Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dręczyciel

Tłumaczenie: Marta Czub
Cykl: Fall Away (tom 1) | Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
7,86 (1397 ocen i 165 opinii) Zobacz oceny
10
258
9
245
8
362
7
276
6
159
5
54
4
21
3
16
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bully
data wydania
ISBN
9788328322523
liczba stron
305
język
polski
dodała
Kamilkaa21

Tate i Jared znali się od dzieciństwa. Łączyła ich przyjaźń, byli sobie bliscy. Wszystko się zmieniło, gdy oboje mieli czternaście lat. Z dnia na dzień Jared zaczął dręczyć Tate — bez wyraźnego powodu. Upokarzał ją, poniżał, robił wszystko, aby zrujnować jej życie. Im bardziej Tate schodziła mu z drogi, tym bardziej sadystycznie ją prześladował. Wreszcie Tate uciekła na rok do Paryża. To ją...

Tate i Jared znali się od dzieciństwa. Łączyła ich przyjaźń, byli sobie bliscy. Wszystko się zmieniło, gdy oboje mieli czternaście lat. Z dnia na dzień Jared zaczął dręczyć Tate — bez wyraźnego powodu. Upokarzał ją, poniżał, robił wszystko, aby zrujnować jej życie. Im bardziej Tate schodziła mu z drogi, tym bardziej sadystycznie ją prześladował. Wreszcie Tate uciekła na rok do Paryża. To ją odmieniło: przestała być przerażoną, zaszczutą dziewczynką, stała się młodą, pewną swojej wartości kobietą. Stała się silna, bardzo silna i zdecydowana. I postanowiła, że nie pozwoli więcej się dręczyć. Wreszcie była gotowa podnieść głowę i nie cofać się przed swoim prześladowcą. Wiedziała, że nie będzie łatwo. Gdy przyjaciel staje się wrogiem, ma ogromną przewagę. Zna wszystkie sekrety, lęki, myśli swojej ofiary i wie, co zaboli najmocniej.
Dlaczego Jared stał się prześladowcą Tate? Jakie tajemnice skrywa? Możesz się tylko domyślać mrocznej przeszłości i niezagojonych ran, tych przerażających zdarzeń, które wszystko skomplikowały...

 

źródło opisu: http://sensus.pl/ksiazki/dreczyciel-powiesc-z-seri...(?)

źródło okładki: http://sensus.pl/ksiazki/dreczyciel-powiesc-z-seri...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 605

Kto się czubi, ten się lubi

Każdy z nas zna powiedzenie „Kto się czubi, ten się lubi”. Chłopcy w przedszkolu ciągną dziewczęta za warkocz, później robią im kawały i popisują się przed kolegami. Gdy zapłakana dziewczynka opowiada o całej sytuacji mamie, dostaje pobłażliwą odpowiedź, brzmiącą dokładnie, jak powyższe przysłowie. Książka „Dręczyciel” jest jedną z powieści, które wciągają od pierwszej strony i gwarantują nieprzespaną noc. Prowokuje do wielu pytań i wątpliwości odnoście związków oraz tego, kiedy kobieta powinna powiedzieć „mam dość!”, a kiedy... wybaczyć.

„Dręczyciel” to pierwszy tom z cyklu „Fall Away”. Kolejne części dotyczą innych bohaterów powieści Penelope Douglas. Jeśli tylko utrzymają poziom „Dręczyciela”, to już nie mogę się ich doczekać. Autorka postawiła na wartką akcję, tajemnicę do rozwikłania, niesamowite napięcia oraz chemię pomiędzy postaciami. W tej tematyce bardzo łatwo potknąć się o schematy i utarte wątki. Tutaj jednak pojawiło się coś nowego, świeżego i to niezaprzeczalnie stanowi o sukcesie tej pozycji.

Która z nas nie chciałaby mieć tak przystojnego dręczyciela, jakim jest Jared? Z pewnością nie Tate. Znają się od dzieciństwa i zawsze byli najlepszymi przyjaciółmi. Po powrocie Jareda z wakacji – coś się zmieniło. Zaczął traktować ją niczym największego wroga – upokarzał ją przed całą szkołą, poniżał, traktował jak nic wartego śmiecia. I to zupełnie bez żadnego powodu. Stał się dręczycielem, przez którego jej życie przeistoczyło się w koszmar. Ucieczka na rok do Paryża...

Każdy z nas zna powiedzenie „Kto się czubi, ten się lubi”. Chłopcy w przedszkolu ciągną dziewczęta za warkocz, później robią im kawały i popisują się przed kolegami. Gdy zapłakana dziewczynka opowiada o całej sytuacji mamie, dostaje pobłażliwą odpowiedź, brzmiącą dokładnie, jak powyższe przysłowie. Książka „Dręczyciel” jest jedną z powieści, które wciągają od pierwszej strony i gwarantują nieprzespaną noc. Prowokuje do wielu pytań i wątpliwości odnoście związków oraz tego, kiedy kobieta powinna powiedzieć „mam dość!”, a kiedy... wybaczyć.

„Dręczyciel” to pierwszy tom z cyklu „Fall Away”. Kolejne części dotyczą innych bohaterów powieści Penelope Douglas. Jeśli tylko utrzymają poziom „Dręczyciela”, to już nie mogę się ich doczekać. Autorka postawiła na wartką akcję, tajemnicę do rozwikłania, niesamowite napięcia oraz chemię pomiędzy postaciami. W tej tematyce bardzo łatwo potknąć się o schematy i utarte wątki. Tutaj jednak pojawiło się coś nowego, świeżego i to niezaprzeczalnie stanowi o sukcesie tej pozycji.

Która z nas nie chciałaby mieć tak przystojnego dręczyciela, jakim jest Jared? Z pewnością nie Tate. Znają się od dzieciństwa i zawsze byli najlepszymi przyjaciółmi. Po powrocie Jareda z wakacji – coś się zmieniło. Zaczął traktować ją niczym największego wroga – upokarzał ją przed całą szkołą, poniżał, traktował jak nic wartego śmiecia. I to zupełnie bez żadnego powodu. Stał się dręczycielem, przez którego jej życie przeistoczyło się w koszmar. Ucieczka na rok do Paryża okazała się jedynym wyjściem – Tate wróciła całkiem odmieniona, zdeterminowana, aby już nigdy więcej nie płakać przez Jareda. Wiedziała, że chodzenie z podniesioną głową nie będzie takie proste. Jared znał jej największe słabości, tajemnice i upodobania. Miał ją w garści. Tylko dlaczego się nad nią znęcał? Przecież nic mu nie zrobiła! Jaki sekret skrywał Jared?

Przez całą książkę właśnie tego rodzaju pytania sobie zadawałam – dlaczego on ją tak traktuje? Jedynym wytłumaczeniem było to, że Tate nieświadomie musiała wyrządzić mu jakąś krzywdę. Zakończenie jednak całkowicie wbiło mnie w fotel i wywołało łzy wzruszenia. Muszę przyznać, że Douglas potrafi świetnie dawkować informacje i budować napięcie. Gdy już myślisz, że relacje pomiędzy postaciami się naprostowały, to nagle dzieje się coś takiego, co od nowa wywraca całą historię do góry nogami. Istna jazda bez trzymanki.

Tło fabuły osadzone jest w szkole średniej, a więc duża część akcji rozgrywa się na szkolnych korytarzach oraz imprezach, gdzie królują plotki, romanse oraz walka o władzę. Nie żartuję, to tylko liceum – jednak w każdym z nich jest dziewczyna, chcąca rządzić wszystkimi i chodzić z najładniejszym chłopakiem, jak i facet, który nie nadaje się do stałych związków. Pisarka stworzyła ciekawy i niebanalny obraz życia Tate. Jako już starsza osoba myślałam, że to tematyka trochę nie pode mnie – oczywiście kompletnie się myliłam, bo „Dręczyciel” od razu mnie pochłonął. Prawdopodobnie dzięki głównej bohaterce – nie jest ona głupiutką blondynką, jednak trzeźwo myślącą osobą, która świetnie radzi sobie życiu. Tate nie boi się uderzyć faceta, wyrazić swojego zdania czy też bezmyślnie nie pcha się w ręce Jareda lub innych chłopaków. Bałam się, że wyjdzie z tego Mary Sue, a więc bohaterka zbyt idealna. Myślę, że Douglas jest na granicy, dlatego musi uważać, aby jej postaci były bardziej przyziemne.

Styl pisarki jest lekki, dzięki czemu książkę czyta się płynnie i szybko. „Dręczyciel” głównie opiera się na dialogach, dynamicznej akcji i języku, którym posługuje się młodzież. Nie zdziwcie się, gdy natrafcie na wulgaryzmy – mnie one nie przeszkadzały, bo były częścią tego, kim są postaci i jak się zachowywały. Poza tym, bohaterowie używali ich zwykle pod wpływem emocji, co podkręcało atmosferę. Douglas postawiła na narrację pamiętnikarską, prowadzoną z perspektywy Tate – muszę przyznać, że dzięki jej osobowości i ironicznemu poczuciu humoru książka nabrała charakteru i oryginalności. Co mi przeszkadzało? Autorka wiele razy szczegółowo opisywała ubiór postaci – zbyt często podkreślała, jacy są piękni, a ubrania leżą na nich naprawdę wyjątkowo seksownie. Co za dużo, to nie zdrowo!

