Mam na imię Lucy

Tłumaczenie: Bohdan Maliborski
Wydawnictwo: Wielka Litera
6,53 (1141 ocen i 171 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
60
8
179
7
351
6
283
5
166
4
47
3
21
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Name Is Lucy Barton
data wydania
ISBN
9788380321014
liczba stron
224
słowa kluczowe
Strout, Olive Kitteridge
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza, doskonała powieść jednej z najważniejszych pisarek ostatnich lat, nagrodzonej Pulitzerem autorki powieści Olive Kitteridge, przeniesionej na ekran w serialu HBO. Powieść zachwycająco prosta i powściągliwa... Rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani. Myślimy sobie wtedy: „To...

Najnowsza, doskonała powieść jednej z najważniejszych pisarek ostatnich lat, nagrodzonej Pulitzerem autorki powieści Olive Kitteridge, przeniesionej na ekran w serialu HBO.

Powieść zachwycająco prosta i powściągliwa... Rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani. Myślimy sobie wtedy: „To właśnie to. Tak wygląda życie”.
- National Public Radio

Elizabeth Strout dowiodła po raz kolejny, że jest mistrzynią w tworzeniu niezapomnianych postaci. Jej opowieści otwierają się przed czytelnikiem w sposób, który wydaje mu się znajomy i może się z nimi utożsamiać, ale wtedy Strout uderza i można jedynie zachwycić się jej talentem
– The Post and Courier

Lucy Barton, dojrzałą kobietę, pisarkę wychowującą dwójkę dzieci, podczas przedłużającego się pobytu w szpitalu odwiedza niewidziana od lat matka. Niewinne rozmowy o ludziach z przeszłości otwierają furtkę do bolesnych wspomnień: biedy, wykluczenia i rodzinnych tajemnic. W oszczędnej narracji Strout buduje kruchą nić porozumienia pomiędzy kobietami, dla których ta niespodziewana pięciodniowa wizyta staje się najintymniejszym momentem ich relacji. Strout misternie konstruuje, wydawać by się mogło, uporządkowany świat, który na naszych oczach się rozpada. Nie znajdujemy w tym jednak dramatu, lecz cichą akceptację i zrozumienie dla ludzkich słabości.

 

źródło opisu: www.wielkalitera.pl

źródło okładki: www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 329
fineczka | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2017

"Mam na imię Lucy" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Strout, ale na pewno nie ostatnie. Historia Lucy to opowieść o niedoskonałościach naszego życia, ale też o poszukiwaniu akceptacji i zrozumienia. Autorka pisze tak swobodnie o naprawdę trudnych tematach jak brak więzi z najbliższymi czy wykluczeniu społecznym, jednak nie "przytłacza" czytelnika cierpieniem i mimo że ta opowieść to dramat, to naprawdę wciąga.

Z chęcią sięgnę po inne książki autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gdyby nie ty

Patrząc na okładkę książki ,,Gdyby nie Ty", oraz czytając opis fabuły, byłam przygotowana na typowy dramatyczny romans. Nie byłam przygotowana na...

zgłoś błąd zgłoś błąd