w końcu przyniesie satysfakcjonujące rozwiązania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaproszenie do Prowansji

Za mało było tutaj Prowansji, klimatu nie czułam w tej książce czegoś w niej zabrakło. Jak dla mnie nudna jak flaki w oleju,mdląca ta książka...

zgłoś błąd zgłoś błąd