Główną zaletą powieści jest przede wszystkim motyw nienawiści Tate i Jareda. Taki wątek zapowiada, że na pewno nie będziemy się nudzić podczas czytania. I taka jest prawda – cały czas coś się działo. Dla tej książki zarwałam noc. Nie mogłam jej odłożyć, musiałam dowiedzieć się, jak ta historia się skończy! Douglas stworzyła niesamowitą chemię pomiędzy postaciami. Tate i Jared byli jak dwa magnesy, mimo, że się nie znosili, to i tak coś ich do siebie przyciągało.

Teraz, co ważne – podobało mi się, że Tate miała szacunek dla samej siebie i nie rzucała się na pierwszych lepszych, umięśnionych przystojniaków. Wyznaczała granice. Potrafiła też przeciwstawić się swoim dręczycielom i znała swoją wartość. To również przykład bohaterki, która nie dała się złamać i cały czas kształtowała swój charakter. Niby cienka książka, a można z niej bardzo wiele wynieść. Pisarka udowodniła, że głupie żarty mogą poważnie komuś zniszczyć życie. Kto zniósłby ciągłe upokorzenie? Nienawiść tłumu? W młodym wieku szukamy akceptacji, chcemy być lubiani, dlatego odwrotna sytuacja, gdy ktoś nas gnębi i poniża – sprawia, że tracimy pewność siebie i powoli zaczynamy wierzyć, że może rzeczywiście nie jesteśmy nic warci. I to jest błąd! Wiele młodych osób jest podobnie traktowanych w szkole, dlatego „Dręczyciel” ukazuje przesłanie – nie dawajcie się, podchodźcie do tego z dystansem i trzymajcie się swoich przyjaciół. I nie dajcie się zniszczyć!

„Dręczyciel” to must have tego roku. Dawno żadna powieść mnie tak nie wciągnęła! Jeśli potrzebujecie dobrego, zaskakującego romansu, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Historia Tate i Jareda natychmiast Was porwie i wywoła niezliczone emocje, na początku wściekłość, współczucie, później zaciekawienie, a na końcu wzruszenie i łzy. Pełna niedopowiedzeń, pasjonująca, wywołująca rumieńce i trzymająca w niepewności do ostatniej strony. Na koniec proszę tylko o jedno, Penelope Douglas nie zawiedź nas i niech kolejne części będę tak samo dobre i emocjonujące!

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2958)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 893
mclena | 2016-03-30
Przeczytana: 12 lipca 2015

Ludzie lubią oceniać tego typu książki z własnej perspektywy. No bo jak mozna pozytywnie ocenić książkę w której główna bohaterka zachowuje się jak się zachowuje w stosunku do faceta, który ja przez 2 lata gnębił w szkole w najgorszy z mozliwych sposobów? Niektórzy czytelnicy chyba za bardzo biorą sobie do serca takie powieści i zapominają, że młodzi ludzie w wieku nastoletnim zachowują się bardzo często mało logicznie... no ale wróćmy do oceny.

Zacznę od tego, że motyw w którym głowni bohaterowie sie nienawidzą/ nie lubią, to ten z moich ulubionych, bo przynajmniej wtedy wiem, że "będzie się działo". Książka od początku mnie wciągnęła i nie moglam przerwać aż skończę.
Bohaterami są Jared i Tate - typowi przyjaciele z dzieciństwa, których relacja diametralnie ulega zmianie, kiedy to Jared wraca z wakacji u ojca. Od tej pory dziewczyna musi mierzyć się z regularnym poniżaniem, wysmiewaniem i gnebeniem w szkole przez osobę, która była jej tak bardzo bliska. Po dwóch latach męki...

książek: 2232
dmolek | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam, Romanse
Przeczytana: 15 marca 2014

Podeszłam do tej książki z dystansem i pewnością, że taka młodzieżowa literatura mnie nie przekona, a tu miła niespodzianka :) Czytałam ją non-stop, po prostu nie dało się od niej oderwać!

Tate i Jared byli przyjaciółmi do 14-stego roku życia, a potem wszystko się posypało, Jared zaczął zastraszać Tate i ją gnębić. Dlaczego? Przekonacie się po przeczytaniu książki.
Jak dla mnie jego tłumaczenie jest grubo naciągane.. Ale już dziś zabieram się za "Until you" - historia opisana z perspektywy Jareda - może bardziej mnie przekona jego wersja wydarzeń :)

Seria "Fall away"składa się:
1. Bully
1.5 Until You
2. Rival
3. Falling Away
4. Aflame


Ulubiony cytat:
"Wczoraj trwa wiecznie. Jutro nigdy nie nadejdzie"

książek: 7713

Recenzja przedpremierowa

Przyjacielu dlaczego stałeś się wrogiem?

Przyjaźń jest wielkim darem, bez którego życie stałoby się puste i smutne. Każdy z nas chce mieć w życiu kogoś, kogo będzie mógł nazwać swoim przyjacielem. Ktoś taki w naszym życiu jest niczym anioł, który podnosi nas ku górze, kiedy my sami upadamy, Dzieli z nami nasze smutki i radości. Wspiera, pomaga, pociesza. Przyjaciel jest przy nas zawsze, wtedy kiedy go potrzebujemy. To on zna nasze wszystkie tajemnice i lęki. Prawda, że to wszystko brzmi pięknie? Z pewnością zarówno Ty drogi czytelniku, jak również ja życzylibyśmy sobie, aby ta piękna definicja przyjaciela miała swoje rzeczywiste odzwierciedlenie w życiu codziennym. Niestety nie zawsze wszystko wygląda tak idealnie.

Tate i Jareda bohaterów powieści Penelope Douglas „Dręczyciel” od zawsze łączy przyjaźń. Są praktycznie nierozłączni. Wspierają się i pomagają sobie, ponieważ życie obojga nie jest łatwe. Tate bardzo wcześnie traci matkę, a jej najlepszy...

książek: 5841
Natalia | 2014-07-28
Przeczytana: 26 lipca 2014

Mówią, że "kto się czubi, ten się lubi". Powiedzenie to jest stare jak świat, ale jak to często z frazesami bywa, nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Chyba, że stanie się motywem przewodnim książki, i jeśli tylko autor da z siebie wszystko, idealnie połączy talent z wyobraźnią, uczyni swoje dzieło jak najlepszym... wtedy będzie można odczuć, że opisana historia ma miejsce w realnym świecie. Moi drodzy, oto "Bully"- książka niepokojąca i nieprzyzwoicie dobra.

To naprawdę straszne, z jaką łatwością można zniszczyć komuś życie. Znaleźć sobie kozła ofiarnego, oczerniać, zastraszać, niszczyć opinię, notorycznie doprowadzać do łez, rujnować każdy dzień, śmiejąc się ofierze w twarz. To musi cholernie boleć. Taki właśnie cel mają wszystkie działania - sprawić ból psychiczny. Dokucza on tym bardziej, jeśli osoba tak obnosząca się ze swoją nienawiścią nie dość, że mieszka podwórko dalej, to kiedyś była najlepszym kolegą, powiernikiem, towarzyszem w najgorszych życiowych momentach. Gdy...

książek: 1062
Katarzyna | 2015-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2015

"Wczoraj miało trwać wiecznie
Jutro miało nigdy nie nadejść"

Naprawdę niesamowita książka. Byłam nią oczarowana.
CO SIĘ Z NIMI STAŁO?
Co się stało z przyjaźnią Tate i Jared'a?
Co ona mu zrobiła, że obrócił się przeciwko niej?
Co tak naprawdę było powodem, że ją gnębił i upokarzał?
Dlaczego zmienił ich przyjaźń w nienawiść?
Dlaczego był dla niej wrogiem?
Byli przyjaciółmi od dziecka...
Aż z dnia na dzień puf! Nienawiść.
Plotki, upokorzenia - z tym musiała zmagać się Tate, gdy Jared się od niej odwrócił, niszczył ją psychicznie..

"Płakałam przez ciebie już niezliczoną ilość razy - uniosłam ku niemu powoli środkowy
palec i zapytałam.
- Wiesz co to jest?- poklepałam środkowym palcem kąt mego oka.
- To ja,ocierająca ostatnią łzę, jaką dostaniesz."

Ale wyjazd Tate do Paryża zmienił ją. Już nie jest zastraszaną dziewczyną, umie się postawić.
Ale prawda w końcu wyjdzie na jaw, a Tate dowie się wszystkiego o swoim BYŁYM przyjacielu.

A ten monolog, który...

książek: 2085
Renax | 2017-03-29
Przeczytana: 28 marca 2017

Coś mnie naszło, żeby poczytać sobie romans typu 'kto się czubi, ten się lubi'. Gdy zaczęłam czytać książkę, to zorientowałam się, że bohaterami są nastolatki, uczniowie ostatniej klasy liceum. Wole ekscytować się perypetiami dorosłych bohaterów, bardziej w moim wieku, ale ta książka była miłą lekturą. Pierwsze skojarzenie to 'Zmierzch', bo liceum, nieśmiała bohaterka, ale ta książka jest ciekawsza, bo żadne wampiry nie błąkają się po powieści.

Tate, główna bohaterka, uczęszcza do ostatniej klasy liceum i ma problem z sąsiadem, Jaredem, który kiedyś był jej kolegą, a potem stał się wrogiem, który uprzykrzył jej czas liceum: rozpuszczał wredne plotki, przepędzał potencjalnych chłopaków. Tate znosiła to cierpliwie dopóki nie pojechała na rok do Francji. Po tej wycieczce stała się bardziej asertywna i zaczęła odgryzać się prześladowcom.

Czytało się ją mi płynnie, z zaciekawieniem. Część mnie ciągle analizowała tekst pod względem 'stosowności' dla młodego pokolenia. Przy tzw....

książek: 1243
kryminalnakuchnia | 2016-05-20
Na półkach: Nie polecam, Przeczytane

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie!!!
Nie dobrnęłam nawet do połowy książki.
To nie mój styl, nie moja bajka.
Książka zdecydowanie dla młodszych czytelników.

książek: 2232
dmolek | 2016-07-08
Na półkach: 2016, Przeczytane, Romanse
Przeczytana: czerwiec 2016

Podeszłam do tej książki z dystansem i pewnością, że taka młodzieżowa literatura mnie nie przekona, a tu miła niespodzianka :) Czytałam ją non-stop, po prostu nie dało się od niej oderwać!

Tate i Jared byli przyjaciółmi do 14-stego roku życia, a potem wszystko się posypało, Jared zaczął zastraszać Tate i ją gnębić. Dlaczego? Przekonacie się po przeczytaniu książki.
Jak dla mnie jego tłumaczenie jest grubo naciągane.. Ale już dziś zabieram się za "Until you" - historia opisana z perspektywy Jareda - może bardziej mnie przekona jego wersja wydarzeń :)

Seria "Fall away"składa się:
1. Bully
1.5 Until You
2. Rival
3. Falling Away
4. Aflame


Ulubiony cytat:
"Wczoraj trwa wiecznie. Jutro nigdy nie nadejdzie"

książek: 1985
kryptonite | 2017-03-30
Przeczytana: 30 marca 2017

'Kto się czubi, ten się lubi' - jak ja lubię ten motyw w romansach. 'Dręczyciel' nawet mnie wciągnął na kilka godzin, jednak nie mogę pozbyć się wrażenia, że cała ta fabuła była zbyt naciągana.
Dobrze, Tate jest dręczona przez Jareda, przyjaciela z dzieciństwa, który nagle z miłego chłopca stał się dla niej wrednym chamem. Przyznam się, że Tate pozytywnie zaskakiwała mnie swoją pomysłowością w niektórych sytuacjach, jednak kiedy już dowiedziałam się, o co kaman, to tylko zadałam sobie pytanie 'i już? To o to chodziło?' W psychologii to chyba nazywa się przeniesienie, prawda? Bardzo bezsensowne przeniesienie.
Odmóżdżacz, jakich wiele. Można przeczytać, ale większego wrażenia nie zrobi.

książek: 723
Jabłuszkooo | 2017-02-21
Przeczytana: 19 lutego 2017

Książka bardzo, bardzo mi się spodobała. Mimo ciężkich przeżyć i chwil naprawdę jest przyjemna w odbiorze. Ja najczęściej reagowałam na nią śmiechem, bo nie sposób było odnosić się do sytuacji w powieści inaczej. Mimo, iż książka jest bardzo mocno przewidywalna, a zwłaszcza jej koniec, to miło śledzi się losy Tate i Jareda. Do tego pozostaje w czytelniku ta szczypta ciekawości oraz przyczyn zachowań chłopaka. Nie można jej odmówić klimatu szkoły, wyścigów samochodowych czy imprez. Naprawdę wszystko dobrze było opisane, aczkolwiek prosto. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu, bo ten pozostawił po sobie pozytywne emocje. Może nie jest to jakieś wybitne arcydzieło, ale nie odmówię książce najwyższej oceny z tego względu, że milej nie mogłam spędzić wieczoru.

Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj:
https://jabluszkooo.blogspot.com/2017/02/73-penelope-douglas-dreczyciel.html

zobacz kolejne z 2948 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd