Serce z popiołu

Tłumaczenie: Miłosz Urban
Cykl: Serce ze szkła (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,18 (150 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
13
8
26
7
39
6
31
5
14
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Herz zu Asche
data wydania
ISBN
9783401600338
liczba stron
416
język
polski
dodała
AngelFire

Juli nie może tego pojąć: Charlie żyje! To mógłby być koniec cierpień Davida. On i Juli mogliby żyć długo i szczęśliwie. Problem w tym, że Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, a duch Madeleine Bower coraz bardziej wpędza Juli w obłęd. David widzi tylko jedną możliwość, by ochronić ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy wizje Juli stają się coraz bardziej przerażające,...

Juli nie może tego pojąć: Charlie żyje! To mógłby być koniec cierpień Davida. On i Juli mogliby żyć długo i szczęśliwie. Problem w tym, że Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, a duch Madeleine Bower coraz bardziej wpędza Juli w obłęd. David widzi tylko jedną możliwość, by ochronić ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy wizje Juli stają się coraz bardziej przerażające, dziewczyna postanawia złamać klątwę raz na zawsze – nawet jeśli będzie musiała poświęcić wszystko, co jest jej drogie…

 

źródło opisu: Muza, 2016

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3267
FannyBrawne | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane, Romantyczne

,,Serce z popiołu” to ostatnia część trylogii Kathrin Lange nawiązującej do ,,Rebeki” Daphne du Maurier. Pierwowzór jest niesamowity i z czystym sercem polecam go zarówno fanom powieści z dreszczykiem, jak i romansów, powieści psychologicznych czy obyczajowych. Natomiast trylogia o Juli i Davidzie, mimo intrygującej fabuły, doskonałego pomysłu i nawiązania do ballady ,,She moved through the Fair”, którą uwielbiam w wykonaniu Loreeny McKenitt, zawiodła mnie. Nie jest to wybitna literatura i raczej nie będę jej długo wspominać. A jednak wiele rzeczy mi się w tej historii podobało i dlatego nie żałuję czasu przeznaczonego na przeczytanie całego cyklu.

Historia zaczyna się w tym samym momencie w którym zakończyło się ,,Serce w kawałkach”. Okazuje się, że Charlie jednak żyje. Juli uważa, że David powinien ostatecznie o niej zapomnieć i w końcu zacząć nowe życie. Chłopaka jednak nadal prześladują tajemnicze wspomnienia, nie potrafi on również uwolnić się od wpływu byłej narzeczonej. Charlie za wszelką cenę chce odzyskać Davida, a Juli znów zaczynają prześladować wizje. Nadchodzi czas, by zakończyć klątwę Madeleine.

Kathrin Lange ma zdecydowanie bardzo bujną wyobraźnię. Jej powieści są pełne zwrotów akcji i zaskoczenia. Chwilami trąci to trochę telenowelą. Albo powieściami Virginii Cleo Andrews, gdzie równie często wychodzą na jaw mroczne tajemnice i jest wiele nieprawdopodobnych wydarzeń. Jednak o ile w ,,Kwiatach na poddaszu” czy ,,Rodzinie Casteel” to aż nie razi i dobrze komponuje się z całością, natomiast w ,,Sercu z popiołu” nie raz mnie uderzał nadmiar wypadków i zbiegów okoliczności. A historia stawała się naiwna i przesadnie melodramatyczna.

Najgorsze było jednak to, że nie potrafiłam przekonać się do głównego bohatera. Przez pierwszą połowę książki byłam przekonana, że Juli powinna zostawić Davida, który nie doceniał jej miłości do siebie i nie potrafił walczyć o ich związek. Wiem, że strona żeńska też powinna starać się w miłości i że współczesnej literaturze potrzebne są bohaterki, które wiedzą czego chcą i potrafią to zdobyć, ale dla takich bohaterek powinien być dobrany odpowiedni partner, który zasługiwałby na swoją ukochaną i przykuwał uwagę. Natomiast David głównie mnie irytował. Dopiero pod koniec go polubiłam. Lepiej późno niż później. Cała historia kojarzyła mi się momentami ze ,,Zmierzchem”, ze względu na zachowanie głównego bohatera i chwilami górnolotny język. Jednak do sagi Meyer mam sentyment i tam niektóre wady mnie nie rażą.

Mimo tych wad ,,Serce z popiołu” nie jest złą książką. Lange ma talent do wciągania czytelnika, potrafi tworzyć atmosferę. Mimo wielu nieprawdopodobnych tajemnic, które wyszły na jaw, podziwiam ją za to, że potrafi zaskoczyć czytelnika. Chwilami aż miałam gęsią skórkę. A postać Grace jest moją ulubioną! Szkoda, że autorka poświęciła jej tak mało miejsca, ale może dzięki temu Grace jest intrygująca i tajemnicza. Juli też jest sympatyczną bohaterką, lubię również Walta.

Nie polecam tej serii tym, którzy szukają czegoś, co ich zachwyci. Jednak ,,Serce ze szkła” i pozostałe tomy mają wiele plusów – przede wszystkim klimat i ciekawe intrygi. I dlatego warto poznać tą serię i wyrobić sobie na jej temat opinię.

,, (…) może właśnie to stanowi o dorastaniu: zrozumienie, że ludzie nigdy nie są całkowicie źli albo dobrzy.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica siedmiu zegarów

"Tajemnica rezydencji Chimneys" nie należy do moich ulubionych książek, a w "Tajemnicy siedmiu zegarów" miałam możliwość powrotu d...

zgłoś błąd zgłoś błąd