Berlin. Hipsterska stolica Europy

Tłumaczenie: Kamil Markiewicz
Seria: Mundus
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
6,42 (74 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
8
7
23
6
21
5
11
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323340812
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Mnóstwo dworców, co najmniej dwa śródmieścia, ale żadnego nowoczesnego lotniska – to możliwe tylko w Berlinie! Jakob Hein z sympatią i humorem opisuje miasto, które zmienia się jak żadne inne, i jego mieszkańców. Specjalnie dla nas degustuje latte macchiato w dzielnicy z rekordową liczbą wózków dziecięcych, staje w kolejce do budek z kebabem w Neukölln i odwiedza najmodniejsze kluby w mieście....

Mnóstwo dworców, co najmniej dwa śródmieścia, ale żadnego nowoczesnego lotniska – to możliwe tylko w Berlinie! Jakob Hein z sympatią i humorem opisuje miasto, które zmienia się jak żadne inne, i jego mieszkańców. Specjalnie dla nas degustuje latte macchiato w dzielnicy z rekordową liczbą wózków dziecięcych, staje w kolejce do budek z kebabem w Neukölln i odwiedza najmodniejsze kluby w mieście. Udowadnia, że Berlin, a nawet każdą jego dzielnicę, można rozpoznać po zapachu.

„Berlin. Hipsterska stolica Europy” to napisana niezwykle lekko „instrukcja użytkowania” stolicy Niemiec. Pokazuje nowoczesne miasto, ale nie bagatelizuje znaczenia jego przeszłości. W końcu okoliczności historyczne znacząco wpłynęły na rozwój Berlina, mentalność jego mieszkańców i różnice pomiędzy poszczególnymi dzielnicami.

 

źródło opisu: http://www.wuj.pl/

źródło okładki: http://www.wuj.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 71
keyser_soze | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane

Trudno ocenić tę książkę pod względem literackim, w dodatku na moją ocenę miał zapewne wpływ mój osobisty stosunek do tego miasta. Uwielbiam je. Uwielbiam je za to właśnie, o czym pisze Hein na stronach swojego nieco zgryźliwego "przewodnika". Cudzysłów jak najbardziej zasadny, a może lepszy byłby nawias, bo miasto Berlin w ujęciu tego człowieka (berlińczyka) pokazane jest w nim nie jako poszczególne elementy tkanki miejskiej z ważnymi elementami "mustsee". Nie, Berlin jest tu zbiorem anegdot i opisem przywar, lekkim i zabawnym daniem przyprawionym szczyptą humoru, z lekką nutą dystansu, którą w przeciwieństwie do większości swoich pobratymców ma do siebie Hein. Takiego Berlina nie zobaczy się z piętrowego autobusu zaliczającego kolejne punkty na trasie zwiedzania, o tym nie opowie przewodnik. Takie miasto zobaczy się wyłącznie samemu, włócząc się po nim o różnych porach, zaglądając w miejsca, o których przewodnicy nie mają pojęcia, a nawet jeśli mają, to nie mówią o nich z dwóch powodów: albo nie chcą narażać turystów na niespodzianki (przeróżne) albo w trosce o to, by pozostały one takimi, jakimi są. Warto przeczytać, zanim odwiedzi się to miasto. Pozwoli to spojrzeć na nie z nieco innej perspektywy. Jeszcze jedno: jeżeli NAPRAWDĘ chcecie wiedzieć jak wyglądają PRAWDZIWI hipsterzy, pojedźcie zobaczyć ich właśnie tam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdradzieckie serce

Świetna kontynuacja!!! Jestem mega podekscytowana całą serią, pomimo tych okropnych okładek... Czy tak trudno byłoby wydać oryginalne?? Ale cóż, mówi...

zgłoś błąd zgłoś błąd