Szukając Allaha znalazłem Jezusa

Wydawnictwo: Szaron
7,6 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363271572
liczba stron
392
język
polski
dodał
Gonzales

NIEOCZEKIWANA PODRÓŻ od ISLAMU do CHRZEŚCIJAŃSTWA W książce “Szukając Allaha, Znalazłem Jezusa”, Nabeel Qureshi opisuje dramatyczną podróż od Islamu do Chrześcijaństwa, wypełnioną przyjaźnią, dociekaniem i ponadnaturalnymi snami po drodze. Przyglądając się subtelnie życiu kochającej się muzułmańskiej rodziny, Qureshi dzieli się tym, jak rozwinął swoją pasję dla Islamu zanim odkrył, niemal...

NIEOCZEKIWANA PODRÓŻ od ISLAMU do CHRZEŚCIJAŃSTWA W książce “Szukając Allaha, Znalazłem Jezusa”, Nabeel Qureshi opisuje dramatyczną podróż od Islamu do Chrześcijaństwa, wypełnioną przyjaźnią, dociekaniem i ponadnaturalnymi snami po drodze.

Przyglądając się subtelnie życiu kochającej się muzułmańskiej rodziny, Qureshi dzieli się tym, jak rozwinął swoją pasję dla Islamu zanim odkrył, niemal wbrew swojej woli, dowód na to, że Jezus powstał z martwych i oświadczył, że jest Bogiem. Nie zdolny zaprzeczyć tym argumentom, nie czekając z zaparciem się własnej rodziny, Qureshi zmagał się z wewnętrznym zamieszaniem, które rzuca wyzwanie Chrześcijanom, Muzułmanom i wszystkim tym, którzy interesują się największymi religiami świata.

Ujmująca i dająca do myślenia pozycja “Szukając Allaha, Znajdując Jezusa” opowiada mocną historię zatargu pomiędzy Islamem a Chrześcijaństwem, który odbył się w sercu jednego człowieka - i pokoju, który ostatecznie znalazł w Jezusie.

“Bardzo rzadko zdarza się, by autentyczny intelekt połączony z pasją tak idealnie do siebie pasowały... książka, która naprawdę musisz przeczytać” - RAVI ZACHARIAS

“Bardzo osobista, dotykająca serca i wywołująca łzy saga o życiu młodego Muzułmanina dorastającego na Wschodzie; porywająca biografi której nie da się odłożyć na bok!” - JAMES M. TOUR, profesor chemii a, na Uniwersytecie Rice; Naukowiec Roku 2013 (Magazyn R&D)

“Bez wątpienia polecam tą książkę wszystkim - nakarmi wasze serce i umysł podczas gdy wasze ręce nie będą mogły doczekać się by przewrócić na kolejną stronę!” - JOSH D. MCDOWELL

NABELL QURESHI jest mówcą Międzynarodowej Służby Ravi Zacharias. Otrzymał stopień MD na Eastern Virginia Medcal School, stopień MA z Chrześci- jańskiej Apologetyki na Biola University i stopień MA z Religii na Duke Univeristy.

 

źródło opisu: szaron.pl

źródło okładki: szaron.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 905
Wioletta | 2018-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2018

Słowa autora przeplatane moimi notatkami

"Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą." Mt 7:7-8

KSIĄŻKA OBRAZUJE DROGĘ AUTORA DO PRAWDZIWEJ EWANGELII, POLECAM WSZYSTKIM, A W SZCZEGÓLNOŚCI ATEISTOM I KATOLIKOM, JAK I OCZYWIŚCIE MUZUŁMANOM.

Muzułmanie wierzą, że każde słowo Koranu zostało podyktowane przez Allaha Mahometowi za pośrednictwem Archanioła Gabriela. Koran jest zatem nie tylko natchnione pod względem znaczenia, ale również głębszego sensu samych słów. Z tego powodu muzułmanie nie uznają jego tłumaczenia. Jeśli jest tłumaczone na inne języki niż arabski, przestaje być Koranem, staje się raczej interpretacją Koranu. ... Muzułmanie, którzy regularnie deklamują Koran, uważani są za pobożnych, natomiast ci, którzy kontemplują jego znaczenie, uważani są za uczonych. Pobożność jest wielkim zaszczytem i większość muzułmanów, z którymi dorastałem, potrafiła recytować wiele rozdziałów Koranu z pamięci, ale rzadko mogli wyjaśnić znaczenie lub kontekst tych wersów.

