Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura piękna
3 669 głosów
Powiększ

Małe życie

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: W.A.B.
7,92 (5509 ocen i 1076 opinii) Zobacz oceny
10
1 362
9
1 223
8
1 070
7
755
6
474
5
251
4
131
3
125
2
64
1
54
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Little Life
data wydania
ISBN
9788328026483
liczba stron
816
język
polski
dodał
L_Settembrini

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni. Najgłośniejsza amerykańska powieść 2015 roku, która wzbudziła falę zachwytu, a zarazem gorącą dyskusję wśród krytyków i czytelników. Pochodząca z Hawajów amerykańska pisarka opisuje kilkadziesiąt lat z życia czterech przyjaciół. Bohaterów...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.
Poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni. Najgłośniejsza amerykańska powieść 2015 roku, która wzbudziła falę zachwytu, a zarazem gorącą dyskusję wśród krytyków i czytelników.
Pochodząca z Hawajów amerykańska pisarka opisuje kilkadziesiąt lat z życia czterech przyjaciół. Bohaterów powieści poznajemy w chwili, gdy kończą studia i przenoszą się do Nowego Jorku. Przetrwanie, nie mówiąc już o sukcesie, w jednym z najwspanialszych miast świata nie jest łatwe, lecz szczęście wydaje się im sprzyjać. Pełen temperamentu JB jest malarzem i z czasem zaczyna brylować w kręgach nowojorskiej bohemy. Malcolm zostaje uznanym architektem, a Willem robi błyskotliwą karierę aktorską. Najbardziej tajemniczy z nich, Jude, przejawia wybitny talent matematyczny, a jako prawnik również odnosi sukces za sukcesem. W przeciwieństwie do przyjaciół nigdy jednak nie wspomina o swojej przeszłości ani o rodzinie, choć poważne problemy zdrowotne i emocjonalne wskazują na to, że w jego życiu wydarzyło się coś, o czym nie potrafi zapomnieć.

Willem, Malcolm i JB stopniowo odkrywać będą straszną prawdę, która kładzie się cieniem na całym życiu przyjaciela. Nieuchronnie nadchodzi dla nich czas trudnej próby empatii i dojrzałości. Co będą gotowi poświęcić, by ratować Jude’a, pogrążającego się w mroku? Oto poruszająca do głębi opowieść o życiu w wielkim mieście, które daje szansę na zapomnienie o przeszłości, oraz o życiu w bólu, który nie pozwala zapomnieć. To proza, która w całym swoim pięknie opisuje doświadczenie zła, granice ludzkiej wytrzymałości i tyranię pamięci.

Powieść Małe życie w Ameryce i w Anglii odniosła ogromny sukces wśród krytyków i czytelników – trafiła do finału Nagrody Bookera i National Book Award, otrzymała prestiżową Kirkus Prize, znalazła się na czele rankingów najlepszych powieści 2015 roku sporządzonych przez najważniejsze tytuły prasowe, rozgłośnie radiowe i portale internetowe (m.in. The New York Times, The Washington Post, The Wall Street Journal, The Guardian, The BuzzFeed, The Goodreads, Oprah). Prawa do opublikowania powieści dotychczas sprzedano do dwudziestu krajów.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/male-zycie.html

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/male-zycie.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1278
ira | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie wiem w sumie, dlaczego, ale byłam głęboko przekonana, że to powieść o wkraczaniu w dorosłość czterech przyjaciół ze studiów.
Błąd.
To opowieść o życiu jednego z nich, reszta pałęta się tam w zasadzie na przyczepkę, zwłaszcza Malcolm, który został stworzony chyba tylko po to, żeby spektakularnie zginąć w wypadku - niejako do towarzystwa.
Wszystko kręci się wokół Jude'a St. Francisa i jego cierpień tak fizycznych, jak i psychicznych. Ma to swoje wady, niestety.
Pierwszą jest nuda. "Małe życie" niewątpliwie wciąga, ale są momenty, kiedy człowiek jest umęczony już ciągłymi opisami cierpień głównego bohatera. A to jego dolegliwości fizyczne, a to problemy z samoakceptacją, a to bolesne retrospekcje. Często miałam ochotę powiedzieć "odczep się już od tej lajery i pisz o kim innym" - niestety, autorka upodobała sobie właśnie tę postać i wokół niej konstruuje każdą scenę.
Tu dochodzimy do punktu drugiego. Jakoś trudno mi przyjąć, że istnieje osoba tak nieziemsko fascynująca, że wszyscy zrobią dosłownie wszystko (z adopcją i zmianą orientacji seksualnej włącznie), żeby ją uszczęśliwić. Absolutnie każdy, z kim Jude styka się w dorosłym życiu, staje na rzęsach, żeby mu udowodnić, jaki jest ważny dla świata. Zbyt naciągane.
Naciągane jest też to, że cała czwórka odnosi taki oszałamiający sukces. Architekt, prawnik, aktor, malarz - wszyscy, co do jednego, są wpływowi i bogaci. Amerykański sen.
I naciągana jest tez druga strona historii, czyli traumatyczne przeżycia Jude'a - mamy i złych zakonników, i dom dziecka, i niby-fritzla, i pedofilię, i męską prostytucję, i próbę zabójstwa... Brakuje jeszcze porwania przez UFO.
Pomijając powyższe, powieść czytało się dobrze, bo warsztat autorka ma. Gdyby trochę więcej wprowadziła do swojej powieści realiów, byłoby świetnie. Teraz jest po prostu dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyklucie

Fragment recenzji z bloga: Zatraceni w kartkach „Mam arachnofobię, ale przeczytam horror o pająkach. W końcu strach najlepiej zwalczyć stracham!” Co...

zgłoś błąd zgłoś błąd