Suicide Notes

Wydawnictwo: HarperTeen
7,39 (537 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
71
8
120
7
127
6
97
5
33
4
11
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780060737559
liczba stron
295
język
angielski
dodał
Arjun

Fifteen-year-old Jeff wakes up on New Year's Day to find himself in the hospital. Make that the psychiatric ward. With the nutjobs. Clearly, this is all a huge mistake. Forget about the bandages on his wrists and the notes on his chart. Forget about his problems with his best friend, Allie, and her boyfriend, Burke. Jeff's perfectly fine, perfectly normal, not like the other kids in the...

Fifteen-year-old Jeff wakes up on New Year's Day to find himself in the hospital. Make that the psychiatric ward. With the nutjobs. Clearly, this is all a huge mistake. Forget about the bandages on his wrists and the notes on his chart. Forget about his problems with his best friend, Allie, and her boyfriend, Burke. Jeff's perfectly fine, perfectly normal, not like the other kids in the hospital with him. Now they've got problems. But a funny thing happens as his forty-five-day sentence drags on: the crazies start to seem less crazy.

Compelling, witty, and refreshingly real, Suicide Notes is a darkly humorous novel from award-winning author Michael Thomas Ford that examines that fuzzy line between "normal" and the rest of us.

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com/book/show/3097601-suicide-notes

źródło okładki: http://www.goodreads.com/book/show/3097601-suicide-notes

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3165)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1952

"Dziwnie to brzmi: zabić się. Jakby człowiek chciał zamordować samego siebie. Ale zabijanie ludzi to coś złego, a samobójstwo według mnie - nie. To przecież moje życie, nie? Wolno mi je zakończyć, jeśli taka jest moja wola" Nie uważam tego za grzech" [...] Dlaczego można kogoś skazać na śmierć, ale jemu samemu nie pozwala się o niej zadecydować?" str. 61

Książka „Notatki samobójcy” Michaela Thomasa Forda, to książka, poruszająca bardzo ważną kwestię, która aktualnie jest wysoce częstym zjawiskiem występującym wśród nastolatków, mianowicie problem samobójstw. Jeżeli już tak młodzi ludzie targną się na swoje życie to, dokąd zmierza ten świat? Przecież wydawałoby się, że dzieciństwo to okres, kiedy człowiek powinien być beztroski i szczęśliwy. Niestety otaczający nas świat bywa bardzo surowy i bezwzględny, a na nasze dzieci czeka za rogiem mnóstwo zagrożeń, nastolatki często czują się osaczone i zagubione poczym nawet błahostka narasta do tak wielkiego dylematu, że nagle dzieciak w...

książek: 494
Kaśka | 2018-01-24
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie do końca notatki samobójcy skoro główny bohater nie był samobójcą - przeżył.

Z jednej strony ile trzeba mieć w sobie odwagi aby zrealizować "własny plan śmierci", zaś z drugiej strony trzeba być egoistą (?) aby pozostawić najbliższych z pytaniami na które brak odpowiedzi: "dlaczego?", "czy mogli jakoś zaradzić?", "gdzie popełnili błąd?" ... Choć może jak bardzo trzeba czuć się samotnym wśród otaczających nas ludzi? :/
Ileż ludzi wie że ma wsparcie wśród najbliższych a tak bardzo boją się prosić o rozmowę, zrozumienie, pomoc. Co się dzieje w życiu i głowie samobójcy że decyduje się na taki krok? Chyba tego nie wie nikt.

"Ludziom wydaje się, że mnie rozumieją, ale nie mają racji. Tutaj ukrywa się ktoś zupełnie inny, ale nikt tego nie dostrzega"

książek: 978
nadzieja1925 | 2014-01-18
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Samobójcy są na samym szczycie świrów, zgadzacie się? Ale dlaczego chcą skończyć ze swoim życiem? Z powodu kłopotów w domu?, a może z powodu nieodwzajemnionej miłości?, albo dlatego, że mają dość życia na tym świecie? My nie wiemy co się dzieje w ich głowie, a książka Notatki Samobójcy to doskonały przykład. Do czasu wymienienia powodu, nie umiałam zgadnąć o co tak naprawdę mu chodziło?

Jeff po nieudanej próbie samobójczej trafia do szpitala psychiatrycznego. Przed nikim nie chce wyjawić powodu samobójstwa, nawet przed sobą. 45 dni terapii, nowi kumple-świry, lekarze, pielęgniarki, ochrona, zamknięty szpital, mnóstwo wydarzeń, śmierć – czy to doprowadzi do wyjawienia tego sekretu?

Książka jest napisana w lekkim stylu, bardzo śmieszna i ironiczna. Typowo młodzieżowa, zmusza do przemyśleń i trafia w serca.

książek: 398
Agro | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2017

Trudne tematy w lekkiej i przystępnej formie. Czyta się z dużym zaciekawieniem, a czarny humor w powieści robi wszystko. Książka skierowana raczej do młodszego czytelnika ale wcale mi to nie przeszkadzało. Dla mnie to ciekawy przerywnik między powieściami mocniejszego kalibru. Polecam w zestawieniu z leżakiem, słońcem i zimnym napojem.

książek: 227
achet_aton | 2012-08-14
Na półkach: Przeczytane, Filia nr 2, MBP
Przeczytana: 15 lutego 2013

Słodki Jezu Chryste na biszkopcie

książek: 147
Alaska | 2013-10-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jeff po skończeniu czytania książki stał się moim przyjacielem/doradcą. Jest buntownikiem jak każdy młody człowiek (na swój sposób). Inteligentny ale i zagubiony. Autor umieścił dwie skrajności w jednej osobie, która nie potrafiła unieść takiego ciężaru. Jeff opisując sytuacje w których się znajduje myśli że ma nad sobą władzę, jednak przez/dzięki swojemu lekarzowi i otaczającym go "chorym" powoli kruszy swoja pewność siebie, dostrzegając własne słabości, wady i lęki. Odważna książka. Z każdej strony krzyczą do nas silnie odczuwane emocje nastolatka który potrafi się przyglądać lecz nie potrafi patrzeć. Nikt nie chciałby się przekonać na własnej skórze, co znaczy znaleźć się w TAKIM szpitalu. Smutna strona słodkiego dorastania. §:)

książek: 1960
AnnaSikorska | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane

Samobójstwo jest jednym z prześladowanych i niezrozumianych kulturowych tabu. Normalnym stanem rzeczy jest walka jednostek o przetrwanie, reprodukcję, uzyskanie lepszej pozycji. Realia uświadamiają nas, że ów pęd nie dotyczy wielu osób. Większość egzystuje, płynie z prądem, chce ciszy, spokoju, braku jakiegokolwiek zaangażowania. Sporo grupka w pędzie i trwaniu nie widzi sensu. To oni podejmują odważne decyzje o zakończeniu życia i to oni wprowadzają chaos w życie ludzi, którzy owej odwagi nie są w stanie zrozumieć. Próby samobójcze traktowane są jako wygłupy, chęć zwrócenia na siebie uwagi, rozkapryszenia, a czasami jako akty desperackiego uwalniania się od złego otoczenia.
Główny bohater i zarazem narrator „Notatek samobójcy” Michaela Thomasa Forda to piętnastoletni, żyjący w luksusach, mający wspaniałych rodziców i siostrę chłopak. W domu jest spokój, zrozumienie, miłość. Nie ma tam aktów przemocy, wyzywania i poniżania. Jeffa nigdy nie ciągnęło do „ciemne” muzyki, pastwienia...

książek: 1212
Aisling | 2015-06-11
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ciekawe czemu Jeff ciągle uważał się za lepszego i normalniejszego oraz nadużywał słów typu 'świr'... To akurat strasznie mnie denerwowało i nie potrafiłam zrozumieć jego sposobu myślenia w tej kwestii.
Zastanawiałam się też jak on to zrobił, że miał na doktora Katzrupusa taki wpływ, potrafił sprawić, by uwierzył w niektóre aspekty.
Ponadto myślę nad tym czemu ludzie tak wypierają z głowy fakt, że mogą być albo są (po sprawdzeniu jak to jest z osobą tej samej płci) homoseksualni.
W ogóle jest tu poruszone wiele 'niewygodnych' kwestii i to w życiowy, dosyć naturalny sposób.

książek: 0

"Czytałem, że kiedy astronauci wracają na Ziemię z przestrzeni kosmicznej, nie mogą powstrzymać wymiotów. Powietrze cuchnie im gnijącym mięsem. My nie zauważamy tego smrodu, bo do niego przywykliśmy, a przecież w tym, czym oddychamy, są najróżniejsze zanieczyszczenia, chemikalia i pozostałe syfy, którymi skaziliśmy środowisko. Wtedy rozpylamy wokół siebie jeszcze inne świństwa, żeby ładniej pachniało. Zupełnie jakby nasza planeta była starym samochodem, w którym na lusterku wiesz się choinkę o woni runa leśnego".

Takimi słowami rozpoczyna się historia nastoletniego Jeffa, który trafił do szpitala psychiatrycznego po nieudanej próbie samobójczej. Bohater ma spędzić w nim dokładnie czterdzieści pięć dni i to od niego zależy, czy przygotowany dla niego program odniesie jakiekolwiek skutki. Od samego początku nie jest on jednak nastawiony na współpracę i gdy tylko dowiaduje się o tym, że przebywa na takim, a nie innym oddziale, żąda natychmiastowego powrotu do domu. Niestety jest to...

książek: 191
Monika | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 lutego 2014

Piękna, aczkolwiek smutna historia. I o ile kończy się szczęśliwie, to cierpienie doświadczane jest na każdym kroku, nie tylko przez Jeffa.

Skoro mowa o głównym bohaterze, to bardzo go polubiłam. Jego odzywki podczas rozmowy z "Kac'em" doprowadzały mnie do śmiechu. Był taki bezczelny, ale na swój sposób robił to w dość zabawnym stylu.

Książka skłania do refleksji, nie tylko na temat samobójstwa.. Polecam!

"Słodki Jezu Chryste na biszkopcie" Haha :D.

zobacz kolejne z 3155 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powieści młodzieżowe to najbardziej ekscytująca forma literatury

Zapraszamy do lektury wywiadu z Michaelem Thomasem Fordem, autorem książki „Notatki samobójcy”. Z pisarzem rozmawia Sebastian Drabik.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd