Człowiek, który spadł na ziemię

Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Seria: Artefakty
Wydawnictwo: Mag
7,43 (293 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
31
8
89
7
103
6
42
5
11
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Man Who Fell to Earth
data wydania
ISBN
9788374806831
liczba stron
192
język
polski
dodał
Mariusz

Thomas Jerome Newton przybywa na Ziemię. Celem jego wizyty jest zdobycie wody, której dramatyczny brak jest przyczyną wymierania życia na jego rodzimej planecie. Korzystając ze swoich nadludzkich możliwości, szybko zaczyna zdobywać fortunę niezbędną do realizacji projektu. Niestety, sprawy się komplikują. Newton coraz bardziej zwleka z wykonaniem zadania. Niezwykle realistyczna opowieść o...

Thomas Jerome Newton przybywa na Ziemię. Celem jego wizyty jest zdobycie wody, której dramatyczny brak jest przyczyną wymierania życia na jego rodzimej planecie. Korzystając ze swoich nadludzkich możliwości, szybko zaczyna zdobywać fortunę niezbędną do realizacji projektu. Niestety, sprawy się komplikują. Newton coraz bardziej zwleka z wykonaniem zadania. Niezwykle realistyczna opowieść o obcym na Ziemi – realistyczna na tyle, że staje się metaforą naszego własnego egzystencjalnego smutku i samotności.

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 131
_Magnolia_ | 2017-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2017

W sumie była to lekka lektura, momentami bardziej wciągała, ale miałam uczucie, że czegoś tu brakowało i się nie zgadzało. Od razu podkreślę, że w opisie książki jest błąd, bo celem przybycia Newtona na Ziemię nie jest zdobycie wody, nigdy o tym nie było mowy.

Sercem tej książki jest temat o samotności, który został połączony z alkoholizmem. Prosta fabuła rozwija się powoli Newton przez długi czas był nieuchwytny, enigmatyczny, i bardziej poznawało się go oczami innych postaci, wszystko opisane w trzeciej osobie, dopiero potem wreszcie więcej było opisów z jego perspektywy, choć jego osoba od początku nie wzbudzała we mnie silnych, pozytywnych, emocji. Ogólnie rzecz biorąc postacie były dla mnie trochę papierowe.

Newton miał dwukrotnie wyższą inteligencję od naszej, co mu nie raz dawało to satysfakcję, i jeżeli rzeczywiście tak było, to by i historia zupełnie inaczej się potoczyła zaczynając od jego kontaktów z ludźmi. Jego kontakty ograniczały się do bardzo wąskiej grupy ludzi, ponieważ bardzo się ich bał (nie wiadomo konkretnie dlaczego), tylko że jeżeli był naprawdę taki inteligentny, to by potrafił spojrzeć na problem z kilku stron i znaleźć jedno czy więcej rozwiązań. Dla jasności o fobii nigdy nie wspomniano.

Na początku ściśle związany był z Farnsworth i miało podłoże czysto zawodowe, potem z bardzo prostą kobietą alkoholiczką, Jo, z którą trochę się zżył, przez nią nauczył się pić w chwilach słabości, i z jeszcze jednym alkoholikiem, Bryce, który bywał komiczny ze swoimi chaotycznymi myślami, a jego rola ograniczała się do słuchacza i poszukiwacza prawdy. Powód alkoholizmu Jo i Bryce można by tłumaczyć samotnością, ale czy naprawdę to wystarczający powód? Jakoś też nigdy nie zostało wspomniane by kiedykolwiek się postarali by wyjść do ludzi. Wracając do kosmity, charakteryzował się także uprzedzeniem do Ziemian, nazywając m.in. małpami, z powodu niższej inteligencji. Jak na razie, widząc jego „szerokie” i „na poziomie” grono (nie licząc w ogóle Farnswortha, skoro tylko chodziło o pracę) daje mi powód do śmiechu co do jego dwukrotnej „inteligencji”. Jeszcze pozostaje kwestia bycia pod przykrywką. Skoro dla niego ludzie takie „małpy”, to nawet logika podpowiada, że w ciągu roku jedna osoba nie jest w stanie zrobić tyle wynalazków co on i że z jego umysłem wkrótce ktoś się nim zainteresuje i dogłębnie zbada jego temat. Jego wierzenie we własne przekonania i idącymi za nimi skutki, można by uznać, że postać Ikara z mitologii, który występował w obrazie, o którym wiele razy wspomniano w opowieści, „Pejzaż z upadkiem Ikara” Bruegela, nawiązuje właśnie do niego. Pod tym względem dobrze ukazano dokąd prowadzi ta arogancja, która była cały czas zamaskowana pod wyćwiczonym uśmiechem i grzecznością.

Mimo tych wad, czytałam z zainteresowaniem, ciekawa byłam co będzie dalej, przy okazji opisy otoczenia były zwięźle opisane i miały swój urok.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostre przedmioty

Powiem szczerze, że nie wiem, czy określiłabym tę książkę jako kryminał. Oczywiście, osią historii jest zbrodnia w małym miasteczku Wind Gap. Właśnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd