Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poskromienie złośnicy

Tłumaczenie: Leon Urlich
Seria: Dzieła wszystkie (William Szekspir)
Wydawnictwo: Hachette Polska Sp. z o.o.
7,17 (1363 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
91
9
186
8
246
7
471
6
194
5
114
4
22
3
28
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Taming of the Shrew
data wydania
ISBN
9788328207332
liczba stron
237
słowa kluczowe
Szekspir, dramat komedia, Padwa
język
polski
dodał
Jacek

Inne wydania

Jedna z najsłynniejszych komedii Szekspira.

 

źródło opisu: Opis autorski

Brak materiałów.
książek: 631
Jacek | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Mam, Klasyka
Przeczytana: 13 marca 2016

Gwiazdki nie są za dzieło, lecz za wydanie książki. A trochę zastrzeżeń mam. Oczywiście mogą się podobać lub nie ryciny z XIX w. (nawet ciekawy zabieg), może się podobać odcień papieru lub nie (raczej lepszy niż śnieżna biel), może się podobać wersja angielska (dobry pomysł), ale na pewno nie podobają się niedoróbki. Nawet nie musiałem się naszukać, po prostu je widać. A ponieważ nie szukałem, to pewnie lista nie jest pełna: na stronach 46, 61 i 75 didaskalia (powinny być kursywą) znalazły się w tekście, a nie w dodatkowym wersie. Zabrakło kursywy na s. 61 (Priami, 8 wers od dołu) i 112 (3 wers od góry), a na s. 98 pojawia się Luncencjo zamiast Lucencia. Drobiazgi, ale nie w dziełach Szekspira!
Bo sama komedia zasługuje na ciągłe pochwały. Choć tego może brak w tekście, jest tu dużo humoru sytuacyjnego, barwne postacie i sceny, jak na niewielkie dzieło - dość skomplikowana intryga, a raczej kilka, wreszcie koloryt miast włoskich, choć pewnie angielskich, bo czy Szekspir znał Padwę? Często dialogi Petruchia i Katarzyna uchodzą za śmieszne, ale rozmowa przy stole ze sceny drugiej aktu piątego to skrzące się humorem, błyskotliwe sztychy słowne (początek zwłaszcza tej sceny).
Niestety, obawiam się, że w dobie poprawności politycznej niewiele scen będzie chciało wystawić sztukę. Już widzę te tłumy protestujących wojujących feministek, krzyczących o seksistowskim charakterze komedii. Tylko, że mamy tu do czynienia z klasyką dramatu i odbieranie dzieła jako współczesna forma zniewolenia kobiety (żony) jest absurdalna. Szekspira żył w określonej epoce i kraju i wyrażał sądy zgodne z myśleniem współczesnych sobie. Więc nie należy odczytywać komedii z perspektywy dzisiejszych czasów. A wtedy mamy dowcip, szybkie riposty i ogromne pole do popisu dla aktorów. Takich jak Tadeusz Łomnicki i Magdalena Zawadzka w dawnym spektaklu Teatru Telewizji. Chciałbym zobaczyć "Poskromnienie złośnicy" w wykonaniu młodych, współczesnych aktorów.
Na koniec uwaga formalna. Bardzo rzadko komedia kojarzona jest - i grana - z prologiem i epilogiem, które stanowią i dziś modny wątek "teatru w teatrze". Przeczytać można, ale na scenie byłoby to sztuczne.
Co nie zmienia mojej opinii, że Szekspir był genialny!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja pierwsza gwiazda

Miła, lekka i przyjemna. Idealna po ciężkim dniu albo na wczasy. Można się przy niej zrelaksować i odpocząć.

zgłoś błąd zgłoś błąd