Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeka złodziei

Tłumaczenie: Michał Alenowicz
Wydawnictwo: Wiatr od Morza
7,47 (91 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
32
7
29
6
10
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
River Thieves
data wydania
ISBN
9788394352301
liczba stron
400
słowa kluczowe
Michał Alenowicz
język
polski
dodała
Ag2S

Michael Crummey, autor głośnych powieści „Dostatek”, „Pobojowisko” i „Sweetland”, w „Rzece złodziei” przenosi czytelników na północno-wschodnią Nową Fundlandię, ukazując ją w czasach, gdy walczyła tam o przetrwanie garstka rybaków i traperów rozproszona na brzegach ogromnej zatoki Exploits, na których spotkać jeszcze można było Beothuków – rdzennych mieszkańców wyspy. Druga dekada XIX wieku....

Michael Crummey, autor głośnych powieści „Dostatek”, „Pobojowisko” i „Sweetland”, w „Rzece złodziei” przenosi czytelników na północno-wschodnią Nową Fundlandię, ukazując ją w czasach, gdy walczyła tam o przetrwanie garstka rybaków i traperów rozproszona na brzegach ogromnej zatoki Exploits, na których spotkać jeszcze można było Beothuków – rdzennych mieszkańców wyspy.

Druga dekada XIX wieku. Żyjący w głuszy osadnicy od wielu dziesięcioleci sami stanowią prawo na zajętych przez siebie terenach, na własną rękę rozprawiając się z „Czerwonymi Indianami”. Ci, spychani w głąb lądu przez Europejczyjków, nieudolnie stawiają opór, atakując białych z zasadzek lub niszcząc ich mienie. Sytuacja dodatkowo się komplikuje, gdy wiedziony nadzieją na zażegnanie konfliktu gubernator wysyła w głąb lądu oficera marynarki wojennej Davida Buchana, mającego wyegzekwować przestrzeganie prawa przez osadników i zorganizować pokojową ekspedycję w głąb terytorium Indian. Oficer werbuje do pomocy doświadczonego i bezwzględnego Johna Peytona Seniora – najbardziej wpływowego osadnika na całym wybrzeżu oraz jego syna, rozdartego między niechęcią do ojca a miłością do kobiety, której przyszło wieść życie w ich domu. Mężczyźni nawet nie podejrzewają, w jak wielkim stopniu zakończona tragicznie wyprawa odmieni losy jej uczestników oraz mieszkańców wybrzeża.

Crummey jak zwykle zapełnia karty książki ludźmi z krwi i kości. Twardzi i zawzięci osadnicy znad zatoki Exploits – podobnie jak bohaterowie „Dostatku” tłumią w sobie głęboko skrywane uczucia, pragnienia czy pamieć dawnych zranień, które, krystalizując w skrajnie nieprzyjaznych warunkach i niemal zupełnej izolacji, sprawiają, iż każde wypowiedziane przez nich słowo nabiera ogromnego znaczenia, a pozornie błahy konflikt czy nieporozumienie może zaważyć na życiu człowieka. „Rzeka złodziei” to zarazem nawiązująca do najlepszych północnoamerykańskich tradycji powieść o podboju dziewiczej krainy, która swoim bogactwem i czystym pięknem wynagradza mieszkańcom trudy prostego, surowego życia.

 

źródło opisu: http://wiatrodmorza.com/beletrystyka/rzeka-zlodziei/

źródło okładki: http://wiatrodmorza.com/beletrystyka/rzeka-zlodziei/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 824
asymon | 2017-05-22
Przeczytana: 22 maja 2017

Jeśli nie słyszeliście o plemieniu Bethouków, rdzennych mieszkańcach Nowej Fundlandii, to prawdopodobnie dlatego, że wyginęli całkowicie w pierwszej połowie XIX wieku, wyparci przez europejskich traperów. Książka opowiada o tych traperach: mamy tu konflikt ojca (który chce zabijać) z synem (który nie chce zabijać), mamy ciekawego świata urzędnika, który chce dobrze, ale mu nie wychodzi (skąd my to znamy), mamy też trójkąt, nie do końca miłosny. Tytułowa rzeka złodziei to Exploits, którą traperzy posuwają się w głąb wyspy, z każdym rokiem coraz dalej, można sprawdzić na mapie.

Mimo, że to debiut Crummeya, książka napisana jest równie dobrze jak późniejsze, można brać w ciemno. Czwarta i niestety ostatnia powieść Crummeya dostępna jako audiobook w Storytel. Trio Crummey-Alenowicz-Popczyński naprawdę robi to dobrze, polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Olga i osty

Lubię sterty książek. Są użyteczne: można z nich zbudować fort, używać jako pocisków, szpanować kompletem UW, ułożyć elegancko na półce i czerpać z te...

zgłoś błąd zgłoś błąd