Moją ulubioną była sura al-Ikhlas, numer 112, ponieważ była krótka, melodyjna i łatwa do zapamiętania. ...Był to też jeden z ulubionych rozdziałów Ammi, ale z innego powodu: według hadisów Mahomet powiedział swoim współwyznawcom, że Surat al-Ikhlas jest tak ważna i wzniosła, że jej deklamacja równa się wyrecytowaniu 1/3 całego Koranu za jednym razem. Cóż to mogło być za przesłanie, skoro Mahomet uważał je za tak istotne? Z pewnością to: Bóg nie jest ojcem i nie ma On syna.

Muzułmańscy apologeci często interpretują Księgę Powtórzonego Prawa 33:2 jako proroctwo triumfalnego powrotu Mahometa do Mekki.

Mahomet dyktował treść Koranu swoim skrybom przez okres 23 lat. Dopiero po jego śmierci Koran zebrano w księgę. Wersy, które zostały podyktowane w odległości lat lub dziesiątek lat od siebie często można znaleźć w Koranie tuż obok siebie,
Często bez większego powiązania. W rezultacie muzułmanie przykładają stosunkowo niewielką wagę do otaczających fragmentów, próbując interpretować sekcje Koranu. Dla znalezienia kontekstu zwracają się raczej do historycznych komentarzy, hadisu zwanego asbab-an-nuzul.
Narrację w Koranie są tak porozrzucane, że tylko jedna historia ma jasny początek środek i koniec, historia Józefa. Wszystkie pozostałe historie zaczynają się od środka lub nie są doprowadzone do konkluzji.

Ewangelie stanowią spójną narrację, każda służy za swój własny kontekst. Nie ma potrzeby dodatkowych komentarzy, żeby zrozumieć Ewangelie. Każdy może zrozumieć Biblię.

"W przeciwieństwie do Koranu nie mogłem skupić się jedynie na pojedyńczych wersetach, aby poczynić uwagę na temat Ewangelii. Musiałem przeczytać całą Ewangelię, zrozumieć intencję i motywy autora i pozwolić, aby księga mowiła sama za siebie."
Jeśli chodzi o Jezusa, istnieją dwie istotne kwestie, w których muzułmanie nie zgadzają się z chrześcijanami: że Jezus umarł na krzyżu i że Jezus uważał się za Boga. Koran wyraźnie zaprzecza tym dwóm wierzeniom. Koran 4:157, 5:116.

Naturalnie nasuwa się pytanie: Kto został zabity w miejsce Jezusa? Padały różne sugestie. Niektórzy twierdzą, że oddany młody ochotnik, który chciał dostąpić zaszczytu poniesienia śmierci za Jezusa. Inni mówią, że kiedy Szymon z Cyreny niósł krzyż za Jezusa, to jego uznali za skazanego i ukrzyżowano Szymona zamiast Jezusa. Inni twierdzą, że Allah dał twarz Jezusa Judaszowi, by sprawiedliwości stało się zadość. Ten ostatni pogląd wydaje się być dziś najbardziej popularny.
Inna duża grupa uznaje wniebowstąpienie Jezusa. Koran uczy, że "Allah wziął Jezusa do siebie", co sprowadza muzułmanów do przekonania o wniebowsyąpieniu i ostatecznym powrocie Jezusa. Koran 4:158

"Jeśli ktoś przyjdzie do Allaha z inną religią niż islam, nie zostanie przyjęty " Koran 3:84

Indżil: ksiega według muzułmanów objawiona przez Allaha Jezusowi, często uważa się za nią Ewangelie Nowego Testamentu.

Nikt w historii nie przeżył pełnego rzymskiego ukrzyżowania.

-W Ogrodzie Oliwnym Jezus modlił się, aby ten gorzki kielich został od niego zabrany. To oczywiste, że nie chciał umierać! Dlaczego Bóg tego nie uszamował?
-Tak, ale powiedział także do Boga: "Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie" (...) Na poziomie ludzkim doświadczał bólu i nie chcial być ukrzyżowany. Ale na głębszym poziomie Jezus chciał, aby wykonała się wola Boga, dlatego chciał zostać ukrzyżowany. Dał to wcześniej do zrozumienia, kiedy wrócił do Jerozolimy, znacznie wcześniej, przepowiadając swoją smierć i chęć wypełnienia obietnicy. Mk 8:31


Przepowiednie o śmierci Jezusa pojawiają się wielokrotnie Mt 16:21, 17:23, 20:18; Mk 8:31, 10:34; Łk 9:22; 18:33; J 12:33, 18:32

Śmierć Jezusa na krzyżu jest jednym z najpewniejszych faktów historycznych potwierdzonych przez wiele niechrześcijańskich źródeł z pierwszego wieku po Jezusie i jeszcze więcej chrześcijanskich źródeł, które to potwierdzają.

Dwie dekady islamskiego nauczania, codziennie podtrzymywane przez powtarzanie słów Koranu: "Allah nie jest ojcem i nie ma synów" Koran 112:3

Mt 16:16, gdzie Piotr twierdzi, że Jezus "jest Mesjaszem, Synem Boga żywego", aby pokazać, że Jezus jest Bogiem Muzułmanie kontrargumentują, wielu ludzi nazywanych jest synami Boga w Biblii, na przykład Adam, Salomon czy bezimienni nieznajomi Łk 3:38, 1 Krn 28:6, Rodz 6:2, Job 1:6. Biblia w zasadzie uczy, że możemy stać się synami Bożymi Rz 8:14, Gal 3:26, Ps 82:6.
Jezus posiada cechy boskie, takie jak wszechmoc Mt 8:26-28, Łk 4:38-41, 7:14-15, 8:24-25, wszystkie pokazują, że Jezus czynił cuda, muzułmanie to tłumaczą, wszystkie czynił za pozwoleniem Boga, a nie swoją rzeczywistą mocą, tak mówi Koran, Koran 3:49, muzułmanie kontrargumentują dalej, ze dzieła Jezusa pochodziły od Ojca i że nie mógł sam niczego uczynić bez Boga J 10:32, 5:19

Jednak istnieją inne wersy, ktore niepodważalnie rysują Jezusa w boskim świetle "Aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu" J 5:23. Dodatkowo uczeń zwraca się do Jezusa: "Boże mój", aby uzyskać jego aprobatę J 20:28

"Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało". J 1:1-3
I oto było. Kropka. Ślęczałem nad tymi wersami, czytając je w kółko. Nie było innego wyjaśnienia. Te wersy mówiły, że Bóg stworzył świat za pomocą słowa, że słowo współdzieliło wieczność z Bogiem, aczkolwiek w pewnym sensie od niego oddzielonym. Było oczywiste, że "Słowem" był Jezus, nie tylko dlatego, że Ewangelia św. Jana była raczej o Jezusie, ale także dlatego, że Koran nazywa Jezusa "Słowem Bożym" Koran 3:45. Poza tym wers 14 nie pozostawiał zbyt wiele wątpliwości: "A słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy". Jezus jest Bogiem. Jeśli Jezus naprawdę uważał się za Boga, Koran się myli, a islam jest fałszywą religią.

W Ewangelii św. Marka kiedy najwyższy kapłan zapytał, czy Jezus był Chrystusem, Synem Boga, Jezus zaznał przed Sanhedrynem: "Jam jest; i ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy mocy Bożej i przychodzącego z obłokami niebieskimi"."Jam jest'" uczony z zakresu Nowego Testamentu Craig Blomberg wyjaśnia "Ta odpowiedź łączy w sobie nawiązanie do Ksiegi Daniela Dn 7:13 i Psalmu Ps 110:1. W tym kontekście "Syn człowieczy" oznacza o wiele więcej niż ludzką istotę. Jezus opisuje siebie:"a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy", który "podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego" i otrzymawszy autorytet i moc nad całą ludzkością, prowadzi do powszechnej czci i wiecznej władzy. Takie stwierdzenie bycia kimś więcej niż zwykłym śmiertelnikiem prawdopodobnie wywołało wyrok bluźnierstwa wydany przez żydowski Sąd Najwyższy".
Dn 7:13 widnieje prorocza wizja Syna Człowieczego, który wielbiony był na wieczność przez ludzi każdego języka. Ten Syn Człowieczy otrzymał władzę i panowanie nad wiecznym królestwem.
Ps 110 "Wyrocznia Boga dla Pana mego: Siądź po mojej prawicy, aż Twych wrogów położę jako podnóżek pod Twoje stopy".
Ksiega Daniela w rozdziale 7 mówi o Synu Człowieczym, który dzielił panowanie w niebie z Bogiem, będąc uwielbionym przez wszystkich ludzi z czcią, jaka należy się jedynie Bogu. Psalm 110 mowi o Panu, który zasiądzie na tronie Bożym razem z Bogiem i stanie się Jego dziedzicem. W Ewangelii św. Marka Mk 14:62 Jezus podaje się za boskiego Syna Człowieczego i suwerennego dziedzica tronu Ojca. Śmiało przyznaje, że jest Bogiem. Jezus nazwał siebie Synem Człowieczym ponad osiemdziesiąt razy w czterech Ewangeliach; fakt, że użył tego określenia, był niezaprzeczalny.

Muzułmanie często są szkoleni, aby gardzić Pawłem, twierdząc że fałszywie przedstawił przesłanie Jezusa, zwodził miliony ludzi, aby wielbiły Mesjasza. Listy Pawła dowodzą, że Jezus był Bogiem dla pierwszych chrzescijan. Paweł zaczął pisać w latach czterdziestych, dziesięć lat lub więcej przed Markiem. Jeden z jego pierwszych listów mówi, że Jezus "istniejac w postaci Bożej", "ogołocił samego siebie ", aby stać się człowiekiem Flp 2:6-7
W innym ze swoich wczesnych listów dzieli cechy Jahwe pomiędzy Jezusa i Ojca 1 Kor 8:6 Pwt 6:4

Tak jak w przypadku doktryny mówiacej o boskiej naturze Jezusa, muzùłmanie mają silną awersję wzgledem Trójcy. Główną doktryną islamu jest tauhid, wiara w Allaha jako Jednego Boga, absolutną jedność i samodzielność. Doktryna o Trójcy uczy, że Bóg istnieje w trzech osobach, które stanowią jeden byt.


Zgodnie z islamem, muzułmanie wierzą, że wszyscy staną przed Bogiem, każdy odpowiedzialny za własne grzechy. Nikt nie będzie w stanie stawić sìę za nimi. Ich życie duchowe jest ich odpowiedzialnoscią, zatem jeśli ich dobre uczynki przeważają ich grzechy, pójdą do nieba. Jeśli zaś grzechy przeważają dobre uczynki, pójdą do piekła.

Jeśli chodzi o uczynki to widzę tu duże podobieństwo z katolicyzmem, co jest sorzeczne z Ewangelią zbawienia z łaski, gdzie Jezus przez śmierć na krzyżu odkupił grzech wszystkich ludzi, którzy w zbawienie z łaski uwierzyli, my sami ani nikt inny prócz Jezusa nie jesteśmy w stanie odkupic grzechów.

Koran naucza la-iqraha fi-deen Koran 2:256 "nie ma przymusu w religii", ale inny wers mówi "należy zabić niewiernego gdziekolwiek się go znajdzie" Koran 9:5
Można polegać na Ewangeliach, ponieważ wszystkie cztery zostały spisane wkrótce po śmierci Jezusa, w spolecznosci naocznych świadków, Koran, ważność i interpetacja jego wersów muzułmanie biorą z hadisów, ksiąg, które stanowią zapis tradycji o Mahomecie. Skąd wiemy, że ksiegi te są wiarygodne? Czy zostały spisane wcześnie? Czy zostały spisane przez naocznych świadków? Historie te były przekazywane ustnie dopóki nie zostały spisane około dwustu, dwustu pięćdziesięciu lat po Mahomecie.

Muzułmanie widzą przyjście Mahometa w proroctwach Biblii, pomijajac istotne aspekty, w Księdze Powtórzonego Prawa, ten, który miał przyjść, był Izraelitą, a Pocieszyciel z Ewangelii Jana został rozpoznany jako Duch Święty.

Prawie wszystko, co muzułmanie wiedzą o Mahomecie, zostało przekazane ustnie, rzadko z pierwszego źródła. W przeciwieństwie do chrześcijanskiej nauki o Jezusie, pochodzacej z Biblii, Koran bardzo niewiele mòwi o Mahomecie.
Nawet w najwcześniejszych zapisach o życiu Mahometa, otwarcie to przyznano, dokonywano celowych zmian. Pierwsza biografia Mahometa, Sirat Alkah, spisana przez Ibn Isaqa, zachowała się do naszego dnia jedynie dzięki przekazowi późniejszego biografa, Ibn Hishama. W swoim wstepie Ibn Hisham wyjaśnia, że zmienił historię życia Mahometa: "Rzeczy, których nie wypada omawiać, sprawy, które niepokoją pewnych ludzi i sprawozdania, których mój nauczyciel nie traktował jako wiarygodne zostały pominięte".

Metoda selektywnego cytowania Koranu jest powszechna, często pozwala na subiektywną interpretację. Na przykład wersety Koranu 5:32, częściej niż inne pokazywane są w obronie pokojowych aspektów islamu. Jednak każde z tych doniesień pomija pierwsze linie tego wersu, wyraźnie wskazujace, że nakaz morderstwa został skierowany do żydów; to nie było przesłanie do muzułmanów . Dopiero kolejny wers tyczy sie islamu i został skierowany do muzułmanów: "Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga i Jego Posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż bedą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianlegle, albo też zostaną wypędzeni z kraju" . Niestety ten wers również został zignorowany w procesie selektywnego cytowania.

Trudno było nazwać szlachetnym powołaniem do proroctwa to, że Mahomet został gwałtownie zaczepiony przez duchową siłę, która go przerażała i wielokrotnie doprowadzała na skraj samobójstwa. A przecież nie była to byle jaka księga, tylko Sahib Bukhari, najbardziej wiarygodna księga hadisów. Wtedy zacząłem zdawać sobie sprawę, że odziedziczyłem wyidealizowany portret Mahometa.

Nabeel czytał hadisy, których jest 9 tomów, chciał poznać prawdę o Mahomecie, znaleźć jego obraz na kartach historii. Kontynuował czytanie od księgi pierwszej 3 rozdział, znalazł wiele hadisów, które uczyły tego co czytał, włączając w to powinnosci muzułmanina: powinien unikać wyrządzenia krzywdy innym 1.10, karmić głodnych i witać uprzejmie mieznajomych 1.11, a także kierować się złotymi zasadami 1.12. To był kochajacy, pokojowy islam, jaki już znał. Jednak szczęka mu opadła ze zdumienia, gdy doszedł do hadisu 1.24. Mahomet mówi w nim:"Allah rozkazał mi walczyć z ludźmi dopóki nie przyznają, że nikt nie ma prawa do czci poza Allahem i że Mahomet jest Apostołem Allaha; dopóki perfekcyjnie nie odmówią modlitw i nie przekażą obowiązkowej jałmużny... wtedy ocalą swoje życie i majątek przede mną".
To przeczyło wszystkiemu, co wiedział o Mahomecie i wyraźnemu założeniu Koranu mówiącemu, że "nie ma przymusu w religii". Dalej 1.25 mówił, że najlepszą rzeczą, jaką muzułmanin może uczynić, oprócz praktykowania wiary, jest zaangażowanie w dżihad. Aby uściślić, jaki to dżihad, Sahid Bukhari precyzuje: "wojna religijna".

Oto wyzwanie Koranu: nikt nie potrafi stworzyć nic, co mogłoby sie z nim równać. Odpowiedź na wyzwania Koranu, Al-Furwan al-Haqq "prawdziwa miara roztropności". Ta książka naśladuje kanoniczny styl tak dobrze, że ktoś recytujący ją głośno w miejscu publicznym zostałby pochwalony przez arabskiego muzułmanina za cytowanie samego Koranu. Przynajmniej jeden naród "dla utrzymania bezpieczeństwa..., niniejszym całkowicie zabrania importu tej książki..., włączając w to jakiekolwiek jej fragmenty, reprodukcje i tłumaczenia, czy też dokumenty powielające jakiekolwiek treści w niej zawarte".
Cztery inne argumenty, do których odwołują się muzułmańscy apologeci to: spełnione proroctwa, wzory matematyczne, naukowe prawdy i zachowanie tekstu.
I jak jest wg wniosków Nabeela, nie ma jasnych proroctw w Koranie, istnieje wiele wersetów, które mogą stanowić proroctwa, ale Koran nie zapewnia w żaden sposób, że przewidują one przyszłość. Wiele z wzorów matematycznych było jedynie sfałszowanymi danymi, a inne były tego samego typu wzorami, które można znaleźć w Biblii, w dziełach Edgara Allana Poe, czy nawet na forach dyskusyjnych.
Naukowe prawdy: przedefiniowanie słów i tuszowanie trudności. Był to wzór, który się powtarzał. Niezależnie od tego, czy chodziło o proklamowanie naukowych cudów czy o obronę naukowych nieścisłości, protokół zawsze wzywał do przedefiniowania jasnych twierdzeń wynikających z Koranu, aby mówiły coś zupełnie innego, a następnie do tuszowania wszelkich rozbieżności.
Nabeel opisuje jak wyglądał sam proces kompletowania Koranu i za życia Mahometa i po jego śmierci. Taką historię powstania Koranu, gdzie na koniec, aby raz na zawsze rozwiązać wszelkie dysputy, Uthman "rozkazał, aby wszystkie pozostałe materiały koraniczne, czy to spisane we fragmentaryczne manuskrypty lub całe kopie, zniszczono przez spalenie" możemy znaleźć w Sahih Bukhari. Sahih Muskim, kolejne najbardziej wiarygodne źródło podaje, że w Koranie brakuje całej sury i przynajmniej jeden wers zaginął w okolicy śmierci Mahometa. Sahih Muslim 5.2286 Sunan ibn Majah, jedna z najbardziej autentycznych ksiąg, wyjaśnia, że wers zaginął, ponieważ papier, na którym został spisany, został zjedzony przez kozę. Sunan ibn Mjah 1944
Mężczyźni, których Mahomet nazwał najlepszymi nauczycielami Koranu nie zgadzali się z finalną wersją Koranu, nie zgadzali sie też między sobą.

W islamie istnieje tylko jeden niewybaczalny grzech: szirk, to znaczy wiara, że ktoś inny niz Allah jest Bogiem. Szirk jest w szczególności omawiany w kontekście Jezusa we fragmencie 5:72. Tym, którzy wierzą, że Jezus jest Bogiem, "Allah zabronił wejścia do Ogrodu! Jego miejscem schronienia będzie ogień".
To są koszty, jakie Muzułmanie muszą wziąć pod uwagę, jeśli rozważają przyjęcie ewangelii: utrata relacji, które budowali całe życie, potencjalna utrata tego życia, a jeśli się mylą, utrata życia po śmierci w raju. Niedopowiedzeniem byłoby stwierdzenie, że muzułmanie często ryzukują wszystko, przyjmując krzyż. Ale nie bez powodu Jezus powiedział: "Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je" Mk 8:34-35

To moje notatki z tej przepięknej książki o poszukiwaniu prawdziwego Boga.

"Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie." Mt 10:32-33


Nabeel kończy ksìążkę słowami: "Teraz wiem, co to znaczy podążać za Bogiem. Oznacza to kroczyć odważnie, prowadzony przez łaskę i miłość Ducha Świętego, w całkowitym przekonaniu nieskończonego życia, które dał nam Syn w celu głoszenia wiecznej chwały Ojca. Teraz odnalazłem Jezusa."

Zachęcam do poznania historii życia, drogi prowadzącej do Jezusa, zmarłego, jak przeczytałam po skończeniu tej biografii, w 2017 roku Nabeela Qureshi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Makabra, żenada, kompromitacja, szkoda słów! Pornografia dla bezmózgich miłośników wulgarnych piśmideł!

zgłoś błąd zgłoś błąd