Kot dla początkujących

Wydawnictwo: Edipresse
6,1 (97 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
2
8
8
7
18
6
27
5
19
4
11
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379452361
liczba stron
448
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
Lady_Izabel

Mam dwa koty – Krzysztofa Kolumba i Elvisa Presleya. Na początku często nie rozumiałam ich zachowania, ale patrzyłam, wyciągałam wnioski i kojarzyłam fakty. W tej książce opisuję to, co zrozumiałam na temat kotów. Co zrobić, żeby mały kotek łatwo przyzwyczaił się do nowego miejsca. Czym karmić koty, żeby były zdrowe. W jaki sposób podejść kota jeśli chcesz go złapać. Jak się bawić z...

Mam dwa koty – Krzysztofa Kolumba i Elvisa Presleya.

Na początku często nie rozumiałam ich zachowania, ale patrzyłam, wyciągałam wnioski i kojarzyłam fakty.

W tej książce opisuję to, co zrozumiałam na temat kotów.

Co zrobić, żeby mały kotek łatwo przyzwyczaił się do nowego miejsca.

Czym karmić koty, żeby były zdrowe.

W jaki sposób podejść kota jeśli chcesz go złapać.

Jak się bawić z kotem.

Jak sobie poradzić przy drobnych dolegliwościach.

I dlaczego warto mieć dwa koty zamiast jednego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (199)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 341
eMka_Bezunia | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane, O koteckach
Przeczytana: 2016 rok

Niezła książka.

Jest to coś na kształt poradnika, ale każdy szanujący/a się Kociarz / Kociara już przerabiał/a osobiście pewne wpadki, które spotkały autorkę i sam/a wcześniej wyciągnął/a wnioski.
Czytając niektóre historyjki uśmiechałam się pod nosem, bo dobrze znałam to zachowanie...

Dziękuję autorce za rozdział o karmach ( za to, że je wymieniła ).

Niestety drażniły mnie trochę te filozoficzne gadki o ludzkim wnętrzu: jacy to jesteśmy nieszczęśliwi, zakompleksieni, kłamliwi itd itp ... rozumiem, że potrzebne to było by móc pokazać jak inny jest kot i jak my swoim zachowaniem możemy wpłynąć na nasze zwierzątko... ale było tego ( jak dla mnie ) stanowczo za dużo.
Nie podobało mi się też powtarzanie pewnych sytuacji, nawet po kilka razy ( w niektórych momentach już gubiłam się, bo nie byłam pewna czy przypadkiem nie czytałam już tego rozdziału).

Poradnik może pomóc komuś kto dopiero się przymierza do przygarnięcia Kotula lub też jest świeżym właścicielem.
Dla pozostałych...

książek: 759
Emsi | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 28 marca 2016

Poradnik - nie cierpię poradników, bo nie jestem w stanie znieść wyciskania mi do głowy jakichkolwiek ideologii. Mimo wszystko ta książka całkiem przypadkiem, a jednocześnie naturalnie wpadła mi w ręce w Empiku i dostałam ją jako wyproszony prezent wielkanocny.

Chciałabym opowiedzieć o moich wrażeniach po przeczytaniu.

Liczne błędy; zarówno interpunkcyjne, stylistyczne, jak i gramatyczne. Oburzona, w trakcie lektury zajrzałam na koniec książki, by sprawdzić ekipę korektorsko-edytorską i przeczytałam, że autorka bierze na siebie odpowiedzialność za błędy (co uzasadniła swoim dość specyficznym stosunkiem do przecinków).

Pojawiają się też błędy bardziej edytorskie, na które zwraca się baczną uwagę podczas obróbki edytorskiej i składu.

Kolejna sprawa to bardzo krótkie tytułowane rozdziały, jednak nie zawsze treść odpowiada tytułowi, a co za tym idzie, jest tu trochę lania wody, powtarzania po wielokroć tego samego (nawet bez zmiany konstrukcji zdania - po prostu...

książek: 1355
Monika | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2018

Bardzo przydatna dla tak8ch miłośników kotów jak ja!

książek: 359
marKiza | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane

Panią Beatę cenię, naprawdę cenię za jej podróżnicze książki opisujące świat, za którym nie jednokrotnie tęsknię. I nawet za "Blondynkę na językach..". Ale mam wrażenie, że poczuła się "medialnie wypalona" a co za tym idzie zaczęła pisać o wszystkim.. Czy jej to wychodzi na zdrowie?!? Moim zdaniem - NIE! ABSOLUTNIE NIE! A już "Kot dla początkujących" jest tego jawnym przykładem.. Niby "obserwacje" i "naukowe podejście" a w rzeczywistości bardzo skąpe informacje i duuużo lania wody. A wszytko to okraszone cukierkowatymi zdjęciami pod "rozkosznymi tytułami": Elvis wyglądający przez okno , Krzysiu Kolumb bawiący się kłębuszkiem wełny itp, itd.. Mdło mi się zrobiło i dostałam zawrotu głowy od tej "szalonej kociej przygody". Same imiona kotów (choć o gustach się nie dyskutuje) Elvis Presley i Krzysztof Kolumb - brzmią dla mnie durnie a nie dumnie! Chyba, że Elvis budzi panią co rano wymruczanym nisko "Love me tender", a Kolumb opracowuje w pocie kociego czoła trasę kolejnej wyprawy na...

książek: 256
Kamila | 2016-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2016

Panią Beatę bardzo lubię :) Muszę przyznać, że ta książka jest naciągana. Wiele rzeczy się powiela. Sama mam dwa koty i je uwielbiam jednak nie analizuje wszystkiego aż tak bardzo jak Pani Beata. Wydaje się jakby te koty to byli ludzie albo rodzina. Jakby nic innego nie robiła tylko zajmowała się nimi i analizowała ich zachowanie. Świetnie by było gdyby każdy tak dobrze karmił swoje zwierzęta- niektórzy ludzie gorzej sami jedzą i nie mają takiej świadomości co do siebie a co dopiero do kotów. Mimo tego pewnych nowych rzeczy się dowiedziałam. Mimo tego uważam ,że autorka przesadza troszkę z tą nadopiekuńczością. Robi w sumie książki o wszystkim więc tak troszkę masowo. Mogła by być 3 razy krótsza.

książek: 82
lecter | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdzieś po drodze autorka chyba zgubiła pomysł na koncept, bo zrobił się wielki misz masz i milion powtórzeń. Najbardziej irytuje podejście autora "Jak cię nie stać na najdroższe karmy to kota nie adoptuj, poradzi sobie bez ciebie lepiej". Jakby przecież o to chodziło.
Na wielki plus natomiast anegdotki dotyczące Elvisa i Kolumba i opowiadanie o ciężkim procesie zrozumienia się z sierściuchami, choć szkoda, że niektóre uwagi były powtarzane do bólu.

książek: 95
Bloom | 2018-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2018

Bardzo dobra książka, dla tych co mają, lub chcą mieć kota. Książka może wprowadzić w świaat umysłu kota. Mam wiele książek o kotach i ta najlepiej wytłumaczyła mi świat kota, CZemu tak się zaachowuje, a nie inaczej? - ciągle myślałam, A okazało się że odpowiedź jest prota. Bo wystarczyło przeczytać :)

książek: 237
Julia | 2018-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2018

Książka napisana w formie pamiętnika z przemyśleniami.
Same ważne informacje o kotach zmieściłyby się na 10 stronach.
Jest napisana bardzo prostym językiem przez co łatwo się ją czyta.
Pogrubioną czcionką napisane są same najważniejsze informacje,
które przydadzą się osobie która nigdy nie miała kota.

książek: 1113
Joanna | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2018

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony zawsze lubiłam gawędziarski styl pisania pani Pawlikowskiej, z drugiej mam świadomość, że nie jest specjalistką od kotów i opiera się na własnych doświadczeniach, a nie wiedzy naukowej.Podobał mi się pomysł popularyzacji wiedzy o kotach i ogólnie wiedza przekazana w książce na pewno przyda się potencjalnym właścicielom, mimo kilku głupotek (typu nie obcinaj pazurów albo żwirek silikonowy nie nadaje się do wrzucenia do ubikacji) jest to pozycja wartościowa. Na szczególne uznanie zasługują rozdziały o żywieniu, ponieważ wymuszają na ludziach zwrócenie uwagi czym i w jaki sposób karmią zwierzaki. Na pewno na plus zasługuje też twarda okładka i ładne zdjęcia, wykonanie książki jest dość solidne. Niestety jest też sporo minusów. Irytowały mnie powtórzenia- książka byłaby chudsza o 1/4 gdyby nie ciągłe "zdziwiłbyś się" i tym podobne wtręty. Niektóre informacje i wiedza przekazana raz, była powtarzana kilka lub kilkanaście...

książek: 880
Minerwa | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Przeczytałam właśnie książkę O KOTACH, która składa się z:
- powtarzania, jak bardzo autorka nie myśli już tylko o sobie;
- kilku teorii spiskowych na temat rakotwórczych mikrofali, zabójczych dla mózgu telefonów etc.;
- pięknych, niezwykle literackich zdań takich jak "Bo zobacz";
- błędów interpunkcyjnych, gramatycznych i stylistycznych;
- reklam innych książek autorki i reklam samej autorki, bo to chyba jakaś znana pani jest;
- powtórzeń każdego zdania kilka(naście) razy, w razie gdyby czytelnik był idiotą albo nie umiał przewrócić kartki, gdyby czegoś zapomniał.

W skrócie: "bełkot, bełkot, bełkot, to już mówiłaś, bełkot, bełkot".

zobacz kolejne z 189 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd