Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czasem warto zabić

Tłumaczenie: Ewa Penksyk-Kluczkowska
Wydawnictwo: Marginesy
6,81 (175 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
11
8
27
7
58
6
40
5
22
4
3
3
1
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kind Worth Killing
data wydania
ISBN
9788365282644
liczba stron
352
słowa kluczowe
Ewa Penksyk-Kluczkowska
język
polski
dodała
Ag2S

Piękna kobieta w poczekalni na Heathrow odgarnia z twarzy długie rude włosy, zakłada nogę na nogę i sączy martini, czyta Patricię Highsmith. Ma na imię Lily. Przysiada się do niej Ted, bogaty biznesmen. W oczekiwaniu na spóźniony samolot – gdy kolejne drinki sprzyjają wylewności, podobnie jak przekonanie o jednorazowym charakterze spotkania – mężczyzna wyznaje nieznajomej, że przyłapał żonę...

Piękna kobieta w poczekalni na Heathrow odgarnia z twarzy długie rude włosy, zakłada nogę na nogę i sączy martini, czyta Patricię Highsmith. Ma na imię Lily. Przysiada się do niej Ted, bogaty biznesmen.

W oczekiwaniu na spóźniony samolot – gdy kolejne drinki sprzyjają wylewności, podobnie jak przekonanie o jednorazowym charakterze spotkania – mężczyzna wyznaje nieznajomej, że przyłapał żonę na zdradzie i marzy o tym, by ją zabić.

„No to zabij”, mówi Lily.

To proste zalecenie uruchamia lawinę wydarzeń. Lily zgadza się pomóc Tedowi, ale nie uchyla własnych tajemnic, dzięki którym wiadomo, że świetnie się nadaje to tej akurat pomocy.

Dlaczego? Kim jest ta dwójka podróżnych? To żartownisie czy socjopaci? Szukają zemsty czy miłości? Wśród rozpędzonych wydarzeń trudno ocenić. Każdy zwrot akcji przyprawia o zawrót głowy.

Mistrzowski kryminał Petera Swansona nie daje ani chwili wytchnienia. To powieść zaskakująca i inna niż wszystkie.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133038/czase...(?)

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133038/czase...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
Lubię czytacLC | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane

opinia pochodzi z www.lubieczytac.blogujaca.pl

Gdy na łamach stron książki pojawia się jeden morderca, może się wiele wydarzyć. A tym bardziej, gdy pojawia się dwóch morderców. Wówczas dzieją się niewyobrażalne rzeczy. grozy dodaje fakt, że z czasem oboje mordercy zaczynają na siebie polować. Zaczyna się walka z czasem i niepewność czy aby za rogiem nie czai się nikt.

A zaczyna się całkiem niewinnie. On, Ted, wraca z służbowej podróży samolotem. Poznaje na lotnisku całkiem atrakcyjną kobietę, która bez ogródek proponuje mu zabici zony. A to dlatego, że przyznał się nieznajomej na wstepie, że jest zdradzany. Nieznajoma, podejmuje z nim grę w szczerość. Nie ujawnia jednak swojego nazwiska, ale w zamian oferuje szczerość za szczerość. W drodze powrotnej z Londynu do Bostonu planują morderstwo.

W kolejnych rozdziałach pojawia się inna bohaterka. To Lilly, która jako nastolatka nie ma łatwego życia. Żuje z matka, która prowadzi otwarty dom, a to przyczynia się do obcowania z różnymi osobami. Jedną z nich jest artysta malarz, który w nachalny sposób zaznacza swoją obecność z życiu Lily. Zmusza ją to do niespodziewanych czynów. Efektem czego jest nagłe zniknięcie artysty.

Pozornie, oboje bohaterowie sa dalecy od siebie. Życie na kartach powieści prowadzi ich losy tak, że w końcu krzyżują się.

Autor w niespotykany do tej pory sposób prowadzi akcję. Pozornie nic się nie dzieje, jednak napięcie wzrasta. Popełnione zbrodnie dokonywane są nie przez seryjnych morderców, ani zwyrodnialców. To zwykli ludzie, którymi mógł by być każdy z nas. Są oni niejako zmuszeni do popełnienia zbrodni. Wymusza to na nich sytuacja. Do tej pory byli spokojnymi, niczym nie wyróżniającymi się obywatelami.

Autor uczynił swoimi bohaterami ludzi, zostawiając czytelnikowi z domysłami jak niewiele wymaga sytuacja, aby stać się mordercą. Niekiedy błahe powiedzenie „zabije cie”, lub „zabiję się” może stać się prawdziwe. Bo tak naprawdę jaka jest granica między zbrodnią, a życiem nikt nie wie. Coraz więcej sytuacji staje się „na porządku dziennym”, coraz mniej nas szokuje. Dlaczego zbrodnia popełniana „z konieczności” ma być inna?.

Książka niezwykła. Autor w interesujący sposób prowadzi akcję, a do tego łączy obojga głównych bohaterów. Zmusza czytelnika, poza śledzeniem losów morderców do zastanowienia się nad współczesnym kształtem świata i faktu czy my też bylibyśmy w stanie popełnić morderstwo. A jeśli nie to ile nas od tego dzieli. Świetnie napisana książka, nie długo musiała czekać na realizację ekranizacji. Czytelnik w szybki sposób ma możliwość zaprzyjaźnić się z bohaterami, co nie jest spotykane w innych książkach tego gatunku. Rzadko zdarza się aby sympatyzować ze zbrodniarzem. Tym razem jest zupełnie odwrotnie. Pojawia się tajemnica, zdrada, zagadka i morderstwo , a wszystko co do tej pory było oczywiste, w tej książce takie już nie jest.. Z pozoru wydaje się to lekką książką. Niektórzy zarzucają, że to czytadło. Jednak każdy z bohaterów powieści szczegółowo jest rozpracowany, z opisami psychologicznymi nawiązującymi do przeszłości, co tłumaczy aktualne postępowanie każdego z nich. Książka lekka, ale pozostawia wiele do myślenia. Można znaleźć w niej nie tylko zagadkę kryminalna, ale również tło psychologiczne współczesnego świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaproszenie do Prowansji

Za mało było tutaj Prowansji, klimatu nie czułam w tej książce czegoś w niej zabrakło. Jak dla mnie nudna jak flaki w oleju,mdląca ta książka...

zgłoś błąd zgłoś błąd