Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Epifania Wikarego Trzaski

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,7 (289 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
38
7
93
6
85
5
29
4
5
3
4
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373846921
liczba stron
173
język
polski

Trzecia powieść Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy, socjologa, filozofa, publicysty, jest czymś więcej niż kolejną fantastyczną historią. To podróż przez śląską prowincję, gdzie każdy człowiek ma swój dramat, opowiedziana znakomitym językiem, obfitująca w niebanalne pomysły i oryginalne spostrzeżenia – wyjątkowa książka. Jej bohater, tytułowy...

Trzecia powieść Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy, socjologa, filozofa, publicysty, jest czymś więcej niż kolejną fantastyczną historią. To podróż przez śląską prowincję, gdzie każdy człowiek ma swój dramat, opowiedziana znakomitym językiem, obfitująca w niebanalne pomysły i oryginalne spostrzeżenia – wyjątkowa książka. Jej bohater, tytułowy ksiądz Jan Trzaska, intelektualista w sutannie, zostaje wikarym w małej miejscowości na Górnym Śląsku. Czuje się tam jak na zesłaniu – aż pewnej nocy zjawia się u niego Jezus Chrystus w towarzystwie archanioła Michała. Odtąd słowo wikarego oszałamia, dotyk leczy, a na Śląsk zjeżdżają dziennikarze, duchowni, a przede wszystkim chorzy pragnący uleczenia. Czy to jednak możliwe, żeby Jezus rozmawiał z człowiekiem?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2004
Dominik | 2012-04-25
Przeczytana: 17 kwietnia 2012

Moja przygoda z Twardochem zaczęła się zupełnie jak z Orbitowskim - a to całkiem ciekawe zjawisko bo obaj pisarze są z tego samego pokolenia - od publicystyki. Z wielką chęcią zaczytuję się w felietonach autora - szczególnie tych z Polityki. Już od dłuższego czasu chciałem zapoznać się z jego prozą i w końcu mi się udało. Książkę kupiłem za 8 zł, ale zdecydowanie byłbym w stanie zapłacić za nią pełną sumę 20 zł.

Byłem zaskoczony tą pozycją. Niby słyszałem same pochwały o książkach Twardocha, ale spodziewałem się czegoś głębszego i ambitniejszego. Znajdziemy tutaj jakieś zalążki ambitnego pisarza, którym prawdopodobnie teraz jest pisarz. Pojawia się trochę metafizyki, anioły, Jezus czy kij diabeł inny jakiś.

Momentami nie wiadomo w jaką stronę chciał iść autor. Z jednej strony jest groteskowo, dalej momentami filozoficznie, innej mrocznie, a później melancholijnie i dramatycznie, aż oczy zwilża. Książka ta mogłaby mieć nawet i 500 stron a dalej z chęcią czytało by się historię Trzaski i osób, które zapoznaje na swojej drodze. Ale dobrze jest jak jest. Bez zbędnych dłużyzn.

Na pewno nie jest to najlepsza powieść Szczepana i to czuć. Na pewno zapoznam się głębiej z twórczością tego autora, bo widać też, że on może pokazać o wiele więcej. Ta książka to dobry początek, kiedy stopniowo chcemy zapoznać się z jego książkami. Ja zdecydowanie polecam, bo razem z Łukaszem Orbitowskim są nadzieją polskiej fantastyki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wybrańcy

W skrócie ujmując, książka wymagająca, nie tyle cierpliwości co odporności na cierpienia w niej opisane. Po wszystkim tym, co opisane i oparte na fakt...

zgłoś błąd zgłoś błąd