Pamiętnik starego ubeka

Wydawnictwo: Fronda
5,86 (22 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
4
6
6
5
4
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380790605
kategoria
literatura piękna
język
polski

Stary ubek. Zwierzenia życia. Słodkiego życia. W ofercie last minute. Kultowy bohater radiowego kabaretu „Sześćdziesiąt minut na godzinę” globtroter Beton-Baton „kurczę pieczone w pysk” powraca po latach na kartach prześmiewczej powieści Marcina Wolskiego. Dopiero teraz wychodzi na jaw, że główny bohater zawsze prowadził podwójne życie; przemierzał świat zdobywając nowe lądy z pomocą swego...

Stary ubek. Zwierzenia życia.
Słodkiego życia.
W ofercie last minute.

Kultowy bohater radiowego kabaretu „Sześćdziesiąt minut na godzinę” globtroter Beton-Baton „kurczę pieczone w pysk” powraca po latach na kartach prześmiewczej powieści Marcina Wolskiego.

Dopiero teraz wychodzi na jaw, że główny bohater zawsze prowadził podwójne życie; przemierzał świat zdobywając nowe lądy z pomocą swego wiernego psa Pioruna ale również jako tajny szpieg od specjalnych poruczeń, wysługiwał się też komuszej stronie mocy. Korzystając z genialnych umiejętności potrafił przebierać się i wcielać w samą Margaret Thatcher i zbierać haki na małoletniego Obamę.

Teraz, na emeryturze korzysta z uroków życia; tropikalne plaże, koktajle z parasolką i hostessy w bikini. Potrzebuje tylko kogoś, kto wysłucha jego nieprawdopodobnych wspomnień.

 

źródło opisu: www.wydawnictwofronda.pl

źródło okładki: www.wydawnictwofronda.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 33
Timon | 2019-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2019

Książka o niczym, przypominająca zeszytowy zbiór dowcipów. "Pamiętnik Starego Ubeka" to konfabulacje, przeplatane żartami słownym.
Po kilku stronach - nużące niczym "Maraton uśmiechu". Ukończyłem z ulgą. Polecam inne, ta jest warta 2,5 zł!

książek: 540
mclakiewicz | 2018-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka ta miała dla mnie dwa oblicza.
Najpierw mnie zaciekawiła, zachwyciła swoją treścią. Przypomniały mi sie czasy liceum, gdy z chłopakami pisaliśmy niestworzone opowiadania o naszym woźnym - momentami miałem wrażenie, że autor gdzieś zdobył nasze rękopisy. Kompletny odlot, pastisz, parodia i kupa śmiechu. Gdzieś w tle odbijało się echo "Stulatka, który skoczył przez okno...".
Główny bohater był wszędzie, przy wszystkim a jego przygody były inspiracja dla większości kasowych filmów.
Niestety po jakimś czasie pojawiła się nuda.
Bo o ile przez pierwsze 150 - 200 stron czytanie takich pierdół było fajną rozrywką, o tyle po jakimś czasie zrobiło się żenująco. Coraz to nowe pomysły, gdzie Betona Batona wkomponować, w jaki film, w jaką przygodę historyczną. Autor mógł spokojnie skończyć w połowie i wtedy książka miałaby o dwie, trzy gwiazdki więcej. Niestety, ciągnął to dalej, ze szkodą dla wszystkich, a najbardziej dla czytelników, bo ostatnie 100 stron to już była męka....

książek: 1122
Gwidon40 | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2017

Jednak stare odcinki w formie audycji z Andrzejem Zaorskim były lepsze, ale to też ujdzie :)

książek: 282
Magnat | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2016

+ piekne aluzje i wspaniale bon moty
- w sumie o niczym i czytalo mi sie jak po grudzie

książek: 60
Pawel Juszczak | 2016-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

Książka fajna. Typowy Wolski. Wolski jak Iron Maiden trzyma poziom, ale z racji wieku I dorobku nie ma co spodziewać się fajerwerków. Sporo nawiązań do polityki I osoba nie siedząca w tematach Republiki czy Niezależnej może mieć problem z niektórymi żartami.
Czyta się szybko i tak samo szybko się o niej zapomina. Idealna pozycja do komunikacji miejskiej czy pociągu.

książek: 486
Przy_kawie_z_ksiazka | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2016

Marcin Wolski jest dziennikarzem, pisarzem i przede wszystkim satyrykiem. Jest to widoczne w jego książce "Pamiętnik starego ubeka". W latach 1973-1981 współtworzył słuchowisko 60 minut na godzinę w programie 3 polskiego radia. W tej właśnie książce powraca bohater tej audycji, Bronisław Baton, ps. Beton. Jest to kłusownik, szpieg wywiadu radzieckiego, który w nowej politycznej rzeczywistości czuje się niedoceniony przez historię.

Akcja niniejszej książki toczy się w wielu wymiarach: czasy współczesne; Puszcza Białowieska, oraz w przeszłości, w różnych częściach ziemi zaczynając od przewrotu bolszewickiego po zamach w Charlie Hebdo. Bronisław Baton - Beton, który siedzi w swojej bogatej rezydencji na emeryturze postanawia opowiedzieć światu swoją historię.

Jędrzej Marciński, pisarz i publicysta dostaje dziwny telefon od Bronisława Batona. Marciński dostaje od niego zaproszenie, więc postanawia wybrać się w podróż do Chojnówki. Po dziwnej podróży dociera na miejsce, gdzie w...

książek: 1330
MoznaPrzeczytac | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2016

Najnowsza książka Marcina Wolskiego jest zabawną historią dotyczącą najważniejszych momentów XX i XXI wieku. Dla osób, które nie doszukują się podwójnych znaczeń, czy drugiego dna będzie ona odprężającą lekturą utrzymaną w humorystycznym stylu. Prawdziwą wartość pracy docenią jednak Ci, którzy odniosą opisywane wydarzenia i dialogi do rzeczywistych wydarzeń i postaci. Okaże się wtedy, że humor staje się gorzki, a niektóre wydarzenia można opowiedzieć inaczej niż tak jak to dotąd bywało..

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/pamietnik-starego-ubeka-marcin-wolski/

książek: 889
dobrerecenzje | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Akcja powieści rozgrywa się w małej miejscowości Chojnówka, a główny bohater to Bronisław Beton – „Baton”. „Kurcze pieczone w pysk” – jego słynne powiedzenie, oraz jego prześwietny pies - Piorun, niezbyt wielki kundel o brzydkich oczach i silnej szczęce. Baton wprowadza Marcina do swojego domu – prawdziwego pałacu, wypełnionego stylowymi mebelkami, każdy pochodził z innej epoki. W środku mnóstwo pokoi, sreber i starych obrazów, oraz wszelakiej broni, a na zewnątrz cały dom zaciągnięty siatką maskującą. Baton wezwał tutaj autora, bo chciał aby powstała jego „autobiografia”. Po spisaniu umowy Baton zaprowadził Marcina do piwniczki pod domem, gdzie znajdowało się łóżko, ubikacja i mały telewizor i tam miał zamieszkać Jędras. Marcin próbował nakreślić życie Batona w jeden dzień, a na drugi wszystko okazywało się iluzją. Dopiero później wychodzi na jaw, że główny bohater prowadzi życie podwójne, podąża przez świat odkrywając nowe lądy z pomocą wiernego psa Pioruna, jako tajny szpieg,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd