Dekalog Dobrego Dextera

Tłumaczenie: Radosław Januszewski
Cykl: Dexter (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
6,48 (484 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
32
8
48
7
155
6
104
5
81
4
15
3
26
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dearly Devoted Dexter
data wydania
ISBN
8324126759
liczba stron
208
język
polski

Dexter, przystojny i czarujący potwór, wciąż trzyma się swojej zasady: morduje tylko innych morderców. Nikt nie podejrzewa, że wzorowy pracownik policyjnego laboratorium nocami staje się katem twórczym wirtuozem zbrodni. Nikt, poza jednym wścibskim policjantem. Ciekawski sierżant to pierwszy problem naszego bohatera. Drugi to utalentowany rywal, przy którym metody pracy Dextera wydają się...

Dexter, przystojny i czarujący potwór, wciąż trzyma się swojej zasady: morduje tylko innych morderców. Nikt nie podejrzewa, że wzorowy pracownik policyjnego laboratorium nocami staje się katem twórczym wirtuozem zbrodni. Nikt, poza jednym wścibskim policjantem. Ciekawski sierżant to pierwszy problem naszego bohatera. Drugi to utalentowany rywal, przy którym metody pracy Dextera wydają się dziecinną zabawą...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2183
adamats | 2011-05-11
Przeczytana: 17 kwietnia 2011

Piszę chyba z poczucia obowiązku, żeby mi się „biała plama” w biblioteczce nie pojawiła. A może jednak pod wpływem Dextera? Bo przecież - jak zwykł mawiać - „tylko trzymanie się zasad pozwala utrzymać życie w ryzach” - prawda? Gdzieś przeczytałem, że drugi sezon serialu odbiegł znacząco od literackiego pierwowzoru z korzyścią dla tego pierwszego – podobno. Nie wiem, nie oglądałem. „Dekalog…” przeczytałem z rozpędu i w zasadzie mógłbym do tej książki odnieść opinię skreśloną dla pierwszego tomu „przygód” Dexa (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32688/demony-dobrego-dextera/opinia/468877#opinia468877).
Z małym wszakże wyjątkiem. Jest tu jeszcze jeden bardzo interesujący „bohater”. Był i w pierwszej części, ale – moim zdaniem - nie aż tak wyeksponowany. Tu doszedł do głosu wskutek swego rodzaju ograniczeniom w realizacji Dexterowego hobby, których przyczyną stał się złośliwy kolega z pracy i które biedny Dexter musiał znosić. Ten bohater to alter ego Dexa – Mroczny Pasażer a przepychanki z nim stanowią jedne z najciekawszych momentów książki. Tak sobie myślę, że każdy z nas wozi na tylnym siedzeniu swojego Mrocznego Pasażera. I to jest dosyć niepokojąca myśl. Lektura zdecydowanie dla ludzi o mocnych nerwach i niewrażliwym żołądku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń krwi

No takie średnie bym powiedział, jedną książka 15 lat życia Epizody to przyjęcie do zakonu, kolacja , bieganie, zaprzysiezenie bieganie jakąś...

zgłoś błąd zgłoś błąd