Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Namiętna gra

Tłumaczenie: Agnieszka Kocel
Cykl: The Redhead Series (tom 1)
Wydawnictwo: Pascal
7,37 (477 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
69
9
60
8
100
7
107
6
78
5
38
4
13
3
7
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Unidentified Redhead
data wydania
ISBN
9788376426747
język
polski
dodała
karollllllla

Grace Sheridan chce zostać aktorką. Wraca do Los Angeles, by teraz albo nigdy, spełnić swoje marzenie. Gdy na jej drodze staje zabójczo przystojny Jack Hamilton, gwiazda jednego sezonu, kobieta musi podjąć ryzyko publicznego romansu, który może im zaszkodzić w karierze. Powieść pełna zabawnych dialogów i namiętnych uniesień.

 

źródło opisu: http://www.empik.com

źródło okładki: http://www.empik.com

Brak materiałów.
książek: 1472
HouseOfReaders | 2016-07-07
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Trzydziestotrzyletnia Grace zawsze marzyła o tym, by zostać aktorką. Przed wieloma laty próbowała swoich sił, ale niestety się nie udało. Uciekła z Los Angeles z podkulonym ogonem. Teraz postanawia wrócić i znowu spróbować swoich sił. Zamieszkuje razem ze swoją najlepszą przyjaciółką, agentka gwiazd – Holly, która pomaga jej rozwinąć skrzydła. Również dzięki niej, na jednym z organizowanych przez nią przyjęć poznaje jej nowego klienta – zielonookiego Brytyjczyka. Jest jeden problem – Jack jest o 9 lat od niej młodszy…

Na wstępie muszę wspomnieć o tym, że Alice Clayton ma niesamowite poczucie humoru. Miałam okazję zapoznać się z nim w powieści „Wallbanger” (Nie dajesz mi spać), która mnie zachwyciła. Pod tym względem tutaj było podobnie. Autorka wielokrotnie rozbawiła mnie świetnymi dialogami czy humorem sytuacyjnym. Wkładała w usta bohaterów zabawne, zgryźliwe teksty. Nie potrafię zliczyć ile razy na moich ustach gościł uśmiech, czy ile razy wybuchałam śmiechem.

Na początku powieści autorka skupiła się bardziej na grze wstępnej, świetnie zarysowała napięcie między bohaterami, chemia między nimi była wręcz namacalna, ale nagle zaczęły się sceny erotyczne i… trwały w nieskończoność… Środek powieści był kiepski. Praktycznie nic ciekawego się nie działo, bo Grace i Jack właściwie nie wychodzili z łóżka. Nie żeby uprawiali seks tylko w łóżku, żadne miejsce nie było im obce – podłoga, prysznic, szafa. Do wyboru do koloru, aż do znudzenia.

W tej powieści najbardziej denerwowała mnie jedna rzecz: niektóre przemyślenia Grace, bo co rusz rozpływała się w zachwytach nad walorami Jack’a: jego brytyjskiego akcentu, ciętego dowcipu, imponującej aparycji oraz wielokrotnie podkreślała jak działa na kobiety, które dosłownie ślinią się na jego widok. Zniosę coś takiego raz czy drugi, ale jak powtarza się notorycznie, to w końcu robi się męczące.

Wydawałoby się, ze Grace jako starsza w związku Jack’iem będzie bardziej dojrzała i zrównoważona, ale nic bardziej mylnego. Jest szalona, nieokiełznana i pełna rozterek. Obawia się tego, że związek z o tyle młodszym mężczyzną nie może mieć przyszłości, ale postanawia zagłuszyć swoje wątpliwości i oddać się pożądaniu. Natomiast Jack jest pewny siebie oraz bardzo konsekwentny. Z pewnością polubiłam tą dwójkę. Postaci drugoplanowe w zasadzie nie istniały, a szkoda. Holly często przewijała się przez karty powieści. Była przyjaciółką idealną – służącą wsparciem i radą w każdej sytuacji. Poza tym od czasu do czasu pojawiał się Nick – szalenie zakochany w Jack’u. Wszyscy wydawali się sympatyczni, ale niestety nie poznajemy nikogo głębiej.

Ukazanie związku starszej kobiety z młodszym mężczyzną, niewątpliwie było ciekawym i oryginalnym pomysłem, ale w ostatecznym rozrachunku „Namiętna gra” miała swoje wady, które zauważalnie przeważają nad zaletami. Powieść idealnie nadaje się na lato. Jest lekka, niezobowiązująca i przyjemna, a jej akcja osadzona jest w słonecznej Kalifornii. Jednak mnie troszeczkę rozczarowała, bo po świetnym „Wallbangerze” spodziewałam się czegoś lepszego. Raczej nie sięgnę po kontynuację…

*** Więcej na: www.houseofreaders.blogspot.com ***

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękna i Bestia

Kto nie zna opowieści o Pięknej i Bestii? Piękna historia, przedstawiająca wiele prawd życiowych oraz dróg jakimi człowiek powinien podążać. Zarówno d...

zgłoś błąd zgłoś błąd